Zdjęcia ruszyły 13 października 1967 roku w podwarszawskich Radziejowicach, zaś sam film szybko okazał się jedną z największych produkcji swoich czasów. Na jego potrzeby stworzono pięćset kostiumów, dwa tysiące dekoracji i przedmiotów. Z muzeum w Łańcucie wypożyczono karety, na plan ściągnięto cztery wagony Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, a z muzeów w Warszawie i Krośnie – historyczne artefakty. Same dekoracje i rekwizyty pochłonąć miały 12 milionów złotych z liczącego 35 milionów budżetu filmu. Jeśli dodamy do tego 87 ról aktorskich i 500 epizodów, w pełni uzmysłowimy sobie skalę filmowego przedsięwzięcia Hasa i jego współpracowników.
Mimo że na ekranie reżyser kreślił obraz Warszawy 1978 roku, jego film powstawał w większości we Wrocławiu. Scenografowie, Jerzy Skarżyński oraz Adam T. Nowakowski, w okolicy tamtejszej dzielnicy Krzyki odtworzyli nawet fragment stołecznego Krakowskiego Przedmieścia, gdzie znajdował się sklep Wokulskiego. Dzięki zdobytym od warszawskich konserwatorów zabytków planom i projektom z desek zbudowano efektowną fasadę Bazyliki Świętego Krzyża, zaś przed nią ustawiono wykonaną z patynowanego gipsu statuę Chrystusa, a także pomnik Kopernika.
Opowiadając historię Wokulskiego, powracającego z Rosji z majątkiem pomnożonym na wojennych interesach, Has skupiał się na dwóch aspektach powieściowego pierwowzoru. Z jednej strony snuł historię nieszczęśliwie zakochanego bohatera, którego miłość doprowadza do rozpaczy i tragedii, z drugiej zaś – portretował podzielone polskie społeczeństwo, w którym "jedni giną z niedostatku, drudzy z rozpusty, a praca odejmuje sobie od ust, żeby karmić niedołęgów". Marek Haltof, znakomity historyk kina, pisał, że "Lalka" "koncentruje się na dwóch obszarach konfliktu: na wschodzącym polskim kapitalizmie reprezentowanym przez Wokulskiego i jego klasę społeczną oraz na dawnej polskiej tradycji romantycznej". Sam Has pytany o główne cele przyświecające mu podczas prac nad adaptacją powieści mówił "Filmowi", że interesuje go "ujawnienie związków łączących współczesnego człowieka z bohaterem Prusowskiej epopei, związków zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, budzących i satysfakcję, i zażenowanie".
Tak oto "Lalka" stawała się opowieścią o świecie wewnętrznie pękniętym, podzielonym między zaślepionych przedstawicieli klas wyższych oraz motłoch skazany na wegetację i odarty z szans na społeczny awans. W opowieść o Wokulskim, który chce dorobić się majątku, by wspiąć się jak najwyżej w społecznej hierarchii, Has wpisał historię o braku nadziei i – jak zauważa autorka jego monografii, Annette Insdorf – krytykę kapitalizmu, pokazując, że "jakiejkolwiek Wokulski nie dorobiłby się fortuny, to ani nie da mu ona szczęścia, ani nie przyniesie większego pożytku ogółowi". Już w otwierającej film sekwencji prezentującej Wokulskiego jako ciężko pracującego kelnera reżyser zawarł ponurą metaforę. Oto niedoświadczony marzyciel obdarzony talentem i wiedzą zostawał uwięziony w piwnicy przez młodych i bogatych klientów restauracji, którzy w ramach okrutnego żartu zabierali mu drabinę umożliwiającą wydostanie się na zewnątrz.