W "Zezowatym…", najlepiej znanym z filmów Munka, reżyser bezlitośnie rozlicza się z polskością i narodową potrzebą mitologizowania przeszłości. Jego bohater to "człowiek bez właściwości”, oportunista podobny do Allenowskiego "Zeliga", który za wszelką cenę stara się upodobnić do otaczającego go świata. Kreśląc jego portret, Munk przyjmuje pozycję nadwornego błazna – kpi i droczy się z widzem, ale jednocześnie każe dostrzec w obrazie Piszczyka własne odbicie. Grany przez rewelacyjnego Bogumiła Kobielę Piszczyk tak bardzo pragnie przynależności, że gotów jest zaprzedać samego siebie. Wzięty w niewolę będzie tworzył opowieści o swoim minionym heroizmie, a gdy znajdzie się pomiędzy dwiema kontrmanifestacjami z równą zapiekłością będzie nawoływał do ruszenia "Na Wilno!", jak i wzywał do wydalenia Żydów na Madagaskar. Rysując jego ironiczny portret, Munk cały czas stoi przy swoim bohaterze. Zamiast krytykować jego oportunizm, wskazuje na paradoksalną słuszność jego postawy.
Bo kino Munka pozbawione jest jednoznacznych uproszczeń i nie niesie łatwych recept. Górkiewicz z "Eroiki" jest zarazem tchórzem i bohaterem, Liza, oświęcimska strażniczka z "Pasażerki" (1961-1963) jawi się jako okrutnica, ale i ofiara ideologicznej manipulacji, zaś mityczny porucznik Zawistowski ukrywający się na poddaszu oflagu jest jednocześnie oszustem i ofiarą własnego oszustwa.
Munk nie nakleja im etykiet, które pozwoliłyby ich jednoznacznie oceniać. Interesuje go coś zupełnie innego – teatr społecznych ról, który każdego z nas czyni jedynie aktorem. Kino Munka staje się w tym sensie opowieścią o maskach, które raz włożone stają częścią nas samych, gombrowiczowską z ducha opowieścią o tym, kim jesteśmy – jako jednostki i członkowie społeczności.
Oglądane po latach filmy Andrzeja Munka okazują się kompletnie odporne na działanie czasu – także dziś imponują intelektualną odwagą i przenikliwością obserwacji. I także w XXI wieku, który na nowo próbuje przepracowywać narodowe mity, okazują się zaskakująco aktualne jako wezwanie do intelektualnej samodzielności i spoglądania w lustro.