Gdyby chcieć dokonać niemożliwego i spróbować znaleźć klucz do opisu badawczego projektu Marii Janion (1926–2020), byłoby nim chyba poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: jak działa literatura? Zagadnienie wzajemnych relacji pomiędzy pisarstwem, teatrem, książkami, poezją, czyli – w najszerszym rozumieniu – literaturą, a rewolucją, powstaniem, zrywem, spiskiem, konspiracją, czyli – znowu w najszerszym rozumieniu – czynem jest jednym z głównych tematów jej zainteresowań, bo, zarazem, jednym z podstawowych problemów romantycznych. Literaturę badaczka rozpatruje zarówno w tradycyjnym sensie rodzajów literackich (liryka, epika, dramat), jak i w sensie gatunków twórczości słownej, obiegów i okoliczności lektury, wykonań i wystawień. Mówiąc najprościej – literatura to coś, co może i kiedyś zostało napisane, niekoniecznie musi być jednak czytane, by działać. Może być opowiedziane, wysłuchane, wyśpiewane, przedstawione. Siła oddziaływania literatury przejawia się więc także poprzez teatralizację zachowań, poprzez określone ich "style", a pieśni i poezje są nie tylko czytane czy drukowane, lecz przede wszystkim śpiewane i recytowane. Obcowanie z literaturą, ze słowem pisanym i słowem żywym ma moc przeistoczenia człowieka. Literatura jest żywiołem, który wywołuje gorączkę.