W 1973 roku ukończył Wydział Aktorski warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza. Debiutował w Teatrze Narodowym rolą Posłańca w "Antygonie" Sofoklesa w reżyserii Adama Hanuszkiewicza (1973). Później grał w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym im. Juliusza Słowackiego w Koszalinie (1973-1975), Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (1975-1980), Teatrze Dramatycznym w Warszawie (1980-1991) i warszawskim Teatrze Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza (1991-1997). Od 1997 do 2012 roku pracował w zespole Teatru Narodowego, a od 2013 roku związany był z Teatrem Dramatycznym w Warszawie.
Na scenie Blumenfeld grał m.in. w przedstawieniach Ryszarda Majora realizowanych w gdańskim Teatrze Wybrzeże, był Mortimerem w "Marii Stuart" Friedricha Schillera (1975), Beniaminem w "Białym małżeństwie" Tadeusza Różewicza (1976), Cyrylem w "Iwonie, księżniczce Burgunda" Witolda Gombrowicza (1977) i Valentinem w "Wieczorze Trzech Króli" Szekspira (1978). Na gdańskiej scenie współpracował także ze Stanisławem Hebanowskim. Zagrał u niego Staszka w Weselu Stanisława Wyspiańskiego (1976), Fratera Teologusa w "Samuelu Zborowskim" Juliusza Słowackiego (1977), Światosława w "Bazylissie Teofanu" Tadeusza Micińskiego (1978).
Wystąpił w wielu rolach w spektaklach Macieja Prusa, jako Ksiądz Piotr w "Dziadach" Adama Mickiewicza (Teatr Wybrzeże, 1979), Pan w "Operetce" Gombrowicza (Teatr Dramatyczny, 1980), Towarzysz Wowa w Carze Mikołaju Tadeusza Słobodzianka (Teatr Dramatyczny, 1988), Przechrzta w "Nie-Boskiej komedii" Zygmunta Krasińskiego (Teatr Dramatyczny, 1991), Oswald w "Królu Learze" Szekspira (Teatr Narodowy, 1998) i Borys Simeonow-Piszczyk w "Wiśniowym sadzie" Czechowa (2000).
Wystąpił w ponad 40 filmach. Na ekranie debiutował w 1974 roku rolą Bielinka w obyczajowym filmie telewizyjnym "Padalce" Romana Wionczka. Można go było oglądać w rolach drugoplanowych, zagrał m.in. w "Kornblumenblaun" Leszka Wosiewicza (1988), "Obywatelu Piszczyku" Andrzeja Kotkowskiego (1988), "Lawie" wg "Dziadów" Adama Mickiewicza w reżyserii Tadeusza Konwickiego (1989), "Tylko strach" Barbary Sass (1993), "Prowokatorze" Krzysztofa Langa (1995), "Pułkowniku Kwiatkowskim" Kazimierza Kutza(1995), w filmie "Prymas. trzy lata z tysiąca" Teresy Kotlarczyk (2000), "Pianiście" Romana Polańskiego (2002), "Janie Pawle II" w reżyserii Johna Kenta Harrisona (2006) oraz "Carte Blanche" w reżyserii Jacka Lusińskiego (2015).
W 1988 roku na scenie Dramatycznego wystąpił razem z Ewą Żukowską i Zbigniewem Zapasiewiczem w "33 Omdleniach" Antoniego Czechowa w reżyserii Tadeusza Pawłowicza. Był to doskonale poprowadzony teatralny esej poświęcony sztuce aktorskiej. Krzysztof Głogowski notował w "Kierunkach" (1988, nr 14):
Przedstawienie zaczyna się od dyskusji o aktorstwie. I słusznie, stanowi bowiem propozycję teatru aktorskiego, wychodzącą od zapomnianych już źródeł dziewiętnastowiecznych. (...) Widowisko przypomina koncert. Aktor staje się wszechwładnym wirtuozem, którego popisowi wszystko jest podporządkowane.
W 1991 roku wcielił się natomiast w postać Leopolda Blooma w "...Tak, chcę tak" wg Jamesa Joyce'a w reżyserii Henryka Baranowskiego (Teatr Szwedzka 2/4 w Warszawie). Juliusz Kydryński w "Dzienniku Polskim" (1991, nr 97) pisał:
Zdumiewa (...) poziom aktorstwa (...) świetny Andrzej Blumenfeld.
U Baranowskiego Blumenfeld wystąpił jeszcze jako Kafka w "Zamku" wg Franza Kafki (Teatr Szwedzka 2/4 w Warszawie, 1992).
Blumenfeld z powodzeniem odnajdywał się w charakterystycznych przedstawieniach Ewy Bułhak przygotowywanych w Teatrze Studio, jako błazeński i tragiczny Choubert w "Ofiarach obowiązku" Eugene'a Ionesco (1993), delikatnie karykaturalny Filint w "Mizantropie" Moliera (1995), Szambelan w "Iwonie, księżniczce Burgunda" Gombrowicza (1997). Aktor występował także w inscenizacjach Jerzego Grzegorzewskiego na scenie Studio, był Mężczyzną w średnim wieku w "Miasto liczy psie nosy" (1991), Ilią Tieleginem w "Wujaszku Wani" (1993), Generałem w "Czterech komediach równoległych" (1994), Nosem w "La boheme" wg Wyspiańskiego (1995), Panem Niedzielą w "Don Juanie" Moliera (1996), Gendrem w "Nocy Listopadowej" Wyspiańskiego (1997), Vigorem w "Halce Spinozie" (1998), a także Nauczycielem w "Sędziach" (1999) i Upiórem w "Weselu" Wyspiańskiego (2000) oraz Mefistem w "Nie-Boskiej komedii" Zygmunta Krasińskiego (2002).
Jedną z najciekawszych ról Blumenfelda jest tytułowy Pan Paweł Tankreda Dorsta w reżyserii Barbary Sierosławskiej z Teatru Studio (1994), wystawiony jako lekka nadrealistyczna komedia o triumfie indywidualnej wolności człowieka, którą uosabiał abnegat, główny bohater. Roman Pawłowski w "Gazecie Wyborczej" (1994, nr 137) pisał:
Andrzej Blumenfeld jako Paweł wynalazł dziesiątki sposobów grania bezruchu. Większość czasu spędza na wielkim fotelu, siedząc w nim jak w gnieździe i kontemplując kształt swych bosych stóp. Kiedy z niechęcią zwlecze się wreszcie ze swojego sanktuarium, jego ruchy nabierają szybkości i zdecydowania. Pan Paweł w wykonaniu Blumenfelda jest zrównoważony, uparty, chwilami marzycielski i niezniszczalny, jak Wańka-Wstańka.
Uwagę przykuwał także grany lekko i z wdziękiem Griszka w "Zimie pod stołem" Rolanda Topora w reżyserii Tadeusza Bradeckiego (Teatr Studio, 1996), Racapan w "Na czworakach" Tadeusza Różewicza w reżyserii Tadeusza Kutza (Teatr Narodowy, 2001) grany przez Blumenfelda "ostro, ale bez szarży" , jak pisał Jacek Wakar ("Życie" 2001, nr 24) i John w "Światłach miasta" Conora McPhersona w reżyserii Krzysztofa Majchrzaka i Bronisławy Nowickiej (2006).
Na scenie Teatru Narodowego Blumenfeld zagrał także m.in. Hrabiego Salisbury w "Ryszardzie II" Szekspira w reżyserii Andrzeja Seweryna (2004) i Lekarza w przedstawieniu "Stara kobieta wysiaduje" Tadeusza Różewicza w reżyserii Stanisława Różewicza (2007). Wcielił się w postaci Boka i Profesora Raca w "Chłopcach z Placu Broni" Ferenca Molnara w reżyserii Michała Zadary (2007). Historię chłopaków Zadara opowiadał z perspektywy dorosłości. Jacek Sieradzki w "Przekroju" (2007, nr 25) notował"
Pięknie tę podwójność czytają aktorzy Narodowego: łysawi i siwawi wchodzą z zabawną powagą w role dzieci bawiących się w starych. Niby śmieją się z dawnych siebie, ale niepostrzeżenie zaczynają na powrót wsiąkać w odwieczne podwórkowe kampanie i podchody, zdrady i pojedynki, w symbolikę sztandarów i mieczy. Krzysztof Wakuliński, Maciej Kozłowski, Andrzej Blumenfeld, pogodnie pobłażliwi dla własnej dziecinady, z każdą chwilą nabierają naiwnego przejęcia i wiary. Jakby traciło moc zażenowanie dorosłych, którym przecież nie wypada wierzyć w szczeniacką szlachetność
Aktor zagrał również w przejmującym, mądrym spektaklu dla dzieci w reżyserii Piotra Cieplaka "Opowiadaniach dla dzieci" Isaaka Bashewisa Singera (2007). Ostatnio był również Tatą w "Mroku" Mariusza Bielińskiego - dramacie, który zwyciężył w konkursie na dramat inspirowany życiem, myślą i twórczością Jana Pawła II; spektakl reżyserował Artur Tyszkiewicz (2008) i Leonatem w "Wiele hałasu o nic" Williama Szekspira w reżyserii Macieja Prusa (2008).
W 2010 wcielił się w postać Speera w "Kazimierzu i Karolinie" Ödöna von Horvátha w reżyserii Gábora Zsámbéki (Teatr Narodowy w Warszawie). O jego występie pisała Jagoda Hernik Spalińska w "Teatrze" nr 1, 01.03.2011:
Henryk Talar jako Rauch i Andrzej Blumenfeld jako Speer tworzą duet, który szkoda by zaistniał tylko w jednej sztuce. Są groteskowi i demoniczni zarazem, bije od nich groza, widoczna spod pozornie dobrodusznego zachowania.