Przytoczony na początku cytat odnosi się do czasów Odwilży, kiedy po mrocznych czasach stalinizmu i socrealizmu pojawiać się zaczęły nie tylko przebłyski swobody, ale radykalnie zmieniła się też stylistyka produkowanych przedmiotów. To wtedy powstawać lub odradzać zaczęły się organizacje, instytucje i spółdzielnie związane z wzornictwem, które miało walczyć z przestarzałym mieszczańskim gustem, wnosić wygodę i nowoczesność, pasować do nowych czasów i nowych mieszkań – kształtować społeczeństwo. Te same słowa jednak równie dobrze można by odnieść do każdego innego okresu XX wieku, jak i czasów współczesnych. Przedmioty, którymi się otaczamy, sposób, w jaki urządzamy swoje miejsce do codziennego, prywatnego życia, mówi o nas i naszej epoce bardzo wiele; jednocześnie autorzy, projektanci, producenci tychże przedmiotów chcą za ich pomocą kształtować nie tylko gust, ale i sposób życia, a nawet poglądy. Na formy domów, w których mieszkamy, nie zawsze mamy wpływ, nasze wybory są wypadkową tego, co jest dostępne i tego, na co nas stać. W przypadku przedmiotów, którymi wypełniamy wnętrza, zwykle swoboda ich doboru oraz dostępność są większe i choć szybciej zmieniają się mody i stylistyki, a czasem rzeczy "kupne" łączymy z tymi wykonanymi samodzielnie, nowe z pamiątkami – poprzez elementy wypełniające wnętrza naszych domostw mówimy o sobie i swoich czasach całkiem sporo.