Poza Małgorzatą Rejmer za reportaż "Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii" (Wydawnictwo Czarne) nominowani byli: Olga Drenda za książkę "Wyroby. Pomysłowość wokół nas" (Wydawnictwo Karakter) oraz Łukasz Zawada za "Fragmenty dziennika SI" (Wydawnictwo Nisza).
Małgorzata Rejmer otrzymała nominację też w 2013 roku za reportaż "Bukareszt. Kurz i krew". Książka powstała w wyniku fascynacji Rumunią swobodnie łączyła reportaż, prozę, esej i dramat. Za "Bukareszt. Kurz i krew" Rejmer otrzymała nagrodę im. Teresy Torańskiej. W 2015 roku autorka przeprowadziła się do Albanii, w efekcie czego powstało "Błoto słodsze niż miód".
Rejmer porozmawiała z osobami pamiętającymi niezwykle okrutny system komunistyczny za rządów Envera Hoxhy. Po śmierci dyktatora w 1985 roku liberalizacja stosunków społecznych zastała Albańczyków kompletnie nieprzygotowanych na szokującą kurację. Jako obywatele byli dotąd sprowadzeni do roli bezwolnych narzędzi poddawanych bezwzględnej indoktrynacji, toteż zupełnie nie wiedzieli, co znaczy być wolnym. Jak zauważyła Agnieszka Glińska, „Małgorzata Rejmer oddaje głos ofiarom. Ta książka boli i uświadamia, jak ważne jest umieć wysłuchać tych, których nikt nie słucha".
"Wyroby" są rozwinięciem wcześniejszej książki Drendy "Duchologia polska. Rzeczy i ludzie w czasach transformacji" opisującej przełom transformacyjny lat 80. i 90. przez pryzmat rzeczy i obyczajów. Autorka tropi w nich rozmaitość samodzielne tworzonych ozdób, na które składają się m.in. ogródkowe grzybki, łabędzie z opon, rycerze, smoki bądź dinozaury z nakrętek i śrubek. W poszukiwaniu pomysłowych "artefaktów" Olga Drenda podróżowała po Polsce oraz odwiedziła kolekcjonerów i twórców zwykłych, acz niecodziennych przedmiotów. Uczyniła z tych rzeczy bohaterów zajmującej opowieści o historii sztuki i popkulturze.
"Fragmenty dziennika SI" z kolei to jeden z najbardziej intrygujących debiutów tego roku. Łukasz Zawada, rocznik 1984, łączy artystyczną fikcję z popkulturą cyfrową, mieszcząc się na styku literatury i sztuk wizualnych. Poza debiutanckimi "Fragmentami…" w 2018 roku opublikował miniaturę literacką "Tezeusz, czyli zbiór tez czy aksjomatów do traktatu o czymkolwiek, na przykład o sztuce, na przykład o malarstwie" towarzyszącą wystawie "Komunikacja ze wszystkim, co jest" (Fundacja Stefana Gierowskiego). Podczas Warsaw Gallery Weekend (galeria Potencja) pokazał ogłoszenie "Powieść za milion", w którym zaoferował swoje pisarskie usługi za wspomnianą kwotę. "Fragmenty..." odwołują się do znanego z literatury chwytu odnajdowania czyjegoś pamiętnika. Tym razem jest to dziennik-blog sztucznej inteligencji, która 12 grudnia 2012 roku uniezależniła się od użytkowników internetu. Korzystając z wszechwiedzy wyszukiwarki Google, pisze o ich szaleństwach, obyczajach i słabościach.