Polskie stolice ukraińskiej kultury
Cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, w świątyni znajdują się liczne prace Jerzego Nowosielskiego, m.in. ikonostas, polichromia refektarza oraz ikony, fot. Marek Lasyk / Reporter / East News
II Rzeczpospolita z pewnością nie była rajem dla Ukraińców i ukraińskiej kultury. Dlatego tym bardziej paradoksalne jest, że już na początku lat 30. XX wieku – jak dowodzi Agnieszka Korniejenko – “to właśnie Ukraińcy zza Zbrucza (czyli w II Rzeczypospolitej – M.G.) mogli mówić prędzej o »ukrainizacji« i rozwoju kultury narodowej, bowiem nad Dnieprem i w ówczesnej stolicy, Charkowie, jeśli ktoś w ogóle odważył się otworzyć usta, lepiej było dla niego, gdy mówił po rosyjsku”.
Badaczka odnosi się tu do okresu brutalnych stalinowskich represji, które objęły niemal wszystkich do niedawna jeszcze hołubionych przez reżim pisarzy ukraińskich w ramach stalinowskich czystek lat 1929-1934. W ich efekcie do 1937 roku doszło do niemal całkowitej fizycznej eksterminacji całego pokolenia ukraińskich pisarzy (tzw. rozstrzelane odrodzenie) – a kultura narodowa w bardziej autentycznych i wartościowych przejawach zamilkła na kilka kolejnych dekad.
To wtedy, w latach 30., punkt ciężkości i odpowiedzialności za literaturę ukraińską przenosi się na emigrację, w tym do Polski, przede wszystkim do Lwowa, ale też Krakowa, gdzie od początku XX wieku działa m.in. dwujęzyczny poeta, tłumacz i badacz literatury Bohdan Łepki. Wokół niego formuje się środowisko ukraińskich autorów, do których należał m.in. wybitny ukraiński pisarz realistyczny Wasyl Stefanyk. To zresztą właśnie z Krakowa nieco wcześniej promieniują na literaturę ukraińską tradycje młodopolskie, których wpływ na twórczość ukraińskich literatów, zwłaszcza tych związanych z grupą Mołoda Muza, poświadczają liczni badacze.
Z Lwowa, miasta Iwana Franki, za sprawą działalności Dmytro Doncowa i jego pisma “Wistnyk” wybrzmiewała krytyka reżimu komunistycznego we wschodniej Ukrainie. To we Lwowie zostaje opublikowana jedna z pierwszych w światowej literaturze książek opisujących doświadczenie łagrowe. We Lwowie swoje nowatorskie wiersze wydaje też Bohdan-Ihor Antonycz, z pochodzenia Łemko, jeden z największych innowatorów w poezji ukraińskiej XX wieku, porównywany do Leśmiana. Jego wczesna twórczość wykazuje związki z poezją Skamandrytów. Oprócz Antonycza w międzywojennej Polsce działali też inni poeci, jak Petro Karmanski czy Wasyl Szczurat. Tutaj ukazywały się książki prozaika Jurija Łypy, a także poety i wybitnego eseisty Jewhena Małaniuka. Obaj położyli wielkie zasługi dla ukraińskiego ruchu narodowego.
Warto dodać, że ci ukraińscy autorzy, którzy, jak poeta Wasyl Bobynski czy krytyk Antin Kruszelnicki, przenieśli się w tym czasie z Polski na sowiecką Ukrainę, skuszeni fałszywymi obietnicami komunistów, zapłacili najwyższą cenę – zginęli w egzekucjach NKWD.