Koniec państwowego monopolu w mediach przyniósł radiofoniczny boom, jakiego Polska nigdy wcześniej (ani później) nie widziała. Lata 90. przyniosły wysyp zarówno nowych komercyjnych graczy, z RMF FM i Radiem Zet na czele, jak i lokalnych, oficjalnych i pirackich, rozgłośni. Każde z nich miało swoje listy przebojów: o wszystkich tu nie wspomnimy, a jeśli trzeba by wybrać jedną z nich, to bez mrugnięcia okiem wybieram "Listę tygodnia" nadawaną na przełomie wieków w Radiostacji.
To już trzecia w tym zestawieniu lista nadawana z budynku przy Marii Konopnickiej 6 w Warszawie, siedziby ZHP – Radiostacja była spadkobierczynią Rozgłośni Harcerskiej próbującą dostosować się do nowych biznesowych realiów. To prawdopodobnie ostatnie takie radio, które dokształcało muzycznie całą generację słuchaczy (choć reprezentanci tego pokolenia musieli zamieszkiwać któreś z dużych miast: Warszawę, Kraków, Wrocław, Poznań, Rzeszów lub Trójmiasto; w latach 2003-2004 uruchomiono nadajniki dla Olsztyna, Łodzi i Zielonej Góry).
Sztandarowym zestawieniem w jej ramówce była coniedzielna "Lista Tygodnia", ale po formułę listy przebojów w swoich niszach sięgały też inne audycje z tej rozgłośni, np. "Inna lista" Rafała Księżyka (polski underground od yassu po noise), "Podwodna Ameryka" Piotra "Makaka" Szarłackiego (rockowe i numetalowe hity ze Stanów), "Zjednoczone Królestwo Niezależności" Grzegorza Hoffmana (britpop i inne nurty angielskiej muzyki gitarowej) czy hip-hopowa lista Druha Sławka. Zresztą, zanim hip-hop stał się nowym popem, to Radiostacja była jedną z nielicznych medialnych przestrzeni, która promowała tę muzykę. Szczególnie widać to po notowaniach "Listy Tygodnia", z której "Konfrontacje" Kalibra 44 nie schodziły przez prawie cztery lata (198 tygodni w pierwszej czterdziestce), a "Jestem bogiem" Paktofoniki utrzymywało się przez 117 tygodni.
Radiostacja wyznaczała alternatywny kanon, w zestawieniu sporo było również tzw. "nowych rytmów", jak na przełomie wieków nazywano taneczną muzykę elektroniczną. Wiele zespołów notowanych na liście funkcjonowało wówczas zupełnie poza głównym nurtem, jak Transmisja z tygodniami nieschodzącą z pierwszego miejsca piosenką "Palą policjanci" czy Super Girl & Romantic Boys z krążącym w empetrójkowym obiegu przebojem "Spokój".