Moda na serialowe lata 90. nie słabnie, a następne miesiące przyniosą kolejne głośne projekty pozwalające wrócić do najciekawszych i najważniejszych zdarzeń tamtego czasu. Jeszcze w 2026 roku do biblioteki Netfliksa trafi Bunt, serialowa opowieść inspirowana historią więziennego buntu, do którego doszło w grudniu 1989 roku w zakładach karnych w Czarnem, Goleniowie i Nowogardzie – były to największe zamieszki więzienne w powojennej Europie. Swój początek wzięły z energii politycznego przełomu i rozczarowania, jaki przyniósł tym, którzy początki epoki transformacji obserwowali zza więziennych krat.
Porozumienia Okrągłego Stołu, a potem polityczne przemiany dały ówczesnym osadzonym nadzieję, że wkrótce także ich los ulegnie poprawie. Kiedy więc 7 grudnia 1989 roku w „Teleexpresie” poinformowano, że amnestia nie obejmie recydywistów, w więzieniu w Czarnem wybuchły zamieszki, w czasie których zginęło sześć osób, wiele zostało rannych, a budynek zakładu karnego uległ takim zniszczeniom, że właściwie nadawał się tylko do odbudowy. Co ciekawe, wśród bohaterów tej historii znajdowali się m.in. działacze solidarnościowej z Władysławem Frasyniukiem na czele, który kilka lat wcześniej sam odsiadywał wyrok za działalność opozycyjną, a w 1989 roku włączył się w mediacje ze zbuntowanymi więźniami.
Reżyserowany przez Mateusza Rakowicza i Marka Lechkiego serial przedstawi udramatyzowaną wersję tej niesłusznie zapomnianej historii, ale całość opierać się będzie na faktycznych zdarzeniach sprzed lat. Za scenariusz serialu obok Marcina Kubawskiego (Pakt) odpowiada Łukasz Bluszcz, który w 2014 roku był jednym z autorów znakomitego dokumentu Był bunt opowiadającego o tych samych wydarzeniach. Film, który można bezpłatnie obejrzeć na platformie TVP VOD, odsłaniał zapomnianą kartę polskiej historii, a opowieść, w której wielka polityka spotykała się z codziennością więziennego życia, w sposób metaforyczny opowiadała o paradoksach polskiej transformacji ustrojowej. Zbudowana na jej podstawie, świetnie obsadzona (Borys Szyc, Filip Pławiak) serialowa wersja ma zatem wielkie szanse, żeby stać się kolejnym netfliksowym hitem znad Wisły.
Uzależnieni od prawdy