Władysław Mickiewicz – rzecznik wieszcza
Władysław Mickiewicz, syn Adama, fot. Wikimedia Commons
W "Pamiętnikach" wydanych po raz pierwszy tuż po jego śmierci pisał wprost: "Jedyną moją zasługą jest to, że byłem synem wielkiego ojca". Owszem, znane nazwisko otworzyło mu wiele drzwi, ale wykorzystał to w słusznym celu. Zapuścił długą brodę, aby być łatwo rozpoznawalnym na zdjęciach. W swoim dość długim życiu (88 lat) odegrał kilka znaczących ról.
Syn poety. Adam Mickiewicz nalegał, by jego potomek wiódł bezpieczny, bez rozczarowań żywot rzemieślnika. Sprzeciwiła się temu matka Władysława (Celina z domu Szymanowska), więc chłopca zapisano do kolegium. W jednej z prac domowych, polegającej na opisaniu wierszem pożaru Moskwy, wyręczył go ojciec. Wypracowanie wróciło z adnotacją o "braku kolorytu lokalnego".
Bibliofil, wydawca, tłumacz. Żyjąc w Paryżu, Władysław otworzył Księgarnię Luksemburską, która popularyzowała polską literaturę. Wydawał rodzime książki, zwłaszcza te zakazane pod zaborami. Dbając o pamięć o sławnym ojcu, ufundował Muzeum Adama Mickiewicza w Paryżu. Opublikował kilkanaście tomów jego dzieł i korespondencji oraz biografię wieszcza. Krążą legendy, że w domu Mickiewiczów nie można było wypowiadać nazwiska Juliusza Słowackiego. Jednak Władysław wydał jego tom poezji po francusku i przywołał we wspomnianych już "Pamiętnikach". Barwnie opisał w nich emigracyjną rzeczywistość, nie pomijając szczegółów z życia polskich pisarzy, polityków i naukowców.
Wreszcie społecznik. Publikował teksty patriotyczne dla polskich emigrantów i sympatyków sprawy polskiej w założonym przez siebie, francuskojęzycznym czasopiśmie "L’Espérance". W Szwajcarii, gdzie przebywał podczas I wojny światowej, brał udział w pracach tutejszego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. Doczekał niepodległej ojczyzny, zmarł w 1926 r.
Źródła: Marek Borucki "Wybitne dzieci sławnych Polaków", polityka.pl, polskiemuzy.pl, "Ilustrowany Kurier Polski", 4-5 VIII 1958.