Poza kilkoma próbami scenicznymi, wiek XX dla prozy Lema oznaczał przede wszystkim adaptacje radiowe i kilka telewizyjnych oraz szereg inscenizacji w teatrach lalkowych. Dopiero w obecnym tysiącleciu jego teksty trafiły na podatny grunt, co zaowocowało sporą liczbą autorskich, świadomych prób nawiązania dialogu z pisarstwem i myślą autora "Solaris". W 2018 roku Agnieszka Olsten wyreżyserowała w Teatrze im. Słowackiego "Bajki robotów" – do współpracy zaprosiła wówczas m.in. artystę wizualnego Olafa Brzeskiego (w spektaklu odpowiedzialnego za scenografię) i kompozytorkę Aleksandrę Grykę. Jadwiga Hernik-Spalińska stwierdziła wówczas w swojej recenzji, że reżyserka "wpadła na świetny pomysł, by odkurzyć Lema, który jest może jednym z najbardziej aktualnych w tej chwili polskich autorów". Autorka porównała także Lema do… Leonarda da Vinci, zauważając, że "jego wizje, spełniają się jedna po drugiej".
Odkurzanie Lema nasiliło się zdecydowanie w 2020 roku, być może także za sprawą zbliżającej się setnej rocznicy urodzin pisarza i roku pod jego patronatem. Klaudia Hartung-Wójciak wyreżyserowała w Teatrze Ochoty "Solaris. Wspomnienie z przyszłości" na motywach słynnej powieści (premiera luty 2020), przyznając, że niektóre z ustępów powieści sprawiają, że tekst wydaje się "niemal niewystawialny". Po "Solaris" sięgnął także Marcin Wierzchowski – premierę jego spektaklu w krakowskim Teatrze Ludowym o kilka tygodni przesunęła pandemia (ostatecznie odbyła się w czerwcu 2020). W rozmowie dla Polskiego Radia Wierzchowski łączył kryzys pandemiczny z wymową powieści Lema, mówiąc, że "wszyscy w trakcie lockdownu znaleźliśmy się na Solaris". Po raz pierwszy w teatrze pojawiła się także ostatnia powieść Lema, czyli "Fiasko". W grudniu 2020 roku wyreżyserowała ją w Starym Teatrze Magda Szpecht. Za scenografię, kostiumy i wideo odpowiedzialny był Jan Simon, a za dramaturgię – Agnieszka Jakimiak, która już w 2021 roku wyreżyserowała z kolei "Kongres futurologiczny" (koprodukcja Teatru Współczesnego w Szczecinie i Teatru Współczesnego we Wrocławiu). W jej spektaklu – współtworzonym z dramaturgiem Mateuszem Atmanem – wizje zapisane przez Lema w "Kongresie…" łączą się z autorskimi spekulacjami, niekiedy nie pozwalając na łatwe rozróżnienie źródła. Nie tyle jest to bowiem próba transpozycji literatury na scenę, ile użycie tekstu Lema jako swego rodzaju portalu do namysłu nad teraźniejszością i związanymi z nią pragnieniami dotyczącymi przyszłości. W wypowiedzi dla Polskiego Radia Agnieszka Jakimiak spekulowała na temat sympatii Lema wobec jej przedstawienia:
Mam nadzieję, że byłby zadowolony z naszej próby przepisania jego języka na język współczesności. [...] Myślę, że nawet jeżeli nie do końca spodobałoby mu się to, co zrobiliśmy, to na pewno chciałby podyskutować o naszym afirmatywnym podejściu do takich pojęć, jak anarchia lub inny rodzaj braku dyscypliny.
Źródła: "Współcześni polscy pisarze i badacze literatury. Słownik bibliograficzny", Wydawnicwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1997; "Współczesne adaptacje teatralne dzieł Stanisława Lema", audycja Programu Pierwszego Polskiego Radia; "Święty spokój" – ze Stanisławem Lemem rozmawia Łukasz Maciejewski (solaris.lem.pl); encyklopediateatru.pl, dziennikteatralny.pl, filmpolski.pl, przekroj.pl.