Improwizacje na Góreckim
Muzyka Góreckiego jest także świetnym materiałem na improwizację. Wykorzystali to m.in. bracia Marcin i Bartłomiej Oleś (kontrabas, perkusja) i wibrafonista Christoper Dell na płycie "Górecki Ahead" (Audio Cave, 2018). Sięgają po bardzo zróżnicowane kompozycje z katalogu bestsellerowego kompozytora, począwszy od napisanej w 1973 roku "Ad Matrem" do pochodzącego z 1990 roku "Good Night". Wprawne ucho rozpozna motywy zaczerpnięte z twórczości Góreckiego, ale bez ich znajomości niczego nie stracimy. Opierając się na języku śląskiego kompozytora polsko-niemieckie trio opowiada własne historie. Robią to z szacunkiem i ze smakiem – nie jest to tylko i wyłącznie pusta estetyzacja muzyki znanego kompozytora, chociaż muzycy trzymają się jazzowych konwencji.
Na płycie "Musiquette. Improvisations on Górecki" (Bôłt, 2017) współzałożyciel zespołu Bang on a Can All-Stars, Evan Ziporyn, i towarzyszący mu muzycy (Adrien Lambinet – puzon, Mikołaj Pałosz – wiolonczela, Kuba Sokołowski – fortepian, Kamil Szuszkiewicz – trąbka) grali Góreckiego niejako zapominając jego muzykę. Pierwszego dnia prób ćwiczyli "Lerchenmusik" i czwartą część z cyklu "Muzyczki"(tzw. Koncert puzonowy) śledząc zapis nutowy. Kolejnego dnia próbowali odtworzyć to, czego się nauczyli nie patrząc w partyturę, nie sprawdzając żadnych nagrań. Trzeciego dnia, w czasie sesji nagraniowej, starali zapomnieć się o partyturze, zamiast tego próbowali przypomnieć sobie, co grali dzień wcześniej… Ziporyn opowiadał:
"Od początku wyczuwałem w utworach Góreckiego ogromny improwizacyjny potencjał, choć jednocześnie są to doskonałe, zamknięte całości i nie ma w tym żadnej sprzeczności. Współczesne społeczeństwa przykładają wielką wagę do definiowana ról i stawiania jasnych granic. Jednakże na przestrzeni dziejów muzycy z całego świata opierali swoją twórczość na dokonaniach poprzedników, czyniąc to w sposób bezpośredni albo zawoalowany, za wiedzą i zgodą tych poprzedników lub bez niej. Zresztą nawet typowa klasyczna interpretacja partytury to manifestacja, a przynajmniej pozostałość tej praktyki".
Zebrani przez Ziporyna muzycy wywodzą się ze świata muzyki improwizowanej (wyjątek stanowi Mikołaj Pałosz, który na co dzień wykonuje muzykę współczesną, ale nie stroni od improwizacji). Muzyka Góreckiego wyzwoliła z nich olbrzymie pokłady energii i brawury, pozostawiając jednocześnie miejsce na echo medytacyjności oryginału.
Nadpisz opis powiązanego wpisu
Premiery operowe, festiwale muzyki dawnej, Klocuch, a przede wszystkim Rok Moniuszki. Początek 2019 roku w muzyce polskiej.