Myślę, że świadomość kosztów ponoszonych na organizację wydarzeń kulturalnych byłaby pożyteczną informacją dla jej odbiorców. Niewykluczone, że niektórzy zaczęliby je świadomie bojkotować, twierdząc, że kultura musi utrzymywać się samodzielnie. Inni być może, uświadomiwszy sobie, że mechanizmy funkcjonowania kultury są bardzo złożone i tylko niewielka kwota trafia do twórców i wykonawców, byliby bardziej zmobilizowani do uczestnictwa w koncertach, wspierania ulubionych zespołów? Prywatny mecenat jest w Polsce rzadkością, może rozpropagowanie wiedzy o tym, ile właściwie kosztuje kultura, skłoniłoby zamożniejszych obywateli do aktywniejszego wspierania kultury.
Plakat promujący koncert "$półdzielnia" Spółdzielni Muzycznej, fot. Spółdzielnia Muzyczna
Można odwołać się tu do idei ruchu spółdzielczego, kooperatyzmu, czyli myśli Edwarda Abramowskiego, współtwórcy Polskiej Partii Socjalistycznej, działacza niepodległościowego. W tekście "Znaczenie spółdzielczości dla demokracji" z 1904 roku tak rozwijał on wizję stworzenia kooperatywy spożywczej: "Kupując hurtem, stowarzyszenie kupuje taniej, członkom zaś swoim sprzedaje po zwyczajnej cenie handlowej; i stąd pochodzi zysk stowarzyszenia". Kooperatywa (czyli spółdzielnia) gromadzi kapitał, dzięki czemu może powoli przejmować "piekarnie, młyny, tkalnie, warsztaty szewskie", zarabiać samodzielnie zamiast oddawać pieniądze fabrykantom i właścicielom dużych przedsiębiorstw. W końcu spółdzielnia miała być w stanie finansować oświatę i kulturę. Abramowski wierzył, że kooperatywa/spółdzielnia ma siłę zmieniania charakterów, kształtuje człowieka jako "wolnego twórcę życia".
Funkcjonowanie muzyki współczesnej potrzebuje wsparcia państwa i instytucji kultury, a idee Abramowskiego okazały się utopijne (chociaż nadal inspirują). Warto jednak pamiętać, że zespoły działające niezależnie wspierają ewolucję muzyki, angażując się w rozwijanie przeróżnych prądów. Chociażby dlatego, że nie są ograniczone przez inne podmioty, mogą swobodnie podejmować decyzje twórcze.
Źródła: Prezentacja multimedialna prezentowana podczas koncertu Spółdzielni Muzycznej na koncercie podczas festiwalu Sacrum Profanum 2018 przygotowana przez Krzysztofa Stefańskiego oraz jego esej "Zawód: kompozytor" z publikacji "Antagonizmy kontrolowane" (Kraków, 2018).
Artykuły z 28. numeru "Glissanda": "Muzyka współczesna i instytucje muzyczne w Polsce"; Lech Dzierżanowski; "Notariusz, nie kurator. Z Andrzejem Kosowskim, dyrektorem Instytutu Muzyki i Tańca, oraz Mateuszem Cieślakiem rozmawiają Jan Błaszczak i Jan Topolski"; "Drugi obieg awangardy", Filip Lech i Monika Pasiecznik; "Funkcjonowanie kompozytorów oraz wykonawców muzyki współczesnej w Polsce: wyniki badania ankietowego", Mateusz Migut.