Rękopisy nie płoną. Zabytki ze skarbca Biblioteki Narodowej na wystawie
„Dubrovka venit ad Miskonem” (Dąbrówka przybyła do Mieszka) – pochodzący sprzed tysiąca lat rękopis z tymi słowami można zobaczyć w salach Pałacu Krasińskich w Warszawie. Wiosną 2024 roku otwarto tam stałą wystawę, na której eksponowane jest 170 najcenniejszych obiektów ze skarbca Biblioteki Narodowej.
Biblioteka narodowa – pisana małymi literami, jako idea i instytucja – istnieje w większości krajów świata. Pierwsze biblioteki narodowe zaczęły powstawać już w XVIII wieku, przybywało ich wraz z kształtowaniem się i utrwalaniem idei państw narodowych, kiedy to każdy naród chciał mieć swoją tego typu placówkę. Co ciekawe, początkowo "biblioteki narodowe" istniały przede wszystkim po to, by udostępniać zbiory obywatelom (w XIX i jeszcze na początku XX wieku wiele bibliotek czy cennych księgozbiorów miało prywatnych właścicieli, były więc mało dostępne), dopiero z czasem otrzymały one również zadanie gromadzenia, przechowywania, opisywania zbiorów piśmienniczego dziedzictwa narodowego. Dziś większość bibliotek narodowych posiada prawo do tzw. egzemplarza obowiązkowego, co ułatwia gromadzenie współczesnych zbiorów, ale nie zwalania instytucji z powiększania księgozbioru także o obiekty historyczne.
Zbiory dostępne dla każdego
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Biblioteka Narodowa, Pałac Krasińskich (Pałac Rzeczypospolitej), widok od strony Ogrodu Krasińskich, Warszawa, fot. Janusz Drzewucki/Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International
Obrazek
biblioteka_narodowa_palac_krasinskich2_fot._janusz_drzewucki.jpg
I to właśnie nim poświęcona jest wystawa otwarta w maju 2024 roku w Pałacu Krasińskich w Warszawie. Polska Biblioteka Narodowa (BN) zarządza barokowym gmachem od lat 60. XX wieku, jednak wcześniej mieściły się tu jej archiwa, przechowywano m.in. tzw. zbiory specjalne, dostępne raczej ekspertom i badaczom. W 2021 roku Biblioteka Narodowa we współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęła remont i modernizację zabytkowego Pałacu Krasińskich. Podjęto bowiem decyzję o zmianie charakteru budowli: postanowiono ją otworzyć dla zwiedzających i udostępnić w jej wnętrzach na stałe najcenniejsze zbiory, bezcenne dzieła polskiego piśmiennictwa, od tych najstarszych po zupełnie współczesne. To bezprecedensowe przedsięwzięcie pozwoliło oddać w użytkowanie zabytkowy, barokowy gmach mieszkańcom Warszawy oraz otworzyć dostęp do rękopisów i druków do tej pory zamkniętych w bibliotecznych skarbcach. W opisie inwestycji podkreślono, że:
celem projektu jest zmiana funkcjonalno-użytkowej przestrzeni Pałacu, przywrócenie zabytkowi jego dawnej świetności, udostępnienie unikatowych zbiorów dziedzictwa historyczno-kulturowego oraz wzmocnienie funkcji społeczno-kulturowych mieszkańców Warszawy, Mazowsza, a także gości z pozostałych regionów Polski i zagranicy odwiedzających stolicę.
Otwarta pod koniec maja 2024 roku stała ekspozycja cennych zbiorów Biblioteki Narodowej w salach Pałacu Krasińskich
Epistolae canonicae cum glossa Anselmi Laudunensis, rok ok. 1120, fot. Biblioteka Narodowa Polona
ma układ chronologiczny. Otwiera ją więc najstarszy zabytek polskiej historiografii: "Rocznik świętokrzyski dawny". Powstał on najprawdopodobniej w Krakowie między 1122 a 1136 rokiem, składa się z trzech stron notatek na ostatnich kartach kodeksu zawierającego inny tekst ("Epistolae canonicae cum glossa Anselmi Laudunensis" z przełomu XI i XII wieku). W dwóch kolumnach zostały w nim spisane daty roczne od 948 do 1164 roku, a przy niektórych zanotowano ważne dla Polski wydarzenia. Liczący sobie ponad tysiąc lat rękopis wciąż kryje wiele tajemnic i jest przedmiotem badań; dostarcza także cennej wiedzy. Z niego dowiadujemy się np. o śmierci księcia odrzańskiego Świętopełka w 1122 roku (Zuetopolk dux Odrensis interfectus est) czy zwycięstwie Bolesława Krzywoustego nad Pomorzanami w bitwie pod Nakłem (1109), pojawia się tu także informacja o chrzcie Mieszka.
Nie tylko polskie dziedzictwo
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Rękopis "Ewangeliarz ze Skewry" (Ewangeliarz lwowski), 1198, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Obrazek
ewangeliarz_ze_skewry_polona.jpg
"Rocznik świętokrzyski dawny" nie jest jedynym tak wiekowym rękopisem na wystawie. Prezentowane są na niej także obiekty cenne dla innych kultur, znajdujące się w zbiorach Biblioteki Narodowej. Jest wśród nich m.in. Kodeks supraski z X wieku, jeden z najstarszych zapisów języka starocerkiewnosłowiańskiego i pisma cyrylickiego, bogato zdobione rękopisy tureckie i perskie czy pochodzący z XV wieku zabytek włoskiego renesansu, drukowana księga "Sforziada", poświęcona Franciszkowi Sforzy, władcy Mediolanu i założycielowi dynastii Sforzów, spisana przez Giovanniego Simonettę w latach 70. XV wieku. Innym cennym historycznym dziełem, które ma wartość nie tylko jako zabytek piśmiennictwa, ale dowód kultury narodu jest "Ewangeliarz lwowski" (Ewangeliarz ze Skewry), powstały w 647 roku ery ormiańskiej, czyli w 1198 lub 1199 roku polskiego kalendarza. Ewangeliarz składa się z 426 pergaminowych kart i jest tłumaczeniem czterech ksiąg Ewangelii na język ormiański. Bardzo bogato iluminowany zawiera także malarskie miniatury, m.in. całostronicowe wizerunki ewangelistów czy sceny z Ewangelii malowane na marginesach manuskryptu.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Klaudiusz Ptolemeusz, "Cosmographia Claudii Ptolomaei Alexandrini Mathematicorum Principis...", 1467, właściciel: Biblioteka Ordynacji Zamojskiej, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Obrazek
klaudiusz_ptolemeusz_ok._100-ok._168_cosmographia_claudii_ptolomaei_alexandrini_mathematicorum_principis_seculo_secundo_scilicet_circa_annum_a_nativitate_domini_nostri_iesu_christi_centesimum_trigesimum_octavum.jpg
Dawne mapy – to jedne dla współczesnego widza jedne z ciekawszych eksponatów, pokazują bowiem, jak nasi europejscy przodkowie przed wieloma wiekami widzieli układ mórz i kontynentów. Przepisany ręcznie we Włoszech w XV wieku atlas Klaudiusza Ptolemeusza to zbiór map sporządzonych około 160–180 roku n.e. przez żyjącego w Aleksandrii astronoma, matematyka i geografa. Uznawany za jeden z pierwszych w dziejach ludzkości atlasów świata jest wciąż obiektem badań naukowców. Jedna z map Ptolemeusza obejmuje teren Europy Środkowej, którą starożytny geograf nazywał "Germania Magna" i opisywał jako miejsce działania barbarzyńskich plemion.
Angelo Freducci, "Atlas morski Starego Świata", 1554, Biblioteka Ordynacji Zamojskiej Właściciel, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Wśród zaznaczonych na mapie osad znajduje się m.in. Calisia, znajdująca się w miejscu dzisiejszego Kalisza. Inną mapą, którą można obejrzeć na wystawie w Pałacu Krasińskich, jest "Atlas morski Starego Świata", sporządzony w 1554 roku na potrzeby ówczesnych żeglarzy przez włoskiego kartografa Angelo Freducciego. Poza układem mórz, zatok, rzek i wysp autor mapy zaznaczył na niej nie tylko ważniejsze miasta, ale i… ciekawe budynki, głównie zamki i twierdze.
Pierwotnie ten XV-wieczny zabytek znajdował się w zbiorach Biblioteki Ordynacji Zamojskiej, jednego z najstarszych i najciekawszych księgozbiorów budowanych przez wieki przez polską rodzinę magnacką. Jednym z cennych zabytków należących do Zamoyskich, a dziś prezentowanych w murach Pałacu Krasińskich jest "Horae Beatae Mariae Virginis ad usum Turonensem", wydany w 1485 roku modlitewnik Jana Zamoyskiego.
Horae Beatae Mariae Virginis ad usum Turonensem, Lat. et Gall, 1485-1486, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Pisany po łacinie i francusku zawiera także kolorowe, całostronicowe drzeworyty. Biblioteka Ordynacji Zamojskiej i wiele tego typu księgozbiorów po II wojnie światowej stało się częścią zasobów Biblioteki Narodowej. Innym z nich była kolekcja Biblioteki Załuskich, uważanej za pierwszą narodową bibliotekę na naszym kontynencie. Jej twórcy, biskupi, bracia Józef Andrzej i Andrzej Stanisław Załuscy, już 8 sierpnia 1747 roku udostępnili swoje zbiory, otwierając je dla czytelników. Niecałe cztery dekady później, w 1780 roku uchwałą sejmową Biblioteka Załuskich przemianowana została na Bibliotekę Narodową.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Rękopis "Antyfonarz opata Mścisława", ca 1395-ca 1400, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Obrazek
antyfonarz_opata_mscislawa.jpg
Ze zbiorów Biblioteki hr. Tarnowskich pochodzi prezentowany w Pałacu Krasińskich rękopis "Statuta Casimiri Magni", tzw. Kodeksu dzikowskiego. To spisany i przetłumaczony z łaciny na język polski w latach 1501-1523 zbiór wcześniejszych statutów (zbiorów praw) królewskich, w tym tych nadawanych przez Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełłę, Kazimierza Jagiellończyka, Jana Olbrachta, Zygmunta Starego. Ponad sto lat starszy od Kodeksu dzikowskiego jest "Antyfonarz opata Mścisława", dzieło mnichów benedyktyńskich z Tyńca, powstałe w latach 1395-1400. Zabytek składa się z 361 pergaminowych kart, na których spisano antyfony, czyli pieśni odpowiadające kolejnym częściom liturgii. Antyfonarz redagował tyniecki opat Mścisław, a pieśni w księdze mają swój zapis nutowy, jak i tekstowy. Każdą rozpoczyna iluminowany inicjał.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Rękopis "Pamiątki po Tadeuszu Kościuszce", 1792-1820, Biblioteka Ordynacji Zamojskiej. Właściciel, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Obrazek
kosciuszko_pamietnik_polona.jpg
Liczących sobie setki lat zabytków piśmiennictwa na wystawie jest wiele, ale nie koncentruje się ona na najdawniejszych epokach. Tak jak zapisem kultury są tak samo dzieła sprzed wieków, jak współczesne, cennymi zabytkami w zbiorach Biblioteki Narodowej są także rękopisy i druki z epok dużo nam bliższym. Dość współczesny charakter "teczki osobowej" ma pochodząca z lat 1792-1820 i znajdująca się niegdyś w kolekcji Biblioteki Ordynacji Zamojskiej oprawiona w skórę teka, a w niej luźne rękopisy – dokumenty należące do Tadeusza Kościuszki. W oprawie z wybitym na niej tytułem "Pamiątki po Tadeuszu Kościuszce" znajdują się listy, zapiski i notatki, kontrakty, rekomendacje, pokwitowania datków, a także koperta z… włosami Kościuszki.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Urna z popiołami rękopisów i starodruków spalonych przez wojsko niemieckie w roku 1944 w gmachu Biblioteki Ordynacji Krasińskich, fot. Biblioteka Narodowa Polona
Obrazek
urna_z_popiolami_rekopisow_23.jpg
Jednym z najbardziej poruszających eksponatów na wystawie jest jednak nie dzieło piśmiennictwa, a urna z popiołami rękopisów i starodruków spalonych przez wojsko niemieckie w roku 1944 w gmachu Biblioteki Ordynacji Krasińskich. Materialny, a zarazem symboliczny dowód na to, jak zabytki piśmiennictwa są ważne dla tworzenia tożsamości i kultury narodu. To przecież dlatego najeźdźcy właśnie je najszybciej chcą zniszczyć.