Andrzej Wajda, fot. Łukasz Ostalski / Reporter / East News

Reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta i scenograf; jeden z najwybitniejszych twórców w historii światowego kina; zdobywca Oscara przyznanego za całokształt twórczości. Urodził się 6 marca 1926 roku w Suwałkach.

SPIS TREŚCI:

Polska szkoła filmowa | "Niewinni czarodzieje" | "Popioły" | "Wszystko na sprzedaż" | "Wesele" | "Ziemia obiecana" | "Człowiek z marmuru" | Lata 80. | Lata 90. | "Katyń" | "Tatarak" | "Wałęsa" | Projekty niezrealizowane | Nagrody | Filmografia

Polska szkoła filmowa

W latach 1946-1949 Wajda studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W 1953 r. ukończył wydział reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi.

Debiutował w kinie dwa lata później filmem "Pokolenie", opowieścią o losach młodzieży z warszawskich przedmieść podczas okupacji hitlerowskiej. Punktem wyjścia była historia wstępujących do Gwardii Ludowej młodych robotników, jednak temat ten nie został przez Wajdę i jego współpracowników potraktowany dosłownie i każdy z nich mógł włączyć do projektu kawałek swojej historii. Pisząc o przemianie duchowej dwóch głównych bohaterów, Tadeusz Lubelski stwierdził: "Realizując 'Pokolenie' Wajda wszedł na tę samą drogę, co pięć lat wcześniej jego przyjaciel Andrzej Wróblewski - znalazł nową formę do przemawiania w imieniu umarłych."

Następnie zrealizował "Kanał" (1957) oraz "Popiół i diament" według Jerzego Andrzejewskiego (1958). Te dwa filmy sprawiły, że stał się jednym z najważniejszych reżyserów nowej generacji w Europie. Zapoczątkowały one słynny nurt nazywany "polską szkołą filmową", w którym podejmowano debatę nad narodową tradycją martyrologiczną i romantycznym heroizmem.

"Kanał" to tragiczna wizja losów warszawskich powstańców zwieńczona jedną z najsłynniejszych scen w historii polskiego kina - Stokrotka i ranny Korab, dochodząc do wylotu kanału do Wisły natrafiają na kratę... "Popiół i diament" przeszedł do historii filmu m.in. dzięki niezapomnianej roli Zbigniewa Cybulskiego, który wykreował kultową postać niepokornego inteligenta - Maćka Chełmickiego. Losy Maćka śledzimy w ciągu zaledwie jednej nocy pomiędzy zmierzchem wojny a pokojem.

                                  fragment programu "Rozmowy poszczególne"; całość na ninateka.pl

"Niewinni czarodzieje"

W 1959 r. Wajda nakręcił swój pierwszy kolorowy film - "Lotną" według Wojciecha Żukrowskiego. A w 1960 r. na ekrany kin weszli "Niewinni czarodzieje", film opowiadający o młodych ludziach pokolenia jazzu, zbuntowanych i równocześnie samotnych w otaczającym ich świecie.

To film absolutnie wyjątkowy, pełen nowofalowej frywolności i wdzięku. Powstawał zresztą równolegle z "Do utraty tchu" Jeana-Luca Godarda. Scenariusz Jerzego Andrzejewskiego i Jerzego Skolimowskiego powstał w ciągu zaledwie dwóch tygodni. Skolimowski włączył do fabuły swoją fascynację jazzem i boksem. Te dwa filmy diametralnie odróżnia jednak sposób opowiadania i zakończenie, będące w przypadku "Niewinnych czarodziei" dokręconą ostatecznie formą subtelnego, ale jednak happy endu, który był warunkiem wejścia filmu na ekrany kin. To, co je łączy, to relacja wiążąca głównych bohaterów. Jeśli istnieje urocza odmiana cynizmu, to podobnie jak u Godarda, u Wajdy możemy obserwować, jak zmienia się w cierpki strach przed miłością.

W kolejnym roku Wajda zrealizował "Samsona" wg Kazimierza Brandysa, który przedstawiał historię Żyda zbiegłego z getta, a potem dwa filmy zagraniczne: jugosłowiańską "Powiatową Lady Makbet" (1962) oraz "Miłość dwudziestolatków" we francusko-niemieckiej koprodukcji (1962).

"Popioły"

"Popioły" według Stefana Żeromskiego (1965) były filmem, który w ponad 10-letniej wówczas karierze Wajdy wywołał największe polemiki. Reżyser stworzył dzieło naznaczone historiozoficzną refleksją, kolejny raz redefiniując stosunek do polskości i tradycji. Andrzej Jarecki pisał:

"Moim pierwszym odczuciem było przerażenie, lęk na myśl, że należę do tego samego narodu, którego czyny pokazano na ekranie. Czy ktokolwiek inny miałby tę okrutną odwagę, by tak przedstawić własny naród? Nikt na świecie chyba nie jest do tego zdolny, do tej straszliwej ekshibicji, do tej prezentacji: patrzcie, jacy jesteśmy - okrutni, głupi, lecz wierni. Jacy odważni! Jak pięknie umiemy ginąć - a jednak jacy jesteśmy nieśmiertelni, w myśl pieśni, która otwiera film: 'Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy...'. Naród bez mózgów, bez polityków, bezmyślnie idący na zgubę, na śmierć - naród zaopatrzony tylko w serca i ciężkie łapy do bicia" ("Sztandar Młodych", 25 października 1965).

W 1967 r. Wajda ponownie kręcił film w Jugosławii, tym razem "Wrota raju" według powieści Jerzego Andrzejewskiego o krucjatach dziecięcych. W 1968 r. powstał "Przekładaniec" według Stanisława Lema oraz autotematyczny film o ludziach kina - "Wszystko na sprzedaż".

"Wszystko na sprzedaż"

Bodźcem do powstania filmu była tragiczna śmierć Zbigniewa Cybulskiego, odtwórcy legendarnej roli Maćka Chełmickiego w "Popiele i diamencie". Inspiracją dla reżysera było zaś "Osiem i pół" Federico Felliniego, tak zwany "film o filmie". Fabułę, w której prawda miesza się z fikcją, stanowią okoliczności kręcenia filmu: aktor grający głównego bohatera nie pojawia się na planie. Reżyser ukazuje losy przyjaciół, wyruszających na poszukiwanie zaginionego. Wajda zawarł we "Wszystko na sprzedaż" gorzką refleksję na temat ówczesnej sytuacji w polskim życiu publicznym, ale ujawniał także ślady swoich inspiracji artystycznych. Jedna z głównych scen filmu rozgrywa się na wystawie obrazów Andrzeja Wróblewskiego, dawnego przyjaciela i towarzysza studiów Andrzeja Wajdy w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Satyryczno-obyczajowym obrazem było "Polowanie na muchy" (1970). Następnie reżyser kolejny raz powrócił do wątków wojennych w "Krajobrazie po bitwie" według Tadeusza Borowskiego (1970) i w tym samym roku zrealizował poetycką "Brzezinę" według Jarosława Iwaszkiewicza. Natomiast w Niemczech Wajda nakręcił "Piłata i innych" (1972) według "Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa.

"Wesele"

W 1973 r. reżyser zrealizował "Wesele" według dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Wajda w rozmowie z Wandą Wertenstein opowiadał: "Pomysł Andrzeja Kijowskiego polega na tym, że w miejsce ogromnych, niekończących się monologów, które wygłaszają 'osoby dramatu' (...) pojawiają się obrazy". W filmie zachowano oryginalne, wierszowane dialogi.

"Film mógł tę sztukę rozszerzyć, rozbarwić, spełnić marzenia wielu inscenizatorów teatralnych, czyniąc ją jeszcze bardziej bajecznie kolorową, ale poszedł w kierunku odwrotnym, czyniąc rzeczywistość tego dramatu materialną, dotykalną, konkretną" - pisał Krzysztof T. Toeplitz. - "Izba weselna u Wajdy jest ciasna, duszna, tłoczna, sień wąska, podwórze błotniste, nijakie, w szopie obok sprzętu gospodarskiego walają się napoczęte płótna Gospodarza. I oto nagle ta rzeczywistość materialna przełamuje konwencję teatru. Teatr nie może się dziać w takim otoczeniu, może się tu dziać tylko życie, to znaczy film" ("Miesięcznik Literacki" 1973, nr 1).

"Ziemia obiecana"

Dwa lata później powstała, nominowana do Oscara, "Ziemia obiecana" według Władysława Reymonta, jedno z największych filmowych dokonań Wajdy.

"Z pozoru może się wydawać, iż Wajda jest zafascynowany niespożytą siłą witalną, energią, przedsiębiorczością, a także brakiem zahamowań i życiowym bądź seksualnym apetytem trzech młodych bohaterów 'Ziemi obiecanej' " - notował Tomasz Burek. - "(...) W istocie przecież, ostrzej niż to napisał Reymont, wydobywa na jaw całą pustkę ich życia, pokrytą dynamicznym infantylizmem i automatyzmem robienia za wszelką cenę 'grubych pieniędzy' " ("Kino" 1974, nr 12).

Wajda stworzył niezwykły fresk, którego bohaterem, na równi z postaciami, było samo miasto, obdrapana i równocześnie wspaniała, budząca się do wielkiego cywilizacyjnego skoku XIX-wieczna Łódź. W filmie w głównych rolach wystąpili: Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak i Andrzej Seweryn, ulubieni aktorzy reżysera, którzy grali w jego filmach już wcześniej, a także wiele razy później.

W 1976 r. Wajda zrealizował "Smugę cienia" według Josepha Conrada w polsko-brytyjskiej koprodukcji.

"Człowiek z marmuru"

Opowieść o Mateuszu Birkucie, przodowniku pracy, którego losy z lat 50. śledzi współczesna dokumentalistka, powstał w 1977 r., choć scenariusz autorstwa Aleksandra Ścibora-Rylskiego gotowy był już kilkanaście lat wcześniej. Jednak ze względów cenzuralnych przez lata nie mógł zostać zrealizowany. Studentka szkoły filmowej - Agnieszka (Krystyna Janda) jako temat swej pracy dyplomowej wybiera historię życia Mateusza Birkuta (Jerzy Radziwiłowicz) - przodownika pracy, rekordzisty w układaniu cegieł. Film przedstawia obraz kraju w okresie stalinowskim i sytuację polityczną lat siedemdziesiątych. "Człowiek z marmuru", jak to ujął Waldemar Piątek "Pokazuje tragedię ludzi, którzy uwierzyli w sens komunistycznych przemian i zostali przez system zniszczeni. Jest drwiną z mechanizmów biurokratycznych autorytarnego systemu.

Kontynuacją "Człowieka z marmuru" był "Człowiek z żelaza" (1981), film pulsujący współczesnym życiem Polski, w którym dramaty bohaterów rozgrywają się w pamiętnym sierpniu 1980 r. Lata 70. przyniosły jeszcze dwa filmy Wajdy: odwołujący się do nurtu kina moralnego niepokoju "Bez znieczulenia" (1978) oraz "Panny z Wilka" (1979), kolejna świetna ekranizacja prozy Iwaszkiewicza, film, który przyniósł Wajdzie drugą nominację do Oscara. W 1980 powstał "Dyrygent", w którym wystąpił wybitny angielski aktor, John Gielgud.

[[nid:6223498]]

Lata 80. 

Lata 80. to przede wszystkim praca reżyserska Wajdy zagranicą. We Francji nakręcił "Dantona" (1983) według "Sprawy Dantona" Stanisławy Przybyszewskiej z Gérardem Depardieu i Wojciechem Pszoniakiem, oraz "Biesy" według Fiodora Dostojewskiego (1988) z udziałem m.in. Isabelle Huppert, Omara Shariffa i Jerzego Radziwiłowicza. W Niemczech powstała "Miłość w Niemczech" (1983). Jedynym filmem z tego okresu nakręconym w Polsce była "Kronika wypadków miłosnych" według Tadeusza Konwickiego, gdzie

"Mimo zewnętrznego podobieństwa jesteśmy (...) dość daleko od Iwaszkiewiczowskich filmów Wajdy. Tu nie chodzi - jak w 'Brzezinie' - o śmierć, która stawia pod znakiem zapytania sens ludzkiej egzystencji. Ani - jak w 'Pannach z wilka' - o czas niweczący uczucia i ludzkie marzenia. Prawdziwym żywiołem istnienia bohaterów tego utworu, żywiołem, który bez reszty decyduje o ich losie jest (...) pisana przez duże H historia. Tyle że tutaj spogląda się na nią ze szczególnej perspektywy" (Jerzy Niecikowski, "Film" 1987, nr 1).

Lata 90.

W następnych realizacjach Wajda na próżno usiłował wejść w dialog z publicznością, która w 90. latach dość obojętnie przyjmowała jego kolejne filmy, podobnie jak i część krytyki. Tymczasem reżyser sięgał po różne tematy. Nakręcił biograficznego "Korczaka" (1990), na postawie "Idioty" Dostojewskiego wyreżyserował "Nastazję" (1994) z udziałem japońskich aktorów Tamasaburo Bando i Toshiyuki Nagashima. Do wątków wojennych powrócił w "Wielkim Tygodniu" (1995) według Jerzego Andrzejewskiego i wcześniejszym o rok Pierścionku z orłem w koronie, który to film, historyk kina, Jerzy Płażewski, określił jako prawdziwy koniec szkoły polskiej z lat 50. Wreszcie przeniósł na ekran popularną powieść współczesną - "Pannę Nikt" Tomka Tryzny (1996).

Z widzami znów nawiązał autentyczny kontakt w 1998 r. Zekranizował wówczas "Pana Tadeusza" według Adama Mickiewicza. Ten zakrojony na wielką skalę projekt powstał w momencie, kiedy przez polskie kino przetaczała się fala superprodukcji, wielkich filmów tworzonych na podstawie kanonicznej, "lekturowej" prozy narodowej. "Pan Tadeusz" okazał się jedynym filmem z tego kręgu, które uznać można było za dzieło. Paradoksalnie Wajda, wiele razy ukazujący narodową tradycję i jej mity w krzywym zwierciadle, stworzył film ciepły, pozbawiony drapieżności. Świetnie jednak oddał na ekranie klimat Mickiewiczowskiego eposu. Jak się okazało, ten piękny obraz, w którym wszystko, co dobre i złe, spowiła lekka mgiełka nostalgii, był tym, czego potrzebowała publiczność. W 2000 r. reżyser nakręcił "Wyrok na Franciszka Kłosa", a w 2002 r. przeniósł na ekran Fredrowską "Zemstę".

"Katyń"

Po wielu latach cenzuralnych ograniczeń, a po 1989 roku - prób stworzenia odpowiedniego scenariusza, Wajdzie udało się w końcu podjąć temat zbrodni i kłamstwa katyńskiego. W 2007 roku nakręcił "Katyń" - chyba najbardziej osobisty film w całej swojej twórczości. W rozmowie z Tadeuszem Lubelskim podkreślał: "To była opowieść o mojej matce. Moja matka była ofiarą kłamstwa katyńskiego, a ojciec był ofiarą zbrodni katyńskiej. Trudno było w pierwszym filmie na ten temat nie pokazać jednego i drugiego. Nie bardzo mogłem sobie wyobrazić inne rozwiązanie." (Andrzej Wajda w wywiadzie Tadeusza Lubelskiego "Iść za losem filmu", "Kino" 04.2009, s. 12.)

Piotr Wojciechowski tłumaczył sens tego zabiegu: "Losy mężczyzn opowiada ten film przez kobiety - ich tęsknotę, złudzenia, cierpienie, rozpacz, wierność. Jednym z najważniejszych zadań reżyserskich twórcy 'Katynia' było harmonizowanie ról męskich, dźwigających opowieść o historii, z rolami kobiet - wcielających mit." (Piotr Wojciechowski, "Katyń. Polska według Wajdy", "Kino", 10.2007.s. 58-61) Wojciechowski zwracał również uwagę na trudności, z jakimi wiązało się odkrycie jednej z "białych plam" naszej historii:

"Pierwszy film o Katyniu musiał być realizowany ze świadomością ograniczeń większych niż jakikolwiek film. Trzeba go było zagnieździć w szczelinie między mitem a historią. Musiał więc przyjąć ograniczenia historii wszędzie tam, gdzie to możliwe, rekonstrukcja faktów musiała mieć pierwszeństwo przed swobodą wizji. (...) Dzięki niezwykłej obfitości, wszechobecności elementów uniwersum symbolicznego, dzięki oryginalnemu stylowi przekazu 'Katyń' współtworzy, akcentuje i zwieńcza to, co sam reżyser nazwał 'panoramą polskiego losu'." (Piotr Wojciechowski, "Katyń. Polska według Wajdy", "Kino" 10.2007, s. 58-61)

Wśród polskich krytyków nie brakowało jednak głosów, że swoistą ceną, jaką zapłacił Wajda za dokładne odtworzenie przebiegu zbrodni katyńskiej i kłamstwa katyńskiego jest zbyt uproszczony portret bohaterów i relacji między nimi. Podobnych zarzutów nie podzieliła jednak opinia zagraniczna - "Katyń" był dystrybuowany w wielu krajach Europy, także w Ameryce - czego wyrazem była nominacja do Oscara w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny".

Katyń nie tylko ożywił na nowo dyskusję o sowieckim mordzie z 1940 roku, lecz przede wszystkim uświadomił młodym ludziom, jak to wydarzenie wpłynęło na powojenną historię Polski.

Dla samego Wajdy "Katyń" był - podobnie jak kiedyś "Człowiek z marmuru" i "Człowiek z żelaza" - wejściem w gorące narodowe spory. W latach 70. wytchnieniem od gorącej atmosfery politycznej była decyzja o adaptacji "Panien z Wilka". Teraz - po "Katyniu" - Wajda po raz kolejny sięgnął po dzieło Jarosława Iwaszkiewicza.

"Tatarak"

"Tatarak" zaczyna się od słów:

"Tatarskie ziele ma dwa zapachy. Jeżeli się potrze w palcach zieloną jego wstążkę, miejscami przymarszczoną, poczuje się zapach, łagodną woń 'wierzbami ocienionej wody', jak mówi Słowacki, trochę tylko zatrącającą wschodnim nardem. Ale kiedy się takie pasmo tataraku rozetrze, kiedy się włoży nos w bruzdę, wyłożoną jak gdyby watą, czuje się obok kadzidlanej woni zapach błotnistego iłu, gnijących rybich łusek, po prostu błota.
Zapach ten na początku mojego życia skojarzył się z obrazem gwałtownej śmierci."

W wajdowskim "Tataraku", w którym znalazły się także fragmenty opowiadające o pracy nad samym filmem, pierwsze słowa opowiadania Iwaszkiewicza czyta na głos Krystyna Janda. Swój film Wajda od początku planował z myślą o niej. Po "Człowieku z marmuru""Bez znieczulenia""Dyrygencie""Człowieku z żelaza", które powstały przed laty, zależało mu na ponownym spotkaniu z Jandą. Efekt ich współpracy przy Tataraku przybrał wymiar szczególny, którego nikt się wcześniej nie spodziewał. Realizacja "Tataraku" zbiegła się bowiem z tragicznymi wydarzeniami związanymi z chorobą i śmiercią męża Jandy Edwarda Kłosińskiego (wybitnego operatora filmowego, który razem z Wajdą zrealizował: "Człowieka z marmuru""Panny z Wilka""Człowieka z żelaza""Człowieka z nadziei" i dużą część "Ziemi obiecanej"). Ten osobisty dramat aktorki znalazł swoje miejsce na ekranie.

" 'Tatarak' nie jest (...) zapisem słów znanej polskiej aktorki, która otwarcie opowiada o swoim cierpieniu. Ars poetica ma w tym przypadku głębokie zakorzenienie w faktach, ale wykracza poza nie, dzięki czemu 'Tatarak' staje się dziełem uniwersalnym. (...) 'Tatarak' zaskakuje swoją wielkością, znaczeniem, nośnością pytań i wielością poruszanych tematów, będąc jednocześnie wyjątkowo subtelnym i cichym filmem." (Dagmara Romanowska, "Wzruszające dzieło mistrzów",

"Tatarak" Iwaszkiewicza ze względu na to, że jest dość krótkim utworem, nie wystarczyłby Wajdzie jako materiał dla pełnometrażowego filmu kinowego. Powstało kilka wersji scenariusza, w którym pojawiała się druga, niejako osobna historia - napisana współcześnie - nawiązująca do tematu z Iwaszkiewicza. Swoją relację (w formie pamiętnika "Zapiski ostatnie") Janda napisała już na planie i zaproponowała Wajdzie, by dołączyć ją do filmu.

Do wzbogacenia fabuły użył Wajda także opowiadania Sandora Maraiego "Nagłe wezwanie", które pozwoliło rozszerzyć wątek postaci iwaszkiewiczowskiego Doktora, męża Pani Marty. W tej roli wystąpił Jan Englert, ponownie po "Katyniu" współpracujący z Wajdą. Jego postać została rozbudowana i wyposażona w pozytywne cechy charakteru. I w ten sposób adaptacja "Tataraku" zaczęła się ostatecznie kształtować. Dodatkowym zabiegiem dramaturgicznym, ukazującym na ekranie relację Jandy z Wajdą, stały się ujęcia z pracy na planie, które nadały "Tatarakowi" formę "filmu o filmie". Krystyna Janda zagrała więc podwójną rolę: Pani Marty - śmiertelnie chorej kobiety, matki odzianej w czerń żałoby po śmierci dwóch synów w Powstaniu Warszawskim oraz samej siebie - aktorki opowiadającej o okolicznościach choroby i śmierci męża.

Przeczucie i świadomość śmierci jest więc w "Tataraku" niewątpliwie kluczowym motywem. Ekranowa śmierć pojawia się jednak niespodziewanie, w scenie tragicznej śmierci młodego chłopca Bogusia (rolę tę zbudował nieznany szerzej w Polsce, mieszkający w Ameryce aktor polskiego pochodzenia Paweł Szajda). Boguś fascynuje panią Martę. Podobny motyw pojawiał się w "Jednorocznej wdowie" Johna Irvinga, filmowanej przez Toda Williamsa ("Drzwi w podłodze" 2004), gdzie kobieta po śmierci dorastających synów wchodzi z chłopcem w zbliżonym do nich wieku w relację o charakterze erotycznym. Lecz u Iwaszkiewicza i Wajdy wszystko rozgrywa się przede wszystkim w sferze sensualnej. Fascynacja pani Marty rodzi się z potrzeby kontaktu z kimś podobnym do jej synów, tak samo młodym jak oni. Nagłą śmierć Bogusia można zatem porównać do doświadczenia śmierci synów, którą kobieta przeżyła wcześniej. To opowieść "o ingerencji losu" - jak zauważył Tadeusz Lubelski - a siła tej ingerencji jest jednakowo wstrząsająca, co wzruszająca.

"Wałęsa"

Kolejny projekt Wajdy to "Wałęsa", film opowiadający o Lechu Wałęsie jako przywódcy politycznym, ale też człowieku prywatnym - mężu i ojcu:

"To będzie film o niej - o kobiecie z marmuru, o kobiecie z żelaza, o kobiecie ze stali, krótko mówiąc o kobiecie, która potrafi pogodzić sprzeczność swojej sytuacji: obowiązki związane z domem i wychowaniem dzieci, w których nikt jej nie może zastąpić, ze wspieraniem męża, który bierze udział w wielkiej polityce, w wielkich wydarzeniach, z jakimi się mierzy. A ponieważ od niepamiętnych czasów polska literatura zna postaci kobiece z całą świadomością wspierające albo tworzące naszą historię, myślę, że to jest dobry wybór." (Andrzej Wajda w wywiadzie Tadeusza Lubelskiego "Iść za losem filmu", "Kino", 04.2009, s. 12)
„Wałęsa…” okazał się najlepszym filmem reżysera od wielu lat. Po światowej premierze filmu na festiwalu w Wenecji, recenzent rosyjskiego "Moskowskij Komsomolca" pisał ": "Tak wielkich filmów o czasach socjalizmu raczej już nigdy nie zobaczymy” i dodawał: "Andrzej Wajda ma 87 lat. To zadziwiające, że jest w stanie udźwignąć tak potężny projekt reżyserski, wymagający sił i energii. (…) Wajda żyje tym tematem. Nie potrafi nie kręcić filmów o tym, co przeżył".

 

Także polscy krytycy komplementowali film Wajdy. Zdzisław Pietrasik pisał na łamach „Polityki”, iż w "Wałęsie": "Nie widać dawnego stylu wizjonera-malarza. Tym razem temat jest ważniejszy niż forma. Wszystko zostało podporządkowane rygorowi narracji, w ramach której twórca pragnie przedstawić jak najwięcej epizodów z życia swego bohatera. Dbając jednocześnie o to, by przekaz był klarowny i zrozumiały także dla odbiorców pozbawionych wiedzy o najnowszej historii Polski".

Barbara Hollender w relacji dla dziennika "Rzeczpospolita" pisała o „Wałęsie…”: "W filmie jest humor, ale brakuje wejścia głębiej pod skórę populistycznego przywódcy, pokazania go w chwilach zwątpienia, załamania. (…)Film jest świetnie, płynnie zrealizowany, kilka scen zachwyca, kilka wzrusza, ale całość przypomina lekcję historii. Potrzebną, ale z pewnością podniosą się głosy krytyczne”.

Tych ostatnich było jednak niewiele, bo Wajda w swym najnowszym filmie patos rozbrajał za pomocą humoru, scenariusz Janusza Głowackiego skrzył się dowcipem, a wcielający się w głównego bohatera Robert Więckiewicz z jednej strony znakomicie imitował Wałęsę, z drugiej – balansował na granicy parodii, dodając wdzięku swej postaci.

Projekty niezrealizowane

Tadeusz Lubelski podaje, że w 1957 roku Wajda wraz z Marią Kotkowską napisał scenariusz oparty na motywach prawdziwego zdarzenia, które rozegrało się w Szczecinie. "Jesteśmy sami na świecie" to historia nastolatka, który ukrył w ruinach ciężarną koleżankę i odebrał tam poród. Cała opowieść przebiegała w modnej wówczas, buntowniczej atmosferze prozy Marka Hłaski. Następny niezrealizowany projekt reżysera nosił tytuł "Szosa zaleszczycka", utknął jednak na etapie powstawania scenariusza. W 1961 roku, tuż przed powstaniem Samsona, Wajda marzył o realizacji wielkiego widowiska historycznego. Jednak ani "Krzyżaków", ani "Przedwiośnia", do którego później jeszcze kilkakrotnie wracał, nie udało mu się zrealizować. Latem 1966 roku miał natomiast na oku kilka projektów jugosłowiańskich - między innymi niepublikowaną powieść Vladimira Dedijera "Sarajewo 1914" "o społecznej genezie zamachu na księcia Ferdynanda" (Lubelski). Później, podczas pracy nad "Wszystko na sprzedaż" reżyser zamówił u Kazimierza Brandysa scenariusz "Pięknych uśmiechów dnia", który miał rozwijać fabułę eseju pisarza pod tytułem "Rynek". "Było to obiecujące: historia romansu rozwiedzionej dentystki i żonatego urzędnika ułożyła się nie tylko w przejmujący obraz peerelowskiej codzienności, ale z tego obrazu wyłaniała się także tragiczna wizja świata, w której jedynym jasnym punktem była postać pełnego pasji kalekiego maturzysty, syna owego urzędnika." (Lubelski)

W 1970 roku miał nakręcić współczesny film o miłości. Napisania scenariusza pod roboczym tytułem "Studium przypadku" podjął się Stanisław Manturzewski. Miała to być historia chłopca "...z prowincji, który nie dostaje się na wyższą uczelnię w Warszawie i - chcąc dorównać swojej dziewczynie działającej w teatrze studenckim - zaczyna pracę jako pielęgniarz w szpitalu psychiatrycznym, gdzie przepytuje pacjentów, wspaniałych ludzi, którzy nie wytrzymali napięcia współczesnego życia" (Lubelski). Scenariusz jednak nie powstał. Również niepomyślnie rozegrały się losy projektu według scenariusza opartego na opowiadaniu Ireneusza Iredyńskiego "Armelle". Wajda planował pełnometrażowy film telewizyjny. Telewizja jednak spośród czterech przedstawionych projektów wybrała "Brzezinę".

"Piłata i innych" (na motywach Mistrza i Małgorzaty Michaiła Bułhakowa) również poprzedzał inny, niezrealizowany projekt. Wajda zainspirowany "Ewangelią według świętego Mateusza" Piera Paolo Pasoliniego, w 1966 roku pracował nad scenariuszem, w którym "...w pierwszej scenie, rozgrywającej się w 1945 roku Maria, prosta dziewczyna, uciekinierka wędrująca pod opieką starszego mężczyzny Józefa, urodzi Chrystusa na zbombardowanym dworcu. Minie dwadzieścia kilka lat i spotkamy współczesnego Jezusa w otoczeniu uczniów: Piotr będzie rubasznym kulturystą, Jan - długowłosym piosenkarzem, Judasz - reporterem telewizyjnym". W 1970 roku projektem zainteresowali się Niemcy. Scenariusz "I.N.R.I." napisali Janusz Głowacki i Maciej Karpiński. Zwyciężył jednak Bułhakow.

W 1979 roku Wajda przymierzał się do adaptacji "Cesarza" Ryszarda Kapuścińskiego. Scenariusz napisany przez Marcela Łozińskiego okazał się jednak niecenzuralny. Kolejnym niezrealizowanym pomysłem Wajdy jest "Powołanie" o obowiązkowym rocznym stażu w kopalni lub hucie dla śląskich alumnów po drugim roku seminarium. Scenariusz napisali Janusz Kijowski i Edward Żebrowski, a kleryków mieli zagrać Olgierd Łukaszewicz i Jerzy Radziwiłowicz. "Niewielu niezrealizowanych filmowych projektów naprawdę żałuję, ale ten jeden opłakuję do dzisiaj" - napisał reżyser w autobiografii (Kino i reszta świata. Autobiografia, 2000).

Wajda w teatrze

W teatrze Wajda debiutował w 1959 r. w gdyńskim Teatrze Dramatycznym "Kapeluszem pełnym deszczu" Michaela Vincente'a Gazzo. W 1963 r. rozpoczął współpracę ze Starym Teatrem w Krakowie, z którym był później związany przez wiele kolejnych lat. Pierwszym przedstawieniem Wajdy na deskach krakowskiej sceny było "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego. Ponadto w latach 60. reżyserował m.in. w Teatrze Ateneum w Warszawie. A w kolejnych latach współpracował z wieloma scenami zagranicznymi.

W 1971 r. Wajda zrealizował w Starym "Biesy" według Fiodora Dostojewskiego z wybitnymi rolami Jana Nowickiego i Wojciecha Pszoniaka, "wielka inscenizacja, której reżyser nadał pulsujące, dynamiczne, jakby nieco z zamierzenia, histeryczne tempo" (Joanna Godlewska, "Najnowsza historia teatru polskiego" Wrocław, 1999).

W 1974 r. wystawił "Noc listopadową" Wyspiańskiego.

"Tragedię pokolenia Maćka Chełmickiego" - notował Maciej Karpiński - "pokazał Wajda za pomocą ascetycznych środków filmowych, tragedię rówieśników Maćka z roku 1831 - za pomocą bogactwa środków teatralnych i nieledwie operowej muzyki. Ale tragedia była ta sama" ("Andrzej Wajda - teatr" Warszawa, 1980).

Ważnym spektaklem była też "Sprawa Dantona" Stanisławy Przybyszewskiej (1976) w Teatrze Powszechnym. Tym razem Wajda zrezygnował z teatralnych efektów skupiając całą uwagę publiczności, umieszczonej po obu stronach przestrzeni gry, na sporze głównych protagonistów, których grali Wojciech Pszoniak i Bronisław Pawlik. Widzowie uczestniczyli w akcji. Raz byli deputowanymi w Konwencie, kiedy indziej członkami Trybunału. Następny rok przyniósł premierę w Teatrze na Woli w Warszawie. Wajda wystawił "Gdy rozum śpi" Antonia Buero Vallejo ze świetnym Tadeuszem Łomnickim w roli Francisco Goi.

Przedstawieniami z lat 70. Wajda zajął miejsce wśród najwybitniejszych polskich twórców teatralnych. Potwierdziły to kolejne premiery, m.in. "Nastazja Filipowna" według "Idioty" Fiodora Dostojewskiego (1977) z kreacjami Jerzego Radziwiłowicza i Jana Nowickiego. Jak pisała Teresa Krzemień:

"Gdyby reżyseria Wajdy ograniczać się miała w 'Nastazji' tylko do wyboru obsady tych dwóch ról - już byłaby to reżyseria wielka" ("Kultura" 1977, nr 3).

Wydarzeniem stało się również "Z biegiem lat, z biegiem dni..." (1978), wielkie widowisko o Krakowie okresu Młodej Polski. Tak samo, jak w filmie, również na scenie Wajda nie bał się wchodzenia w sam środek politycznych sporów. Tak było w przypadku "Antygony" Sofoklesa (1984, Stary Teatr w Krakowie), którą rozegrał w realiach stanu wojennego. Nie bał się także eksperymentów: w 1989 r. obsadził Teresę Budzisz-Krzyżanowską w roli "Hamleta" (Stary Teatr w Krakowie). W kolejnej wersji "Nastazji" granej w tokijskim Teatrze Benisan (1989) tytułową rolę zagrał z kolei mężczyzna, Tamasaburo Bando, gwiazdor japońskiego teatru Kabuki - aktor występujący w rolach kobiecych. W latach 80. i 90. Wajda zrealizował w teatrze także m.in. "Pannę Julię" Augusta Strindberga (1988, Teatr Powszechny w Warszawie), "Dybuka" Szymona An-skiego (1988, Stary Teatr w Krakowie), "Mishimę" Mishimy Yukio (1994, Stary Teatr w Krakowie), "Improwizację wrocławską" Tadeusza Różewicza (1996, Teatr Polski we Wrocławiu) oraz "Klątwę" Stanisława Wyspiańskiego (1997, Stary Teatr w Krakowie) i "Makbeta" Szekspira w Starym Teatrze w Krakowie (2004).

Kilka swoich inscenizacji Wajda opracował na nowo dla Teatru Telewizji, m.in. w 1978 r. "Noc listopadową". W 1980 r. na podstawie "Z biegiem lat, z biegiem dni..." powstał telewizyjny serial. Zekranizował także słynny spektakl Teatru Cricot 2 - "Umarłą klasę" w reżyserii Tadeusza Kantora (1977). W spektaklu "Bigda idzie" według Juliusza Kadena-Bandrowskiego (1999), gdzie znów wykorzystując stary tekst, tym razem dotyczący polski międzywojennej, zawarł aktualną opowieść o współczesnej Polsce. W 2001 r. przygotował telewizyjną inscenizację "Nocy czerwcowej", ostatniego opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza o miłości i patriotyzmie wplątanych w trudne polskie losy naznaczone upadkiem Powstania Styczniowego.

Więcej zdjęć (10)

Ważniejsze nagrody i odznaczenia:

  • 1955 - nagroda państwowa (wyróżnienie) za reżyserię filmu "Pokolenie"
  • 1957 - Nagroda Specjalna Jury Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes za film "Kanał"
  • 1959 - nagroda jury i FIPRESCI za film "Popiół i diament" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji
  • 1968 - nagroda Komitetu ds. Polskiego Radia i Telewizji za reżyserię filmu TV "Przekładaniec"
  • 1971 - Nagroda Ministra Kultury i Sztuki I stopnia za twórczość reżyserską w ostatnim okresie
  • 1973 - Srebrna Muszla za reżyserię "Wesela" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian
  • 1974 - zwycięstwo w plebiscycie widzów za najlepszy debiut 30-lecia, za film "Pokolenie" na 6. Lubuskim Lecie Filmowym w Łagowie; nagroda państwowa I stopnia za wybitne osiągnięcia w dziedzinie reżyserii filmowej; "Drożdże" - nagroda tygodnika "Polityka"; "Złota Kamera" - nagroda miesięcznika "Film" dla "Wesela", najlepszego filmu fabularnego
  • 1975 - nagroda główna za inscenizację "Sprawy Dantona" Stanisławy Przybyszewskiej w Teatrze Powszechnym w Warszawie na Opolskich Konfrontacjach Teatralnych; Nagroda Ministra Kultury i Sztuki I stopnia; Złote Lwy Gdańskie za "Ziemię obiecaną" na 2. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku; Order Sztandaru Pracy II klasy z okazji 30-lecia kinematografii w Polsce Ludowej
  • 1976 - nagroda dziennikarzy dla "Ziemi obiecanej" na 3. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Brukseli; Wielka Nagroda "Złotego Kłosa" dla filmu "Ziemia obiecana" podczas "Tygodnia Filmu" w Valladolid; Dyplom Ministra Spraw Zagranicznych za wybitne zasługi w propagowaniu polskiej kultury za granicą; Nagroda Przewodniczącego Komitetu ds. Polskiego Radia i Telewizji
  • 1978 - Premio David di Donatello "Luchino Visconti" - włoska nagroda przyznana w uznaniu dla walorów artystycznych filmów oraz za różnorodność podejmowanej tematyki i całokształt osiągnięć twórczych; nagroda jury dla filmu "Ziemia obiecana" na 18. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cartagenie w Kolumbii i nagroda dla najlepszego reżysera; jedyna nagroda przyznana przez jury na 19. Międzynarodowym Festiwalu Filmu Neorealistycznego w Avelino we Włoszech, "Ziemia obiecana"; Złote Lwy Gdańskie za film "Bez znieczulenia" na 5. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku; nagroda FIPRESCI za film "Człowiek z marmuru" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes
  • 1979 - Złote Lwy Gdańskie za film "Panny z Wilka" na 6. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku; nagroda Jury Ekumenicznego dla filmu "Bez znieczulenia" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes
  • 1979 - nagroda za całokształt twórczości na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w La Rochelle; Order Cyryla i Metodego w uznaniu zasług dla rozwoju polsko-bułgarskiej współpracy kulturalnej
  • 1980 - Specjalne "Złote Grono" za odkrywanie nowych talentów aktorskich i konsekwentne stwarzanie im szans artystycznego rozwoju na 12. Lubuskim Lecie Filmowym w Łagowie; Nagroda I stopnia Przewodniczącego Komitetu ds. Polskiego Radia i Telewizji za szczególnie cenną twórczość i współpracę artystyczną z TVP; nagroda FIPRESCI, OCIC i Baskijskiego Towarzystwa Kulturalnego za film "Dyrygent" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian
  • 1981 - doktorat honoris causa American University w Waszyngtonie; Złota Palma i Nagroda Jury Ekumenicznego za film "Człowiek z żelaza" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes
  • 1982 - odznaczony francuską Legią Honorową; Nagroda Fundacji Onassisa za pracę na rzecz praw ludzkich i godności
  • 1983 - Cezar - nagroda Francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej dla filmu "Danton"
  • 1985 - Nagroda im. Gottfrieda Herdera za wkład w zacieśnienie stosunków kulturalnych z narodami wschodniej i południowej Europy
  • 1986 - Nagroda im. Luigiego Pirandella za twórczość i działanie w dziedzinie teatru
  • 1987 - Nagroda Kyoto japońskiej Fundacji Inamori za działalność na rzecz rozwoju nauki, techniki i myśli ludzkiej
  • 1989 - doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego
  • 1990 - Felix - nagroda europejska za całokształt twórczości; wyróżnienie jury za film "Korczak", wyjątkowe osiągnięcia i postawę artystyczną na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes
  • 1991 - dyplom "BESEF '91" za całokształt twórczości na I Belgradzkim Festiwalu Filmu Środkowoeuropejskiego BESEF; Nagroda Przewodniczącego Komitetu Kinematografii przy Ministrze Kultury za reżyserię filmu "Korczak"
  • 1993 - Dyplom Członka Honorowego Stowarzyszenia Autorów ZAiKS (wręczony z okazji 75-lecia ZAiKS-u); nagroda za reżyserię "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego w Starym Teatrze w Krakowie na 18. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych
  • 1994 - francuski Order Sztuk Pięknych i Nauk Humanistycznych; tytuł Honorowego Profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie; Artur - nagroda Muzeum Kinematografii w Łodzi
  • 1995 - japoński Order Wschodzącego Słońca; doktorat honoris causa Université Libre de Bruxelles w Belgii; nagroda polskiego ośrodka ITI za popularyzację polskiej kultury teatralnej za granicą; doktorat honoris causa Uniwersytetu "Lyon 2 Lumière" w Lyon we Francji
  • 1996 - Super Złota Kaczka - nagroda czytelników miesięcznika "Film" dla filmu "Ziemia obiecana"; Praemium Imperiale - nagroda Japońskiego Towarzystwa Popierania Sztuki; nagroda Warszawskiej Premiery Literackiej za autorską książkę "Wajda - filmy"; Srebrny Niedźwiedź za całokształt twórczości, ze szczególnym uwzględnieniem filmu "Wielki Tydzień" na 46. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie
  • 1997 - nagroda dla najlepszego reżysera za film "Panna Nikt" na 13. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Troi w Portugalii
  • 1998 - Nagroda Ministra Kultury i Sztuki w dziedzinie filmu; tytuł Honorowego Obywatela Miasta Łodzi; Złote Lwy - nagroda za całokształt twórczości, za wybitny wkład w historię kina na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji
  • 1999 - Nagroda Wolności za twórczość filmową i "bezprzykładne zaangażowanie na rzecz wolności" na Freedom Film Festival w Berlinie, Kryształowy Irys - nagroda za całokształt twórczości na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Brukseli; tytuł Małopolanina Roku 1999; Brylantowy Bilet - nagroda Stowarzyszenia Kina Polskiego dla "Pana Tadeusza" - filmu gromadzącego największą ilość widzów
  • 2000 - medal 400-lecia Warszawy; Nagroda Specjalna Jury dla Duetu Reżyser-Operator (Andrzej Wajda - Witold Sobociński) na 8. Festiwalu Camerimage w Łodzi; honorowy tytuł Krakowianina Roku 1999 za "wzruszenia, których dostarcza swoimi filmami"; Człowiek Roku 1999 w plebiscycie "Gazety Krakowskiej"; doktorat honoris causa Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi; Nagroda im. Konrada Swinarskiego przyznawana przez miesięcznik "Teatr" za reżyserię spektaklu Teatru TV "Bigda idzie" Juliusza Kadena-Bandrowskiego; doktorat honoris causa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie; tytuł Honorowego Obywatela Radomia; tytuł Honorowego Obywatela Gdyni; Nagroda Honorowa za najlepszą realizację klasyki polskiej w Teatrze TV dla spektaklu "Bigda idzie" według powieści Juliusza Kadena-Bandrowskiego na 25. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych; Orzeł - Polska Nagroda Filmowa - za całokształt twórczości; Oskar - nagroda Amerykańskiej Akademii Filmowej za całokształt twórczości; Złota Taśma - nagroda Koła Piśmiennictwa Filmowego przy Stowarzyszeniu Filmu Polskiego dla filmu "Pan Tadeusz"; Wielka Nagroda Fundacji Kultury za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury za rok 1999, za film "Pan Tadeusz" i spektakl Teatru TV "Bigda idzie"; tytuł Najsławniejszego Polaka 1999 Roku przyznany w plebiscycie słuchaczy Polskiego Radia; tytuł Honorowego Obywatela Miasta Suwałk; Człowiek Roku - wyróżnienie przyznawane przez dziennik "Życie"; Super Wiktor - nagroda dla najpopularniejszych osobowości telewizyjnych - za całokształt twórczości; Człowiek Roku 1999 w plebiscycie ogłoszonym przez tygodnik "Wprost"
  • 2001 - Komandoria Legii Honorowej Republiki Francuskiej, najwyższe francuskie odznaczenie; niemiecki Wielki Krzyż Orderu Zasługi; doktorat honoris causa Moskiewskiej Akademii Teatralnej (GITIS); Grand Prix w kategorii Teatru TV dla spektaklu "Bigda idzie" na Festiwalu "Dwa Teatry" w Sopocie; nagroda za "naprawę spraw ludzkich" przyznawana przez czeską Fundację "Pangea" (nie tylko za osiągnięcia, ale również za etyczną wymowę twórczości)
  • 2002 - Róża Małego Księcia - nagroda publiczności Festiwalu Filmowego Polska - Europie, Europa - Polsce - wyróżnienie za twórczy dorobek dla osobistości najwybitniejszych, które swą spuścizną wzbogaciły rodzimą i światową kulturę; doktorat honoris causa Uniwersytetu Łódzkiego; Nagroda Specjalna Business Centre Club za przyczynianie się do rozwoju przedsiębiorczości i gospodarki rynkowej w Polsce
  • 2003 - tytuł Civitate Wratislaviensi Donatus (Honorowego Obywatela Wrocławia); Brązowy Granat - nagroda za film Zemsta na 7. Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Komediowych "Z uśmiechem do Europy" w Lubomierzu ; The Christopher Awards - amerykańska nagroda za kierownictwo artystyczne filmu dokumentalnego Marcela Łozińskiego "Pamiętam"; doktorat honoris causa Ogólnorosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii (WGIK-u) za "wybitny wkład polskiego reżysera do kultury narodowej i światowej oraz wychowanie młodych twórców"
  • 2004 - "Ziemia obiecana" uznana Filmem Wszech Czasów w plebiscycie widzów Kino Polska, czytelników "Gazety Poznańskiej" i słuchaczy Radia Merkury Wielkopolanie; Gwiazda Bałtyku - nagroda za całokształt twórczości, która przyczyniła się do integracji kulturalnej krajów nadbałtyckich
  • 2005 - Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski; Złoty Medal Gloria Artis - Zasłużony Kulturze; Platynowe Lwy - nagroda za całokształt twórczości na 30. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni; tytuł doktora Honoris Causa Uniwersytetu Gdańskiego za "wybitne osiągnięcia w zakresie sztuki filmowej i teatralnej, pogłębioną refleksję nad historią i człowiekiem oraz za nieustanne odnawianie znaczeń"
  • 2006 - Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Republiki Litewskiej; Medal Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie; Krzyż Średni z Gwiazdą Orderu Republiki Węgierskiej; Nagroda Neptuna - nagroda prezydenta Gdańska - za nawiązanie w swojej twórczości do gdańskiej tradycji; Złota Kamera za całokształt twórczości na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Art Film w Trenczynie (Słowacja); nagroda za całokształt twórczości na 6. Festiwalu Filmowym "Vitae Valor" w Tarnowie; Złoty Niedźwiedź - nagroda za całokształt twórczości na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie; Nagroda im. Jana Szczepanika - za wielki wkład w rozwój kinematografii polskiej
  • 2007 - Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej; Nagroda im. Czesława Miłosza przyznawana przez Ambasadę USA za wkład w rozwijanie porozumienia polsko-amerykańskiego; Złota Kaczka w kategorii "najlepszy film" ostatniego półwiecza dla filmu "Ziemia obiecana"; Statuetka "Turysty 2007" za całokształt pracy twórczej oraz zasługi dla promowania pozytywnego wizerunku Polski na świecie na 2. Międzynarodowym Festiwalu Filmów Turystycznych w Płocku
  • 2008 - ukraiński Order Jarosława Mądrego; nagroda publiczności dla filmu "Katyń" na Międzynarodowym festiwalu Filmowym "Filmfest DC" w Waszyngtonie; Nagroda Filmowa Orzeł 2008 w kategorii "najlepszy film" za film Katyń; Paszport "Polityki" - Nagroda Specjalna za rok 2007 w kategorii Kreator Kultury; Honorowy Obywatel Miasta Opola; Nagroda Specjalna za całokształt twórczości na Festiwalu Filmowym w Sewilli; Bursztynowe Lwy dla filmu o najwyższej frekwencji w minionym roku, dla filmu Katyń na 33. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni; estoński Krzyż Ziemi Maryjnej; Tytuł "Człowieka Roku 2008" przyznany przez "Gazetę Wyborczą"; nagroda za całokształt twórczości na 3. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Art House w Batumi (Gruzja); "Złoty Smok" - nagroda publiczności dla filmu "Katyń" na 19. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Lubljanie; Nagroda Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej dla najlepszego filmu europejskiego - nagroda dla filmu "Katyń"
  • 2009 - Czeskie Lwy za rok 2008 w kategorii "najlepszy film zagraniczny" dla filmu "Katyń"; Nagroda im. Alfreda Bauera za film "Tatarak" na 59. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie; Order Sztuki i Literatury w randze Komandora Republiki Francji

Filmografia:

Krótkie metraże, filmy i seriale telewizyjne tv:

  • 1951 - "Zły chłopiec" - krótkometrażowy.
  • 1968 - "Przekładaniec" - 35-minutowy telewizyjny film fabularny z pogranicza komedii i filmu fantasy. Adaptacja noweli Stanisława Lema, oparta na jego dawnej humoresce "Czy Pan istnieje, Mister Jones"?. Historia dwóch braci, kierowców rajdowych, z których jeden ginie w wyścigu, a jego narządy zostają przeszczepione drugiemu z nich. Scenariusz napisał sam Stanisław Lem. W głównych rolach wystąpili Bogumił Kobiela i Jerzy Zelnik.
    (Nagrody: 1968 - Nagroda Przewodniczącego ds. Radia i Telewizji, Złoty Ekran przyznawany przez pismo "Ekran"; 1970 - Medal Specjalny na MFF Fantastycznych i Grozy w Sitges, Hiszpania)
  • 1975 - "Ziemia obiecana" - miniserial tv w czterech odcinkach.
  • 1980 - "Z biegiem lat, z biegiem dni..." - serial tv w ośmiu odcinkach.
  • 1996 - "Moje notatki z historii" - dokumentalny serial tv w pięciu odcinkach.
  • 2000 - "Wyrok na Franciszka Kłosa" - film tv

Filmy dokumentalne:

  • 1951 - "Ceramika iłżecka" - dokument krótkometrażowy.
  • 1955 - "Idę do słońca" - 14-minutowy film dokumentalny o rzeźbiarzu Xawerym Dunikowskim, zrealizowany z okazji jubileuszu 80. urodzin artysty. Wajda połączył tu formę wykładu (na temat prac Dunikowskiego i kolejnych etapów jego twórczości) z kreacją. Rzeźby eksponowano z fantazją, na przykład symbolicznie - na morskim tle.
  • 1976 - "Umarła klasa" - dokument. Sfilmowana inscenizacja najsłynniejszego spektaklu Teatru Cricot 2 Tadeusza Kantora Umarła klasa.
  • 1977 - "Zaproszenie do wnętrza" (premiera: 1978) - dokument średniometrażowy. Bohaterem filmu jest Ludwig Zimmerer.
  • 1979 - "Pogoda domu niechaj będzie z tobą..." (premiera: 1980) - dokument średniometrażowy.
  • 1999 - "Kredyt i debet" - dokument tv.
  • 2001 - "Lekcja polskiego kina" (premiera: 2002) - dokument tv.
  • 2001 - "Pamiętam" (część amerykańskiego cyklu "Broken silence") - dokument średniometrażowy.
  • 2004 - "Jan Nowak-Jeziorański 60 lat później. 1944-2004" - krótkometrażowy dokument tv.

Pełnometrażowe filmy fabularne:

  • 1954 - "Pokolenie" (premiera: 1955) - debiut fabularny zainspirowany poetyką włoskiego neorealizmu. Wśród debiutujących współpracowników Wajdy znaleźli się także: Roman Polański, Zbigniew Cybulski, Kazimierz Kutz (asystent reżysera), Ignacy Taub (kierownik produkcji) oraz kompozytor Andrzej Markowski. W głównych rolach wystąpili Tadeusz Łomnicki i Tadeusz Janczar. Scenariusz według własnej powieści napisał Bohdan Czeszko. (Nagrody: 1955 - Nagroda Państwowa, wyróżnienie zespołowe)
     
  • 1956 - "Kanał" (premiera: 1957) - scenariusz według własnego autobiograficznego opowiadania: Jerzy Stefan Stawiński, zdjęcia: Jerzy Lipman. (Nagrody: 1957 - Srebrna Palma w Cannes ex aequo z Siódmą pieczęcią Ingmara Bergmana; Złoty Medal na Światowym Festiwalu Młodzieży i Studentów w Moskwie w kategorii "filmy fabularne młodych reżyserów"; 1958 - Złota Kaczka przyznana przez pismo "Film" w kategorii "najlepszy film polski za rok 1957")
     
  • 1958 - "Popiół i diament" - scenariusz: Jerzy Andrzejewski i Andrzej Wajda według powieści Jerzego Andrzejewskiego. 
    (Nagrody: 1959 - nagroda FIPRESCI na MFF w Wenecji; Złota Kaczka przyznawana przez pismo "Film" w kategorii "najlepszy film polski za rok 1958"; 1960 - nagroda Kanadyjskiej Federacji Stowarzyszeń Filmowych na MFF w Vancouver; 1961 - Dyplom Uznania na MFF w Ibadanie)
     
  • 1959 - "Lotna" - scenariusz: Wojciech Żukrowski i Andrzej Wajda według opowiadania Wojciecha Żukrowskiego. Fabuła zainspirowana była wyobrażonym przez Wajdę obrazem bohaterskiej szarży kawaleryjskiej z września 1939 roku. To historia pięknego białego konia, o którym marzą czterej ułani walczący w kampanii wrześniowej (kolejno giną). Lotna miała tu posłużyć jako symbol odchodzenia dawnego świata, którego końcem staje się klęska wrześniowa. To pierwszy barwny film Wajdy. Początkowo "Lotna" spotkała się z krytyką polskich recenzentów. Zawsze jednak intrygowała. Alfred Hitchcock w rozmowie z François Truffautem zaliczył Lotną do grona "wielkich chorych filmów". Poza całą masą nieszczęśliwych zrządzeń losu odbijających swe piętno na Lotnej już w trakcie jej realizacji podkreślano także nieudany duet aktorski (Jerzy Moes i Bożena Kurowska) filmowych nowożeńców. Wajda w obliczu miażdżących recenzji miał powiedzieć: "Być może moja oryginalność nie tkwi w moich zaletach, ale w moich błędach." Z czasem odbiór "Lotnej" stał się bardziej przychylny. A. Helman pisząc o tym filmie ponownie po latach podkreśla nadrzędną rolę śmierci znacznie wpływającą na treść i tworzącą specyficzną atmosferę filmu.
     
  • 1960 - "Niewinni czarodzieje" to tytuł zaczerpnięty przez Jerzego Andrzejewskiego z pierwszej części "Dziadów" Adama Mickiewicza. W rolach Pelagii i Bazylego wystąpili: amatorka, studentka filozofii Krystyna Stypułkowska i Tadeusz Łomnicki. Na ekranie pojawili się znani artyści: Roman Polański, Zbigniew Cybulski, Jerzy Skolimowski i Krzysztof Komeda.
     
  • 1961 - "Samson" - adaptacja powieści Kazimierza Brandysa opowiadającej o wojennych doświadczeniach młodego Żyda, Jakuba Golda. Scenariusz napisali wspólnie Andrzej Wajda i Kazimierz Brandys. Wajdzie zależało na stworzeniu atmosfery inspirowanej biblijną przypowieścią, na autora zdjęć wybrał więc Jerzego Wójcika pracującego ówcześnie nad Matką Joanną od Aniołów Jerzego Kawalerowicza. Brandys miał wizję odmienną, chciał bardziej realistycznego przedstawienia, w którym mógłby nawiązać do swoich okupacyjnych doświadczeń. Ten rozdźwięk twórczy znalazł swoje odbicie w filmie. Jakuba Golda zagrał francuski aktor Serge Merlin. W "Samsonie" Wajda po raz pierwszy zdecydował się na zdjęcia w szerokoekranowej technice Cinemascope. Współpraca z Jerzym Wójcikiem dała efekt imponujących obrazów wojny. Do współpracowników Wajdy dołączyli także Zygmunt Hübner i Andrzej Żuławski. Wajda uznał jednak "Samsona" za porażkę jako film o Holocauście i za nieudaną parabolę.
     
  • 1961 - "Sibirska Ledi Magbet" (Powiatowa Lady Makbet, premiera: 1962) na podstawie opowiadania rosyjskiego pisarza Nikołaja Leskowa "Lady Makbet z mceńskiego powiatu" to swoista przygoda Andrzeja Wajdy z kinematografią jugosłowiańską. Konsekwencje konferencji w Spale z 29 i 30 października 1960 roku utrudniające artystom filmowym wypowiedź twórczą skłoniły Wajdę do pracy za granicą. Reżyser próbował zrealizować "Powiatową Lady Makbet" rok wcześniej w Polsce, jednak ostatecznie film powstał w belgradzkiej wytwórni Avala Film. Scenariusz napisał znawca literatury rosyjskiej Sveta Lukić, a w swojej ekipie nie miał Wajda ani jednego Polaka.
    (Nagrody: 1962 - na Festiwalu w Puli za zdjęcia dla Aleksandra Sekulovicia i za główną rolę kobiecą dla Olivery Marković)
     
  • 1962 - "Warszawa" (nowela w filmie L'amour a vingt ans - Miłość dwudziestolatków) - jedna z pięciu części międzynarodowego francusko-japońsko-niemiecko-włosko-polskiego projektu. Autorami pozostałych części filmu nowelowego byli François Truffaut, Shintaro Ishihara, Marcel Ophüs oraz Renzo Rossellini. Autorem scenariusza polskiej noweli został Jerzy Stefan Stawiński a historia jego autorstwa inspirowana była prasową notatką o bohaterskim czynie pewnego mężczyzny, który uratował dziecko we wrocławskim ZOO. Mężczyzna wyjął dziecko z klatki białych niedźwiedzi, po czym oddalił się niezauważony. Na odtwórcę głównej roli Wajda wybrał Zbigniewa Cybulskiego. Wśród aktorskiej obsady znaleźli się również: Barbara Kwiatkowska, Marian Opania, Władysław Kowalski i Jan Englert. Z "Miłości dwudziestolatków" zapamiętane zostały głównie nowele francuskiego i polskiego reżysera.
     
  • 1965 - "Popioły"- scenariusz: Aleksander Ścibor-Rylski według powieści Stefana Żeromskiego. To czarno-białe widowisko, sfotografowane w szerokoekranowym formacie powstało w czasie dobrym dla adaptacji "wielkich powieści narodowych". Wajda skompletował imponującą ekipę: operator - Jerzy Lipman, scenograf - Anatol Radzinowicz, kostiumolog - Jerzy Szeski oraz Andrzej Żuławski pełniący rolę drugiego reżysera. Wśród aktorów szczególną uwagę zwracali Daniel Olbrychski i Jan Nowicki. Tadeusz Lubelski pisał o "Popiołach": "interpretując powieść Żeromskiego, napisaną w latach 1902-1903, a rozgrywającą się w ciągu piętnastu lat epoki napoleońskiej (1797-1812), Wajda uwspółcześnił ją, wydobywając - jak wcześniej w dziełach z okresu szkoły polskiej - polityczny dramat zawiedzionych nadziei i straconych złudzeń, atrakcyjność wszelkiej ideologii połączoną z zagrożeniem, jakie zawiera. Na przykładzie losów dwóch młodych bohaterów, Rafała i Krzysztofa, Wajda pokazał, jak została wykorzystana ich naiwność, i tysięcy takich jak oni". (Nagrody: 1965 - Złota Kaczka przyznawana przez pismo "Film" w kategorii "najlepszy film polski")
     
  • 1967 - "The Gates to Paradise" ("Bramy raju", premiera: 1968) - scenariusz: Andrzej Wajda i Jerzy Andrzejewski według powieści Jerzego Andrzejewskiego. Koprodukcja brytyjsko-jugosłowiańska, o wyprawie krzyżowej dzieci, sfilmowana w jugosłowiańskich plenerach z angielskimi dialogami. W ekipie znaleźli się między innymi operator Mieczysław Jahoda, kostiumolożka Ewa Starowieyska, asystent Władysław Sheybal. Role dorosłych zagrali angielscy aktorzy: Lionel Stander - mnich, Fery Mayne - hrabia Ludovic. Film miał premierę na Festiwalu w Berlinie 23 czerwca 1968 r.i wszedł na krótko na niemieckie ekrany, nigdy jednak nie był rozpowszechniany w Anglii, ani w Polsce, a reżyser do dziś uważa "Bramy raju" za swoje największe niespełnienie twórcze.
     
  • 1968 - "Wszystko na sprzedaż" (premiera: 1969) - scenariusz: Andrzej Wajda. (Nagrody: 1969 - Syrenka Warszawska Klubu Krytyki Filmowej SDP w kategorii filmu fabularnego, przyznana przez jury 1. Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie)
     
  • 1969 - "Polowanie na muchy" - scenariusz na podstawie własnego opowiadania: Janusz Głowacki. Uwodzicielska studentka polonistyki, kierująca się specyficznymi kryteriami w doborze partnerów, na kolejną ofiarę wybiera sobie nieudacznika Włodka, z którego bezskutecznie próbuje zrobić artystę. Joanna Piątek pisała, że to "Ironiczne spojrzenie na skutki emancypacji. Kobiety przejmują role męskie, pełnią kierownicze stanowiska i wybierają sobie partnerów. Mężczyźni stają się coraz bardziej bezwolni i godni politowania".
     
  • 1970 - "Krajobraz po bitwie" - scenariusz według opowiadań obozowych Tadeusza Borowskiego: Andrzej Wajda i Andrzej Brzozowski. Fabuła filmu odnosi się głównie do "Bitwy pod Grunwaldem" - historii pobytu pisarza w obozie przejściowym dla dipisów, zorganizowanym na terenie Niemiec przez władze amerykańskie, oraz do historii z czterech innych opowiadań Borowskiego: "Milczenie", "Kolacja", "Koniec wojny", "Independence Day". W rolach pary kochanków, Ireny i Tadeusza, wystąpili Stanisława Celińska i Daniel Olbrychski. Postać Ireny komentowano jako najlepszą i najbardziej autonomiczną postać kobiecą w dotychczasowej twórczości Wajdy. Film zwracał uwagę wizjonerstwem, budził kontrowersje, zaskakiwał atmosferą odmienną od literackiego pierwowzoru.
    (Nagrody: 1970 - Złota Kaczka pisma "Film" w kategorii "najlepszy film polski"; 1971 -nagroda publiczności i nagroda za reżyserię podczas Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie i Syrenka Warszawska przyznawana przez Klub Krytyki Filmowej SDP w kategorii filmu fabularnego wręczoną podczas 3. Lata Filmowego w Łagowie; 1972 - I nagroda na MFF w Kolombo)
     
  • 1970 - "Brzezina" - film powstał bez scenariusza. Podstawę stanowiło opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza oraz improwizowane dialogi. Historia dwóch braci: chorego na gruźlicę Stasia (Olgierd Łukaszewicz) i leśniczego Bolesława (Daniel Olbrychski) pogrążonego w żałobie po stracie żony. W warstwie obrazowej można dostrzec silną inspirację płótnami Jacka Malczewskiego, Wyspiańskiego i Gierymskiego.
    (Nagrody: 1970 - nagroda FIPRESCI na MFF w Mediolanie na Międzynarodowych Targach Filmu Dokumentalnego i Telewizyjnego MIFED; 1971 - Złoty Medal na MFF w Moskwie; 1973 - Nagroda Fińskiego Stowarzyszenia Filmowców "Filmaur" - dyplom honorowy; 1975 - Złota Pieczęć na MFF w Mediolanie - Nagroda miasta Mediolanu)
     
  • 1971 - "Pilatus und andere" (Piłat i inni, premiera: 1972) - scenariusz: Andrzej Wajda według wątku Piłata i Jeszui z powieści Mihaiła Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata". Fabularny film telewizyjny, wyprodukowany i nakręcony w Niemczech (RFN). Jan Kreczmar w roli Piłata, Daniel Olbrychski jako Mateusz Lewita i Wojciech Pszoniak jako Jeszua Ha-Nocri. Miejscem akcji uczyniono współczesny krajobraz urbanistyczny. Mimo dużego zainteresowania widowni bardzo wąsko rozpowszechniany w Polsce.
     
  • 1972 - "Wesele" (premiera: 1973). Upragniona przez reżysera, oryginalnie poprowadzona ekranizacja młodopolskiego dramatu. Scenariusz według utworu Stanisława Wyspiańskiego napisał Andrzej Kijowski. Wystąpili Ewa Ziętek, Daniel Olbrychski, Wojciech Pszoniak, Andrzej Łapicki i Franciszek Pieczka.
    (Nagrody: 1973 - Grand Prix "Złote Grono" oraz Nagroda Koordynacyjnej Rady Artystycznej Kin Studyjnych na LLF w Łagowie; Srebrna Muszla na MFF w San Sebastian; 1974 - Złota Kamera przyznawana przez pismo "Film" w kategorii "najlepszy film polski" za rok 1973)
     
  • 1974 - "Ziemia obiecana" (premiera: 1975) - scenariusz: Andrzej Wajda według powieści Władysława Reymonta pod tym samym tytułem. W roli trzech przyjaciół wystąpili Wojciech Pszoniak, Daniel Olbrychski i Andrzej Seweryn. Film w odróżnieniu od powieści gloryfikował ową przyjaźń i pozwalał bohaterom ją ocalić. Wśród członków ekipy znaleźli się m.in.: Witold Sobociński, Edward Kłosiński, Wacław Dybowski, Andrzej Kotkowski, Wojciech Kilar. Widzowie i krytycy zaliczają "Ziemię obiecaną" do dzieł najwybitniejszych zarówno w dorobku Wajdy, jak i historii polskiego kina. Absurdalna plotka o "antysemityzmie" filmu odebrała mu szansę na Oscara.
    (Nagrody: 1975 - Grand Prix "Złoty Hugo" na MFF w Chicago; Grand Prix - Wielka Nagroda Jury "Złote Lwy" na FPFF w Gdańsku; nagroda publiczności na Międzynarodowym Forum Filmowym "Człowiek-Praca-Twórczość" w Lublinie; Grand Prix "Złote Grono na LLF w Łagowie; Nagroda Koordynacyjnej Rady Artystycznej Kin Studyjnych; Złoty Medal na MFF w Moskwie; Nagroda "Filmcritica"; Nagroda Ministra Kultury i Sztuki I stopnia; Syrenka Warszawska - Nagroda Klubu Krytyki Filmowej SDP przyznana podczas 7. LLF w Łagowie; 1976 - II nagrodą dziennikarzy na MFF w Brukseli; 1977 - I nagroda i nagroda za reżyserię na MFF w Kartagenie; Główna Nagroda na Przeglądzie Filmów Społeczno-Politycznych w Łodzi; Wielka Nagroda "Złotego Kłosa" na MFF w Valladolid; 1978 - I Nagroda "Złote Laceno" na MFF Neorealistycznego w Avellino; 2007 - Złota Kaczka 50-lecia przyznana przez pismo "Film")
     
  • 1976 - "Smuga cienia" - scenariusz według powieści Josepha Conrada-Korzeniowskiego: Bolesław Sulik i Andrzej Wajda. Reżyser w rozmowie z Wandą Wertenstein powiedział "(...) jest to film inny niż te, które robiłem: film ascetyczny, suchy, jednowątkowy. Ten film dla mnie samego jest niespodzianką". W głównych rolach wystąpili wtedy jeszcze mało znani Marek Kondrat (Joseph Conrad) i Tom Wilkinson (Ransome).
    (Nagrody: 1976 - Nagroda Główna Jury na FPFF w Gdańsku; 1978 - Złota Fregata - nagroda widzów na MPF Marynistycznych w Szczecinie; 1979 - Srebrna Karawela na MTF Morskiego w Kartagenie)
     
  • 1976 - "Człowiek z marmuru" (premiera: 1997) - scenariusz: Aleksander Ścibor-Rylski. (Nagrody: 1977 - nagroda dziennikarzy na FPFF w Gdańsku; 1978 - nagroda FIPRESCI na MFF w Cannes; 1979 - Nagroda Główna na MFF "FEST" w Belgradzie; 1980 - nagroda specjalna jury na MFF w Kartagenie)
     
  • 1978 - "Bez znieczulenia" - scenariusz: Agnieszka Holland i Andrzej Wajda. Fabuła skupia się na osobistych i zawodowych problemach Jerzego (Zbigniew Zapasiewicz) - dziennikarza i intelektualisty, trafnie oddając nieprzyjazną atmosferę życia społecznego późnych lat 70.
    (Nagrody: 1978 - Grand Prix - Wielka Nagroda Jury "Złote Lwy" na FPFF w Gdańsku; Samowar, Nagroda Entuzjastów Kina przyznawana przez DKF w Świebodzinie; 1979 - nagroda Jury Ekumenicznego na MFF w Cannes; Syrenka Warszawska - nagroda Klubu Krytyki Filmowej SDP w kategorii filmu fabularnego)
     
  • 1979 - "Panny z Wilka" - scenariusz według opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza napisał Zbigniew Kamiński. Powstanie filmu wiązało się z 85. urodzinami pisarza. Iwaszkiewicz został sfilmowany w końcowej scenie w pociągu. Wiktor Ruben (Daniel Olbrychski) powraca po piętnastu latach do Wilka - miejsca swojej młodości. Emocje związane z tym doświadczeniem budują niezwykłą atmosferę filmu. Wiktor spotyka się na nowo z pięcioma, niegdyś bliskimi mu, kobietami. Czas, który upłynął, nie pozwala im jednak na odbudowanie dawnych relacji. Wiktor opuszcza Wilko... W rolach głównych wystąpiły: Christine Pascal, Anna Seniuk, Maja Komorowska, Krystyna Zachwatowicz i Stanisława Celińska.
    (Nagrody: 1979 - Nagroda Specjalna Jury na FPFF w Gdańsku; 1980 - Fotel Widza - nagroda ZRF dla filmu polskiego mającego największą frekwencję w pierwszym roku eksploatacji przyznany podczas FPFF w Gdańsku)
     
  • 1979 - "Dyrygent" (premiera: 1980) - scenariusz: Andrzej Kijowski według własnego opowiadania. Częściowo nakręcona w Radomiu, mieście młodości reżysera, tragiczna historia wybitnego dyrygenta z Zachodu przyjeżdżającego na polską prowincję, by natchnąć tamtejszą orkiestrę. W roli dyrygenta Lasockiego wystąpił brytyjski aktor John Gielgud, partnerowała mu Krystyna Janda i Andrzej Seweryn.
    (Nagrody: 1980 - Nagroda Baskijskiego Towarzystwa Kulturalnego, nagroda FIPRESCI i nagroda OCIC - Międzynarodowa Organizacja Katolicka ds. Filmu, na MFF w San Sebastian; 1981 - Nagroda Główna na MFF "FEST" w Belgradzie)
     
  • 1981 - "Człowiek z żelaza" - scenariusz: Aleksander Ścibor-Rylski. Losy cynicznego dziennikarza Winkla (Marian Opania), za sprawą którego poznajemy dalszy ciąg historii Agnieszki (Krystyna Janda) z Człowieka z marmuru i jej związku z synem Mateusza Birkuta - Maćkiem Tomczykiem (Jerzy Radziwiłowicz). Fabuła toczy się na tle wydarzeń historycznych Sierpnia 1980 roku.
    (Nagrody: 1981 - nagroda Jury Ekumenicznego i Złota Palma na MFF w Cannes; nagroda "Solidarności" na FPFF w Gdańsku; "Srebrne Grono" na LLF w Łagowie)
     
  • 1982 - "Danton" (premiera: 1983) - scenariusz według dramatu Stanisławy Przybyszewskiej Sprawa Dantona napisał Jean-Claude Carričre. Przy scenariuszu współpracowali także Agnieszka Holland, Bolesław Michałek i Jacek Gąsiorowski. Wydarzenia rewolucji kontra dramat uwikłanej jednostki. Tytułowego Dantona zagrał francuski aktor Gerard Depardieu a Robespierre'a Wojciech Pszoniak. Wśród obsady znaleźli się również Roger Planchon, Patrice Chéreau, czy Serge Merlin (Samson). Polsko-francuska produkcja w całości nakręcona we Francji.
    (Nagrody: 1982 - Cezar, Nagroda Francuskiej Akademii Sztuki Filmowej w kategorii "reżyseria"; Nagroda "Luis Delluc'a"; Nagroda "Unifrance Film"; 1984 - nagroda dziennikarzy na FPFF w Gdańsku)
     
  • 1983 - "Eine liebe in Deutschland" (Miłość w Niemczech, premiera w Polsce: 1990) według powieści Rolfa Hochhutha opowiadającej o losach Pauliny Kropp (Hanna Schygulla) mieszkającej w bawarskim miasteczku Brombach, mężatki zakochanej w polskim jeńcu Staszku Zasadzie (Piotr Łysak). Historia ta kończy się tragicznie, Paulina zostaje za karę zesłana na dwa lata do obozu koncentracyjnego a jej kochanek skazany na śmierć przez powieszenie. Scenariusz napisali wspólnie Andrzej Wajda i Bolesław Michałek. Narratorem uczyniono fikcyjną postać 50-letniego syna Pauliny (Otto Sander). Produkcja niemiecko-francuska.
     
  • 1985 - "Kronika wypadków miłosnych" (premiera: 1986) - scenariusz według własnej powieści napisał Tadeusz Konwicki we współpracy z Andrzejem Wajdą. Rozgrywająca się wiosną 1939 roku historia pierwszych miłości, w przededniu wojennego kataklizmu. Sentymentalny powrót do krainy dzieciństwa, azylu wyobraźni. Jedno z najważniejszych dokonań artystycznych kina polskiego lat 80. Powrót Wajdy do reżyserii w Polsce.
    (Nagrody: 1987 - Złota Taśma przyznawana przez Koło Piśmiennictwa SFP w kategorii "film polski" za rok 1986)
     
  • 1987 - "Les Possédés" (Biesy, premiera: 1988). Wyprodukowany we Francji. Scenariusz według powieści Fiodora Dostojewskiego napisał Jean-Claude Carričre. Efekt filmowy daleki był jednak od scenicznych sukcesów "Biesów" Wajdy. Mimo udziału tak znakomitych aktorów, jak: Bernard Briel, Isabelle Huppert, Jerzy Radziwiłowicz, Jean-Philippe Ecoffey, Omar Sharif, Lambert Wilson, Zbigniew Zamachowski, Piotr Machalica, Tadeusz Łomnicki, Bogusz Bilewski. Wajda uznał tę adaptację za "jedno z jego gorszych filmowych doświadczeń".
     
  • 1990 - "Korczak". Pierwszy film Wajdy po przełomie politycznym. Scenariusz: Agnieszka Holland. Opowiadająca o wojennym okresie biografia doktora Janusza Kroczaka, humanisty, społecznika i wybitnego pedagoga pochodzenia żydowskiego. W roli tytułowej wystąpił Wojciech Pszoniak. Podczas zdjęć do Korczaka Wajda po raz pierwszy pracował z dziećmi.
     
  • 1992 - "Pierścionek z orłem w koronie" (premiera: 1993) - scenariusz według powieści Aleksandra Ścibor-Rylskiego "Pierścionek z końskiego włosia": Andrzej Wajda, Maciej Karpiński, Andrzej Kotkowski. Próba nawiązania do problematyki i stylu "Popiołu i diamentu" - arcydzieła polskiej szkoły filmowej. Zwieńczenie rozważań nad etosem AK.
     
  • 1993 - "Nastazja" (premiera: 1994). Produkcja japońska. Ucieczka od polityki w "czystą sztukę". Scenariusz według powieści Fiodora Dostojewskiego "Idiota" napisali Andrzej Wajda i Maciej Karpiński. Księcia Myszkina na oczach widzów przemieniającego się w Nastazję Filipownę zagrał najwybitniejszy japoński onnagata (aktor grający głównie role kobiece) Tomasaburo Bando.
     
  • 1995 - "Wielki tydzień" - scenariusz według opowiadania Jerzego Andrzejewskiego: Andrzej Wajda. Obraz zagłady warszawskiego getta widziany z oddali, oczami nieuczestniczących w nim Polaków. Osią fabuły jest próba ocalenia żydowskiej kobiety. Występują: Beata Fudalej, Wojciech Malajkat i Magdalena Warzecha, Artur Barciś, Maria Seweryn, Cezary Pazura.
     
  • 1996 - "Panna Nikt" - scenariusz według głośnej powieści Tomasza Tryzny: Radosław Piwowarski. Nie była to jednak udana adaptacja. Sam Wajda tak podsumowywał "Pannę Nikt": "Jakbym ten film realizował przez sen... Wszystko tu jest banalne". W rolach głównych wystąpiły: Anna Wielgucka, Anna Mucha i Anna Powierza.
    (Nagrody: 1997 - nagroda za reżyserię na MFF w Troi)
     
  • 1999 - "Pan Tadeusz" - scenariusz według poematu Adama Mickiewicza: Andrzej Wajda, Jan Nowina-Zarzycki, Piotr Wereśniak. Fabuła zawiera wszystkie znaczące wątki poematu. Dialogi pozostały niezmienione - aktorzy mówią mickiewiczowskim trzynastozgłoskowcem. Narratorem filmu jest sam Mickiewicz, który czyta znajomym poemat we własnym salonie. Widz rozpoznaje wśród nich postaci z poematu. W filmie wystąpili Bogusław Linda, Daniel Olbrychski, Michał Żebrowski, Grażyna Szapołowska, Andrzej Seweryn, Marek Kondrat, Krzysztof Kolberger, Alicja Bachleda-Curuś, Jerzy Trela, Jerzy Grałek, Marian Kociniak, Piotr Gąsowski, Andrzej Hudziak, Władysław Kowalski, Krzysztof Globisz, Siergiej Szakurow, Jerzy Bińczycki, Cezary Kosiński, Marek Perepeczko.
    (Nagrody: 2000 - nominowany do "Orła", Polskiej Nagrody Filmowej w kategorii "najlepsza reżyseria" i "najlepszy scenariusz" za rok 1999; Złota Taśma przyznawana przez Koło Piśmiennictwa SFP w kategorii "film polski" za rok 1999 ex aequo z filmem Dług)
     
  • 2002 - "Zemsta" - scenariusz według dramatu Aleksandra Fredry: Andrzej Wajda. Akcja filmu toczy się zimą. Rozpoczyna ją przybycie zziębniętego Papkina. Akcję umieszczono w XVII wieku ze względu na ówczesną wykwintność kostiumów. Mocną stroną filmu stała się jego obsada: Andrzej Seweryn (Rejent), Janusz Gajos (Cześnik), Roman Polański (Papkin), czy Agata Buzek w roli Klary.
    (Nagrody: 2003 - Brązowy Granat na FF Komediowych w Lubomierzu; nominowany do "Orła" - Polskiej Nagrody Filmowej, w kategorii "najlepsza reżyseria")
     
  • 2005 - "Człowiek z nadziei" (nowela w filmie Solidarność, Solidarność...). Wajda opowiada o dalszych losach idei Solidarności, o tym, co Polacy wynieśli z tamtych doświadczeń.
     
  • 2007 - "Katyń" oparty na motywach "Post mortem. Opowieść katyńska" Andrzeja Mularczyka. Scenariusz: Andrzej Wajda wspólnie z Władysławem Pasikowskim i Przemysławem Nowakowskim. Pierwszy polski film o kłamstwie i zbrodni katyńskiej.
    (Nagrody: 2008 - Nagroda Publiczności na MFF w Denver; Bursztynowe Lwy na FPFF w Gdyni; Nagroda publiczności na MFF w Waszyngtonie; 2008 - nominowany do "Orła" - Polskiej Nagrody Filmowej; nominowany do Oscara w kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny")
     
  • 2008 - "Tatarak" (premiera: 2009) według: opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza Tatarak i Sandora Maraiego Nagłe wezwanie oraz pamiętnika Krystyny Jandy "Zapiski ostatnie". Studium relacji międzyludzkich, którym przewodzi miłość i śmierć. Wspaniałe kreacje aktorskie Krystyny Jandy i Jana Englerta.
    (Nagrody: 2009 - Nagroda im. Alfreda Bauera na MFF w Berlinie)

Opracowanie na podstawie tekstów: Moniki Mokrzyckiej-Pokory, sierpień 2003; aktualizacja: listopad 2009, Agnieszki Niezgody, kwiecień 2009

Więcej zdjęć (7)