W 2020 roku Żulczyk stworzył również wspólnie z kolegą po piórze, Juliuszem Strachotą, podcast zatytułowany Co ćpać po odwyku. Premiera miała miejsce podczas wymuszonego pandemią lockdownu. Jak tłumaczył Żulczyk:
Pandemia była lekcją tego, że żaden nałogowiec nie chce być sam. Dlatego zdecydowaliśmy się z Julkiem powiedzieć im, że wcale sami nie są, że jesteśmy z nimi.
Podcast cieszy się do dziś sporym zainteresowaniem wśród słuchaczy, a jego uzupełnieniem jest książka Po odwyku (2025), napisana wspólnie z Juliuszem Strachotą i wydana nakładem założonego przez autorów wydawnictwa Newhomers.
Kolejna powieść Żulczyka, Informacja zwrotna, ukazała się w maju 2021 roku. Sam pisarz dość enigmatycznie określił ją jako „(anty)kryminał”. Na pierwszy plan wybija się wątek alkoholizmu – główny bohater powieści, Michał Kania, właśnie z powodu nałogu nie wie, co wydarzyło się z jego synem, który niespodziewanie zaginął. Co ciekawe, w powieści pisarz postanowił również poruszyć temat afery reprywatyzacyjnej. Jak mówił Katarzynie Janowskiej w programie Rezerwacja, ta sprawa kompletnie go pochłonęła – część materiału do książki dostarczył mu ostatecznie Jan Śpiewak, aktywista i dziennikarz od lat nagłaśniający temat.
Na podstawie Informacji zwrotnej powstał serial kryminalny pod tym samym tytułem w reżyserii Leszka Dawida z Arkadiuszem Jakubikiem w roli głównej. Serial miał premierę na platformie Netflix 15 listopada 2023 roku.
Również w 2023 roku Żulczyk opublikował kryminał Dawno temu w Warszawie (wydawnictwo Świat Książki), wyczekiwaną przez czytelników kontynuację powieści Ślepnąc od świateł. Osadzona w realiach pandemii akcja przenosi czytelnika do mrocznego świata przestępczego, w którym krzyżują się losy bohaterów znanych z pierwszej części kryminału.
W swojej kolejnej powieści Żulczyk sięgnął po konwencję thrillera politycznego. Kandydat (Świat Książki, 2025) to rzecz o mechanizmach władzy, wielkiej polityce oraz kampanii prezydenckiej. To powieść z kluczem, bez trudu odnajdziemy pierwowzory literackich postaci. Recenzenci docenili wartką akcję oraz swoisty realizm powieści. Jakub Majmurek pisał w „Krytyce Politycznej”:
Politykę zatruwa nienawiść, polaryzacja dzieli kraj na pół, państwo jest jednocześnie bezwzględne i słabe – nie są bardzo odkrywcze obserwacje na temat polskiej polityki. Kandydat nie mówi nam o niej nic, czego byśmy nie wiedzieli. Czasem idzie na skróty, skręca w zbyt oczywiste karykatury, symetryzuje w intelektualnie łatwy sposób. Jednocześnie uchwyca ducha swoich czasów – zmęczenie polityką i narosłymi wokół niej negatywnymi emocjami, powszechne poczucie daremności politycznego konfliktu w jego obecnej formie. Dlatego doskonale trafia w emocje po wyborach, które zwyciężył Karol Nawrocki.