Artystka transmedialna działająca na pograniczu sztuki i nauki. Łączy fotografię z wideoinstalacjami i sferą dźwiękową. W swoich pracach bada zarówno zjawiska i przemiany kultury współczesnej, jak i mechanizmy pamięci.
Anna Zagrodzka jest absolwentką fotografii w Szkole Filmowej w Łodzi (2015) oraz technologii żywności na Politechnice Łódzkiej (2015). Równoległy tryb studiów przełożył się na interdyscyplinarny charakter jej projektów. Jak mówiła artystka w rozmowie z Ewą Toniak dla „Magazynu Szum”:
Politechnikę wybrałam, ponieważ chciałam osobiście przejść drogę od badań pod mikroskopem, poprzez badania chemiczne i fizyczne, po wielofunkcyjną mechanikę zakładu przemysłowego. Dzięki fotografii chciałam odnaleźć ukryty wymiar procesów, odkryć język, jaki im towarzyszy i spróbować je zobrazować. Dzięki studiom politechnicznym bliskie jest mi myślenie analityczne, punkt wyjścia w każdym z moich projektów; szkoła filmowa uświadomiła mi, jak można wpłynąć na siłę przekazu, zależnie od środków wyrazu.
Pewnym drogowskazem w jej pracach jest twórczość Zbigniewa Dłubaka, dla którego fotografia stawała się instalacją przestrzenną, a także Wacława Szpakowskiego – awangardowego autora systemu linii rytmicznych. Nieodłączną częścią jej projektów są polaroidy i notatniki.
Tapeta z fabryki cukru
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Anna Zagrodzka, DOB1000609, fot. dzięki uprzejmości artystki
Obrazek
anna_zagrodzka_dob1000609_tapeta_0-s.jpg
Atmosfera przenikania nauki i sztuki towarzyszyła artystce od dziecka. Uosobieniem tego stała się postać zmarłego przed jej narodzinami dziadka, Stanisława Zagrodzkiego – profesora Politechniki Łódzkiej i nestora polskiego cukrownictwa – szukającego logicznych związków w strukturze i obrazie tworów natury. Swoisty hołd dla niego stanowi „utwór na fabrykę cukru”, czyli DOB1000609. Kombinacja liter i cyfr to numer identyfikacyjny, jaki Zagrodzka nosiła w czasie zbierania materiałów do rozprawy inżynierskiej w cukrowni Dobrzelin na przełomie lat 2014 i 2015.
Na utwór składa się tapeta, złożona z notatek młodej artystki (a zarazem inżynierki cukrownictwa!) rejestrujących proces ekstrakcji białych kryształów i tworzących coś na kształt monumentalnej partytury, oraz cykl krótkich, statycznych ujęć filmowych w formie tonda, przedstawiających kluczowe dla pracy fabryki miejsca w sposób niezwykle wrażeniowy, wręcz malarski
– pisał o projekcie Krzysztof Pijarski. DOB1000609 to wizualno-dźwiękowy zapis kolejnych etapów produkcji cukru, wykorzystujący autentyczne nagrania rytmicznych odgłosów codziennej pracy fabryki. Instalacja artystyczna przybiera na wystawach formę kolażu schematów technologicznych, wykresów rejestrujących działanie poszczególnych urządzeń, notatek i polaroidów utrwalających pracę w cukrowni. Dodatkowym walorem projektu jest wartość historyczna: produkcja cukru z buraków w Dobrzelinie ruszyła w 1850 roku, ale już na początku XVIII wieku w Konarach na Dolnym Śląsku powstała pierwsza na świecie cukrownia buraczana. Zagrodzka swoją pracą podnosi skomplikowany proces przetwórczy do rangi sztuki.
Sztuka z przeźroczy
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Anna Zagrodzka, Kolekcja, fot. dzięki uprzejmości artystki
Obrazek
zagrodzka_kolekcje_1.jpg
O systemie nauczania historii sztuki, w którym wykorzystuje się materiał wizualny zarejestrowany na slajdach, opowiada Kolekcja powstała w ramach programu mentorskiego Sputnik Photos w 2017 roku. Artystka bazowała na około 20 tysiącach barwnych diapozytywach przedstawiających reprodukcje obrazów, rzeźb czy dzieł architektury. Zbiór gromadzony od 1970 roku służył jako pomoc naukowa podczas zajęć prowadzonych przez dwoje wykładowców z Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi: Annę Marię Leśniewską i Janusza Zagrodzkiego.
Kolekcję można odczytywać na co najmniej dwóch poziomach: jako artystyczne spojrzenie na metodykę nauczania oraz próbę systemowego ujęcia przemian zachodzących w kulturze wizualnej. W przypadku pierwszej interpretacji ujawniają się chociażby różnice w sposobie przekazywania wiedzy. Autorka projektu zaobserwowała charakterystyczne gesty odsłaniające osobisty stosunek opiekunów kolekcji do obiektów, co ukazała poprzez jednoczesną projekcję odrębnych inscenizacji wykładów. Z perspektywy kulturowej Kolekcja jest zapisem zmiany zarówno kanonu sztuki, jak i materiału światłoczułego narażonego na zniszczenia, odkształcenia barwne, poddanego naturalnemu procesowi starzenia się. Integralny element efemerycznych zapisów wizualnych stanowią nagrania dźwiękowe rzutników w czasie pokazu slajdów, które – podobnie jak w projekcie o cukrowni – urealniają proces produkcji, w tym przypadku „produkcji wiedzy”.
Z kolekcji Hasiora
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Anna Zagrodzka, Kolekcje, prywatny pokaz u Thibaut de Ruytera, Berlin, 2018, fot. dzięki uprzejmości artystki
Obrazek
2018_kolekcje_berlin_barbara_breitenfellner_and_thibaut_de_ruyter.jpg
Rytmikę form fotograficznych obserwujemy także w zrealizowanej w tym samym roku Kolekcji Hasiora. Tym razem Zagrodzka pracowała nad zbiorem slajdów rzeźbiarza i malarza związanego z Podhalem. W poświęconej artyście serii zeszytów „NOT.FOT.”, wydawanej przez opiekujące się jego kolekcją Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem, fotografka wyjaśniła:
Hasior w „Notatniku fotograficznym” skupił się między innymi na odnajdywaniu pierwotnego rytmu przyrody i zmian, jakie do naturalnej sfery wprowadzali ludzie. Budując obraz fotograficzny tego zbioru, określałam istotę jego porządku w myśl zasady, która towarzyszyła artyście w pracy twórczej: „Rzeźba powstaje nie z szamotania się z cierpień z emocji, z nerwów serca, tylko właśnie z chłodnego rozsądku”. Starałam się wydobyć naturalny rytm, którego źródło upatrywał Hasior zarówno w rytmice biologii: „łuskach ryb, ikrze, liściach łopianu, kwiatów polnych”, jak i w rytmicznych: „układach wieżowców, balkonów”, poszarpanych brył „zdartego asfaltu” czy zwałów „konstrukcji betonowych”.
W kolażowych slajdach zebranych w 393 cykle, mieszających epoki i estetyki uwidacznia się dowcip i dystans artysty do przedstawianej rzeczywistości. Podobnie jak w Kolekcji, Zagrodzka zwróciła uwagę na chemiczne przekształcenia materii wprowadzające do dzieła nieoczekiwane efekty i nadające zbiorowi nowe znaczenia.
„Życie po życiu”
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Anna Zagrodzka, Alternaria alternata, Treblinka, fot. dzięki uprzejmości artystki
Obrazek
polaroid_treblinka_9.jpg
Połączenie nowej humanistyki i nauk przyrodniczych odnajdujemy w projekcie Alternaria alternata, powstającym w latach 2016–2023. Tak autorka opisuje swoje działania:
Zasadniczym tematem moich prac jest obserwacja, a następnie wizualizacja materii odnalezionej w dawnych obozach zagłady, obejmująca rozwijającą się tam biosferę i strukturę ciągle przekształcających się obiektów. Przy wykorzystaniu aparatury umożliwiającej wszechstronne badania staram się uchwycić zmiany mikrobiologiczne i nowo powstałe byty „mineralno-biologiczne”.
Alternaria alternata to nazwa pleśni, która podczas mikrobiologicznych peregrynacji Zagrodzkiej okazała się najbardziej ekspansywnym organizmem, agresywnym w stosunku do innych gatunków. Praca obejmuje zdjęcia pleśni wykonanych pod mikroskopem, monochromatyczne fotografie średnioformatowe z terenów dawnych obozów zagłady rejestrowane na negatywie infrared, a także polaroidy stanowiące niepodważalną – jak mówi artystka – dokumentację przedsięwzięcia. Celem badań było odkrycie procesów zachodzących w przyrodzie na obszarach związanych ze śmiercią. Ujawnione zjawiska Zagrodzka określa mianem „życia po życiu”.
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Alternaria alternata koresponduje z niezrealizowanym projektem antypomnika Droga Oskara Hansena. W połowie lat 50. XX wieku architekt zamierzał przez teren obozu Auschwitz-Birkenau poprowadzić szeroką, asfaltową drogę w ukośnej linii prostej, symbolicznie przekreślając, a tym samym unieważniając historię. Pozostała część obozu, znajdująca się poza drogą, miała pozostać niekonserwowana, tak, aby zarastana przez przyrodę powoli niszczała, aż do całkowitego zniknięcia. Zagrodzka stawia dziś podobne pytania o relacje człowieka i natury, ich rolę w przetrwaniu i pielęgnowaniu pamięci historycznej i społecznej. Prof. Ewa Domańska w „Przeglądzie Kulturoznawczym” podsumowała pracę artystki następująco:
Prace Anny Zagrodzkiej posiadają istotny wymiar edukacyjny oraz filozoficzny. Laboratoryjne i terenowe obserwacje procesów rozkładu, konserwacji czy walki o przetrwanie i dominację mogą oswoić ludzi z nieuchronnymi procesami życiowymi, które dzielimy ze wszystkimi żywymi organizmami. Ruch, oddychanie, odżywianie, wzrost, rozmnażanie i reakcja na bodźce uświadamiają cykliczność biologicznego istnienia. Można zatem powiedzieć, że projekt Zagrodzkiej dopełnia i uzupełnia humanistyczną wizję ludzkiej egzystencji, przypominając o jej biologicznych podstawach.
Wyrzeźbione kadry
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Anna Zagrodzka, Hommeage à Katarzyna Kobro, fot. dzięki uprzejmości artystki
Obrazek
hommage_a_kobro-s.jpg
Zagrodzka współpracuje z artystami, badaczami i instytucjami przy interdyscyplinarnych przedsięwzięciach artystycznych. W 2015 roku została laureatką SHOW OFF Miesiąca Fotografii w Krakowie. Rok później kuratorowała wystawę Fotografia subiektywna w sztuce polskiej 1956–1969 w lubelskiej Galerii Labirynt, na której prezentowano dzieła m.in. Wojciecha Bruszewskiego, Zbigniewa Dłubaka, Edwarda Hartwiga, Jerzego Lewczyńskiego, Ireny Małek-Jarosińskiej, Tadeusza Rolke i Zofii Rydet. Zagrodzka jest także autorką publikacji towarzyszącej ekspozycji. Jako fotografka pracowała w zespole architektoniczno-artystycznym projektu Amplifikacja natury w Polskim Pawilonie na Międzynarodowym Biennale Architektury w Wenecji (2018). Ożywiła także cykl Aktów Katarzyny Kobro, nakładając na negatyw sfotografowanych rzeźb maskę stanowiącą dla obiektów kolorowe tło: niebieskie, czerwone i żółte.
Historię rzeźby w Łodzi opowiada publikacja Marii Nowakowskiej Tyle piękna. O łódzkiej rzeźbie w przestrzeni miejskiej, okraszona zdjęciami posągów i instalacji wykonanymi przez Zagrodzką. Artystka sfotografowała obiekty w nocy, by odbiorca mógł skupić się na obiekcie, a nie na tym, co dzieje się wokół. Książka z kolażami Zagrodzkiej i Joanny Szumacher-Strzemiecznej ukazała się w 2019 roku. Wtedy też miała miejsce pierwsza odsłona projektu Prototypy realizowanego przez Dom Mody Limanka. Zaproszeni artyści zaprojektowali kolekcję ubrań nawiązujących do zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi. Zagrodzka wraz z Karoliną Wojtas zrealizowała sesję zdjęciową będącą częścią wystawy.
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Prace artystki znajdują się w kolekcjach Muzeum Getta Warszawskiego oraz Muzeum Sztuki w Łodzi. Brała udział w wystawach w Polsce i za granicą.
Strona internetowa: https://annazagrodzka.com/.
Wybrane wystawy indywidualne:
- Alternaria alternata – Warsaw Gallery Weekend 2022, Instytut Fotografii Fort (2022)
- DOB1000609 – Galeria UL, Gdańsk (2019)
- Kolekcje – prywatny pokaz u Thibaut de Ruytera, Berlin (2018)
- Kolekcje – Galeria Wschodnia, Łódź (2017)
- Kolekcja – Galeria Fundacji Archeologia Fotografii, Warszawa (2017)
- DOB1000609 – OFF_festival Bratislava (2016)
- DOB1000609 – SHOW OFF, Miesiąc Fotografii w Krakowie (2015)
Wybrane wystawy zbiorowe:
- Alternaria alternata – Festival OFF Arles (2025)
- Metamorfoza, Alternaria alternata – Belfast Photo Festival (czerwiec 2025)
- Alternaria alternata, obiekt – stała ekspozycja, kamienica Hilarego Majewskiego, Łódź (1.06.2024 – obecnie)
- W jakim pięknym miejscu jesteśmy – Muzeum Sztuki w Łodzi (2022)
- Tyle piękna – Fotofestiwal, Łódź (2021)
- Rzeźba w poszukiwaniu miejsca – Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa (2021)
- Konserwacja między-gatunkowa – program główny Fotofestiwalu Fabryka Sztuki, Łódź (2018)
- Salon Fotografii: Salon – Fotofestiwal; Ośrodek Propagandy Sztuki, Łódź (2018)
- Splot – LUMIX Festival for young Photojournalism, Hannover (2018)
- Splot – Kraków Photo Fringe (2018)
- Avan_granda – Ośrodek Propagandy Sztuki, Łódź (2017)
- Wyborny trup fotografii polskiej – TIFF Festival, Awangarda BWA Wrocław (2015)