Polskie budynki nominowane do Mies van der Rohe Award 2019
Aż 18 polskich budynków otrzymało w tym roku nominację do Mies van der Rohe Award 2019, przyznawanej co dwa lata najważniejszej nagrody architektonicznej w Europie.
Mies van der Rohe Award jest przyznawana od 1987 roku. Co dwa lata Komisja Europejska i Fundacja Miesa van der Rohe z siedzibą w Barcelonie wspólnie organizują konkurs, w którym międzynarodowe, eksperckie jury ocenia nowe budowle powstałe na kontynencie europejskim. Największym osiągnięciem jest, rzecz jasna, zwycięstwo w tym konkursie, ten sukces jednak jest dany tylko jednej budowli. Plebiscyt jest tak ceniony, że już nawet (dość długa) lista obiektów nominowanych do nagrody stanowi powód do dumy i jest formą docenienia pracy architektów.
Od lat Polska jest zauważana w konkursie o Mies van der Rohe Award. W ostatnich jego edycjach nominacje zdobywało kilkanaście polskich realizacji architektonicznych; w 2015 roku aż trzy budynki znalazły się w finale, a jeden – Filharmonia Szczecińska – zdobył główną nagrodę.
Jak do tej pory nie udało się tego sukcesu powtórzyć, jednak poziom polskiej architektury w żadnej mierze nie ustępuje innym europejskim realizacjom – zawsze mamy więc szansę na zwycięstwo. 11 grudnia 2018 roku ogłoszono listę obiektów nominowanych do przyszłorocznej edycji nagrody. Na liście znalazło się 18 polskich budynków. Przyjrzyjmy się im – czy któryś może zdobyć najwyższy laur?
Wydział Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, proj. BAAS Arquitectura, Grupa 5 Architekci, Małeccy Biuro Projektowe
Wydział Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, proj. BAAS Arquitectura, Grupa 5 Architekci, Małeccy Biuro Projektowe
Wąska ulica, gęsta zabudowa, wolna działka z zachowanym jednym, ceglanym budynkiem – to nie jest dla architekta wymarzona przestrzeń, aby wkomponować w nią nowy, duży budynek. A jednak zespołowi pracowni BAAS, Grupa 5 Architekci i Małeccy Biuro Projektowe udało się to tak dobrze, że dzięki ich pomysłowi powstał jeden z ciekawszych obiektów ostatnich lat. Siedziba Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. To gmach, który nie mógłby stanąć nigdzie indziej – wiele w nim klimatu śląskiej tradycji. Jest jednocześnie bardzo nowoczesny i wygodny, dostosowany do oczekiwań młodzieży i specyficznych potrzeb przyszłych znawców filmu.
Muzeum II Wojny Światowej, Gdańsk, Studio Architektoniczne Kwadrat
Muzeum II Wojny Światowej, Gdańsk, proj. Studio Architektoniczne Kwadrat, fot. Bartosz Makowski/Reporter
Dynamiczna, wręcz dramatyczna sylwetka gmachu Muzeum II Wojny Światowej nie góruje nad okolicą, raczej wyłania się spomiędzy zabudowy, samą bryłą anonsując powagę i złożoność historii. Dzieło Studia Architektonicznego Kwadrat to obiekt efektowny, urzekający ekspresyjną formą, czerwonawym betonem na elewacjach czy lekko mrocznym, rozległym wnętrzem. To również budowla o nietypowej konstrukcji: ze względu na wysoki poziom wody w okolicy gmach (który w dużym stopniu mieści się pod ziemią) umieszczono w gigantycznej betonowej „wannie”, która ma chronić wnętrze przez wilgocią.
Ratusz w Konstancinie-Jeziornie, proj. BBGK
Siedziba lokalnych władz powinna łączyć w sobie otwartość na mieszkańców z pewną dozą powagi dla urzędu. Architektom z BBGK udało się ten cel osiągnąć, co więcej, dopasowując budowlę do skali małego miasteczka i trudnej, bo chaotycznie zabudowanej okolicy. Prosty, ceglany ratusz w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornie wprowadził ład do tej przestrzeni. Nieprzytłaczający budynek ma elegancką fasadę z zegarem i herbem, z tyłu otwierając się na otoczenie szerokim dziedzińcem. Ważnym elementem bryły jest przeszklona sala obrad rady miejskiej – w ten symboliczny sposób zaznaczono jawność decyzji dotyczących miasteczka.
Sąd Okręgowy, Siedlce, proj. HRA Architekci
Sąd Okręgowy, Siedlce, proj. HRA Architekci, fot.HRA Architekci
Siedziba sądu jeszcze bardziej niż władz lokalnych powinna sprawiać wrażenie poważnej, wzbudzać szacunek i zaufanie. W takich realizacjach formy architektury są szczególnie ważne, bo to one budują pierwsze wrażenie, nastawienie, z jakim wchodzimy do budynku. Sąd Okręgowy w Siedlcach, dzieło pracowni HRA Architekci doskonale spełnia to założenie. Surowy, chłodny gmach nie przeraża, ale powściągliwą bryłą tworzy pewien dystans. Udało się to osiągnąć poprzez monochromatyczną kolorystykę, dla każdego czytelny motyw uproszczonej kolumnady, rytmiczny, bardzo uporządkowany układ elewacji.
Hala KS Cracovia 1906, Kraków, proj. Biuro Projektów Lewicki Łatak
Hala KS Cracovia 1906, Kraków, proj. Biuro Projektów Lewicki Łatak, fot. Wojciech Krynsk
To największa inwestycja sportowa Małopolski. Hala stworzona także z myślą o sportowcach niepełnosprawnych i paraolimpijczykach to rozległy, płaski gmach, którego elewacje będą się zmieniać w czasie (zastosowana tu rdzawa stal korten swój ostateczny wygląd uzyska za kilka lat). Kreując nieregularną, pełną załamań i uskoków bryłę architekci stworzyli obiekt, który z każdej strony wygląda inaczej, jest dostępny i nie przytłacza monotonią długich ścian. Wielką atrakcją budowli – dostępną nie tylko dla sportowców – ma być zielony taras na dachu.
Biurowiec Bałtyk, Poznań, proj. MVRDV, współpraca Natkaniec/Olechnicki Architekci
Biurowiec Bałtyk, Poznań, proj. MVRDV, współpraca Natkaniec/Olechnicki Architekci, fot. Piotr Skornicki/AG
Posadowiony w samym centrum Poznania, wysoki, widoczny jest z wielu punktów w mieście. Jego nietypowa sylwetka nie przypomina tradycyjnych biurowców – Bałtyk z każdej strony wygląda inaczej, z jednej sprawia wręcz wrażenie, jakby się pochylał, a całości dopełnia ciemna kratownica z betonowych prefabrykatów na elewacjach. To gmach, który budził wiele emocji, jednak już niedługo po zakończeniu budowy okazało się, że nieregularna bryła dobrze "siedzi" między ruchliwymi ulicami, gwarnym terenem Targów Poznańskich i okolicami dworca kolejowego.
Osiedle Atmosfera, Nowe Żerniki, Wrocław, proj. arch_it piotr zybura
Osiedle Atmosfera, Nowe Żerniki, Wrocław, proj. arch_it piotr zybura, fot. dzięki uprzejmości piotr poldek zybura arch_it architecture
Nowe Żerniki to eksperymentalna dzielnica mieszkaniowa, wciąż rozbudowująca się na obrzeżach Wrocławia. Niezwykłe przedsięwzięcie jest wspólnym dziełem architektów, urzędników i inwestorów, którzy podjęli próbę opracowania architektoniczno-urbanistycznej koncepcji przestrzeni, w której będzie się po prostu dobrze żyło.
Osiedle Atmosfera jest jednym z zespołów zabudowy współtworzących Nowe Żerniki. Dziesięć kameralnych, jasnych, prostych budynków z usługami w parterach zostało pomyślane tak, by architektura stanowiła nieprzytłaczające tło dla codziennego życia mieszkańców i budowania się sąsiedzkich relacji.
Sprzeczna 4, Warszawa, proj. BBGK
Sprzeczna 4, Warszawa, proj. BBGK, fot. Juliusz Sokołowski
Wszystkie europejskie stolice zmagają się z problemami mieszkaniowymi – rosnące koszty budowy, brak miejsca oraz procesy gentryfikacji czy spekulacje na rynku nieruchomości powodują, że coraz mniej osób stać na lokal w dużym mieście.
Budynek przy ulicy Sprzecznej w Warszawie ma być pomysłem na zaradzenie tym problemom. To do wzniesiony w prefabrykatów, dzięki którym można budować taniej, szybko, czysto i bezpiecznie. Współczesna prefabrykacja umożliwia kształtowanie brył oryginalnych, dopasowanych do miejsca, niebanalnych. Czego budynek projektu BBGK jest najlepszym przykładem.
Szucha Premium Offices, proj. Stelmach i Partnerzy
Szucha Premium Offices, Warszawa, proj. Bolesław Stelmach, fot. Adam Stępień/AG
Przy jednej z najbardziej eleganckich ulic w Warszawie, pełnej zabytkowych pałaców i siedzib ministerstw, Alei Szucha, w miejscu rozebranego, starego bloku powstał nowoczesny, kameralny biurowiec. Do jego walorów należy nie tylko elegancka elewacja w formie osłaniających szklane tafle betonowych żyletek, ale i fakt, że nowoczesny gmach został połączony z zabytkowym pałacykiem na jego tyłach, a oba obiekty otoczono zielonym skwerem.
Rudy Dom w Rudach, proj. toprojekt
Rudy Dom w Rudach, proj. toprojekt, fot. Juliusz Sokolowski
W architekturze domów jednorodzinnych panuje duża swoboda i bogactwo form. Są jednak takie realizacje, które wyróżniają się spójnością pomysłu, konsekwencją realizacji, dopasowaniem do potrzeb mieszkańców i do otoczenia. Taki jest Rudy Dom w Rudach na Śląsku. Architekci z pracowni toprojekt pokazali, że cegła może być materiałem wyjątkowo plastycznym, za pomocą którego można ukształtować bryłę o bardzo oryginalnym wyrazie. Trzeba jednak podkreślić, że mimo efektownych rozwiązań formalnych w przypadku tego budynku forma nie zdominowała treści.
Przedszkole w Żorach, proj. toprojekt
Przedszkole w Żorach w dzielnicy Kleszczówka, proj. toprojekt, fot. Juliusz Sokołowski
Mająca swoją siedzibę w Rybniku pracownia toprojekt jest odpowiedzialna także za projekt przedszkola zbudowanego w Żorach, w dzielnicy Kleszczówka. I tę realizację warto docenić za zamknięcie spełniającej wymogi użytkowników przestrzeni w ciekawej, niebanalnej bryle. W przypadku żorskiego przedszkola ważną rolę grają także świadomie dobrane materiały – drewno, które tworzy wrażenie ciepła i przytulności, tak ważne w obiekcie, przeznaczonym dla dzieci.
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Pawilon w arboretum SGGW w Rogowie, proj. Jacek Krych JRK72
Pawilon w arboretum SGGW w Rogowie, proj. Jacek Krych. JRK72, fot. Jakub Certowicz/JRK72
Arboretum SGGW w Rogowie to placówka badawcza oraz miejsce chętnie odwiedzane przez turystów, których przyciąga tu wielkie bogactwo gatunków drzew i krzewów. Właśnie z myślą o zwiedzających w 2018 roku na terenie arboretum powstał pawilon wraz z najbliższym otoczeniem – rabatami, ławkami, oczkami wodnymi. Architekci z pracowni JRK72 sami mówią, że ten obiekt to współczesna interpretacja ogrodowej altany i pergoli, konstrukcja łącząca naturę i architekturę.
Dom po drodze, proj. Robert Konieczny KWK Promes
Dom po drodze, proj. Robert Konieczny KWK Promes, fot. Jarosław Syrek
Znawcom oryginalnej architektury jednorodzinnej nie trzeba przedstawiać Roberta Koniecznego – to autor wielu szeroko komentowanych i nagradzanych na całym świecie willi. Jego najnowsza realizacja z tej kategorii to dom, zaprojektowany na skarpie, dla klienta bardzo określonych i nienegocjowalnych wymaganiach. Aby im sprostać, Konieczny opracował niezwykłą formę budynku unoszącego się nad zboczem i "owiniętego" meandrującą wstęgą drogi, biegnącej od szczytu skarpy, przez dom, aż do brzegu rzeki poniżej.
Rzeźba „Nawa” na Wyspie Daliowej, Wrocław, proj. Oskar Zięta
Rzeźba "Nawa" na Wyspie Daliowej, Wrocław, proj. Oskar Zięta, fot. Tomasz Pietrzyk/AG
Praca jednego z najbardziej znanych polskich designerów, Oskara Zięty, to połączenie małej architektury i wielkoformatowej rzeźby. Lśniąca, obła konstrukcja stanęła w centrum Wrocławia, intrygując przechodniów i zachęcając do przyjrzenia się jej bliżej. Konstrukcja w opracowanej przez Ziętę technologii FIDU (to jakby „dmuchana” stal) jest elementem obchodów Europejskiej Stolicy Kultury i – jak mówi sam autor – ma być artystyczną interpretacją zjawiska ciągłego przeobrażania się miasta.
Biurowiec ul. Za Bramką, Poznań, proj. Ultra Architects
Biurowiec ul. Za Bramką, Poznań, proj. Ultra Architects, fot. Przemysław Turlej
Pracowni Ultra Architects udała się rzadka sztuka – pomiędzy zabytkowe kamieniczki, w gęstą zabudowę historycznego centrum miasta wstawili nowy budynek, co więcej, budynek bardzo nowoczesny, nieudający zabytku. Zwykle podobne przedsięwzięcia wiążą się z licznymi kontrowersjami, oburzeniem o naruszaniu integralności dawnej zabudowy. Tym razem obyło się bez skandalu, bo nowy biurowiec szanuje swoich sąsiadów, nie konkuruje z nimi ani nad nimi nie góruje, zachowując jednocześnie oryginalny, unikalny wygląd.
Akademeia High School, Warszawa, proj. Medusa Group
Akademeia High School, Warszawa, proj. Medusa Group, fot. fot. Juliusz Sokołowski
Na terenie Miasteczka Wilanów – ogromnej, nowej dzielnicy mieszkaniowej, zbudowanej w kilka lat na południu Warszawy, nie ma wielu oryginalnych budowli. Dominuje tu ponad miarę zagęszczona zabudowa mieszkaniowa, nad którą góruje kopuła Świątyni Opatrzności. W ten mało ciekawy teren śląscy architekci z Medusa Group wstawili obłożony deskami budynek szkoły. To placówka prywatna, jej bryła oraz sposób aranżacji wnętrz odstają nieco od szkolnej przeciętności. Kaskadowo ukształtowana elewacja porośnięta jest zielenią i uzupełniona miejscami do siedzenia; w szkole dominują otwarte, integrujące użytkowników przestrzenie, z zewnątrz gmach sprawia przytulne i kameralne wrażenie.
Unikato, budynek mieszkalny, Katowice, proj. Robert Konieczny KWK Promes
Dom po drodze, proj. Robert Konieczny KWK Promes, fot. Olo Studio
Choć Robert Konieczny zasłynął z budowania luksusowych i oryginalnych willi, coraz chętniej ostatnio sięga po obiekty w większej skali. Po sukcesie, jaki odniosło zaprojektowane przez niego Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie, zaprojektował m.in. wielorodzinny budynek mieszkalny. Unikato – bo taką nosi nazwę – stanął w sąsiedztwie bloków z lat 60. oraz kilku przedwojennych gmachów użyteczności publicznej. Budynek ma ciemne elewacje oraz charakterystyczne balkony, wystające z bryły niczym kolce jeża.
Park Stacja Wisła, Kraków, proj. Jakabe Projekty, pomysłodawcy: Stowarzyszenie Podgorze.pl, SOS Zabłocie i Fundacja Czas Wolny
Park Stacja Wisła, Kraków, proj. Jakabe Projekty, fot. Adrianna Bochenek/AG
To przedsięwzięcie jest wyjątkowe nie tylko ze względu na formę, ale przede wszystkim z powodu swojej genezy. Park w krakowskiej dzielnicy Zabłocie jest bowiem zasługą samych mieszkańców. To efekt całkiem oddolnej inicjatywy grupy aktywnych osób, które obawiały się, że w procesie współczesnego rozwoju i przemiany dawnej przemysłowej dzielnicy nie zostanie na jej terenie skrawek zieleni. I tak powstał park z kilkoma strefami tematycznymi, z pawilonem kawiarnianym i sceną z zapleczem technicznym, zielony teren rekreacyjny, atrakcyjny i dla najmłodszych, i dla seniorów.