Jak zwracały uwagę badaczki zajmujące się strategiami przetrwania w granicznych warunkach, solidarność "sióstr obozowych" i wzajemna pomoc nie wynikała z rzeczywistych związków rodzinnych, lecz z poczucia współodpowiedzialności za swój los. W przypadku Heleny, Marii i Celiny znajduje on zresztą bezpośrednią kontynuację w warunkach powojennych, gdy kobiety decydują się prowadzić wspólnie gospodarstwo i budować nowe życie w oparciu o współdzielone uczucia rozpaczy po tym, co utracone, jak i nadzieję na przyszłość. Nawet w nowej społeczności rozpoznawane są powszechnie jako "trzy kobiety z obozu". Ukryte kłamstwa, niewypowiedziane konflikty, a w efekcie stopniowe rozchodzenie się bohaterek stanowi, jak zauważa Monika Talarczyk-Gubała, nie tyle ciąg dalszy "Ostatniego etapu", "lecz polemikę z ukrytym założeniem filmów obozowych [Wandy] Jakubowskiej o nierozerwalności więzi łączących »oświęcimiaków«". W nowej rzeczywistości doświadczenie obozowe z czasem nie spaja już tak mocno, a wchodzenie w nowe relacje pozwala znaleźć inne punkty odniesienia.
"Trzy kobiety". Reżyseria: Stanisław Różewicz. Scenariusz: Kornel Filipowicz, Tadeusz Różewicz. Zdjęcia: Andrzej Ancuta. Montaż: Czesław Raniszewski. Scenografia: Anatol Radzinowicz. Kostiumy: Aniela Filarowa, Jerzy Szeski. Muzyka: Andrzej Dobrowolski. Obsada: Zofia Małynicz, Anna Ciepielewska, Elżbieta Święcicka, Józef Nalberczak, Tadeusz Białoszczyński. Premiera: 06.05.1956.