Także drugi z polskich kandydatów do Oscara, "Nasza klątwa" Tomasza Śliwińskiego jest dramatyczną historią o chorobie, która zmienia życie całej rodziny. Młody reżyser mówił w nim o chorobie swojego syna, który przyszedł na świat z Klątwą Ondyny (Zespół Wrodzonej Ośrodkowej Hipowentylacji, CCHS), sprawiającą, że chorzy podczas snu przestają oddychać i wymagają dożywotniego wspomagania czynności oddechowych za pomocą respiratora.
Oscara dla najlepszego krótkometrażowego filmu dokumentalnego zdobył wyprodukowany przez HBO film "Crisis Hotline: Veterans Press 1" Ellen Goosenberg Kent i Dany Perry opowiadający o pracownikach telefonicznej linii kryzysowej dla weteranów wojennych mierzących się z myślami samobójczymi i depresją. Film był zdecydowanym faworytem w swojej kategorii.
"Joanna" i "Nasza klątwa" to kolejne filmy, które dołączyły do elitarnego grona polskich dokumentów wyróżnionych oscarową nominacją. Wcześniej o Nagrodę Akademii rywalizowały tak znakomite tytuły jak "89 mm od Europy" Marcela Łozińskiego, "Dzieci z Leningradzkiego" (The Children of Leningradsky) Hanny Polak i Andrzeja Celińskiego oraz "Królik po berlińsku" w reżyserii Bartka Konopki.
"The Grand Budapest Hotel" z najlepszymi kostiumami
Wśród artystów walczących o Oscara za najlepsze kostiumy znalazła się w tym roku Polka, Anna Biedrzycka Sheppard nominowana za kostiumy do "Czarownicy" Roberta Stromberga. Statuetkę, o którą rywalizowali także Coleen Atwood odpowiedzialna za kostiumy do "Tajemnic lasu", Mark Bridges nominowany za "Inherent Vice" i Jacqueline Durran wyróżniona za film "Mr. Turner", zdobyła Milena Canonero za kostiumy do "The Grand Budapest Hotel" Wesa Andersona.
Dla polskiej kostiumolożki była to już trzecia oscarowa nominacja w karierze. Wcześniej Anna Biedrzycka Sheppard była nominowana do Nagrody Akademii za "Listę Schindlera" Stevena Spielberga oraz "Pianistę" Romana Polańskiego.