Ogrzewani "kozą"
Pierwszym powojennym wystawieniem dramatu na Pradze była inscenizacja tekstu "Majster i czeladnik", "komedyi w dwóch aktach" pióra Józefa Korzeniowskiego w reżyserii Janusza Strachockiego. Premierę 18 listopada 1944 roku poprzedziły odbywające się w ciężkich warunkach próby – aktorzy ćwiczyli w ogrzewanej "kozą" sali gmachu Dywizji Kolejowej. Niedługo potem, 9 grudnia, wystawiono "Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Zbigniewa Bończy-Tomaszewskiego. Specjalnie na okoliczność wizyty ówczesnego ministra kultury PKWN, Wincentego Rzymowskiego, Mrozińskiemu udało się zorganizować agregat prądotwórczy, dzięki czemu przedstawienie oświetlane było sztucznym światłem – nie, jak zazwyczaj, świeczkami i lampami naftowymi. Jako że zima 1944 roku była sroga, aktorzy zmuszeni byli występować – zamiast w stylizowanych kostiumach – w kilku warstwach prywatnych ubrań.
W mundurach wroga
Kiedy siedziba przy Inżynierskiej została ostrzelana zza Wisły, zespół Teatru wraz z Mrozińskim przeniósł się do budynku Kina Popularnego przy Jana Zamoyskiego 20. Wówczas to tam, kilka ulic dalej, grano z powodzeniem "Panią Dulską". W początkach 1945 roku kino przemianowane zostało na Teatr Popularny, a już od września zmieniło nazwę na Powszechny. Były to fundamenty jednego z najlepiej funkcjonujących dziś teatrów w Polsce – Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera.
Portret Jana Mrozińskiego, Tytus Czyżewski, fot. Wikimedia Commons
W nowej siedzibie wystawiono m.in. "Śluby panieńskie" Aleksandra Fredry (premiera 8 marca 1945) i "Szczęście Frania" Włodzimierza Perzyńskiego (pierwszy pokaz 2 kwietnia 1945). To tam mieściła się siedziba pierwszej powojennej organizacji teatralnej – Miejskich Teatrów Dramatycznych – działającej pod wodzą Mrozińskiego i zrzeszającej pięć stołecznych inicjatyw.
Najbardziej doniosłą premierą zrealizowaną przy Zamoyskiego był jednak "Burmistrz Stylmondu" autorstwa belgijskiego noblisty, Maurice’a Maeterlincka. Spektakl w koncepcji aktora i reżysera Ryszarda Wasilewskiego zaprezentowano 8 maja 1945 roku, w dniu kapitulacji Niemiec i zakończenia drugiej wojny światowej. Było to tym bardziej znaczące, że sztuka Maeterlincka, nawiązując do wydarzeń Wielkiej Wojny, miała antyniemiecką wymowę.