Pierwsze reżyserskie szlify Katarzyna Kalwat zdobywała pod okiem Krystiana Lupy, asystując przy spektaklach "Persona. Marilyn" i "Persona. Ciało Simone". Debiutowała w 2009 roku "Snem nocy letniej", inspirowaną dramaturgią Szekspira miniaturą sceniczną prezentowaną na XIII Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku. Zrealizowała także "Himmelweg. Drogę do nieba" hiszpańskiego dramatopisarza Juana Mayorgi, sztukę o pokazowych obozach koncentracyjnych i maskowaniu zła, która została uznana za najlepszy dramat obcojęzyczny, przełożony na polski w 2010 roku.
W "Królowej ciast" węgierskiego autora Beli Pintera z Teatru Jaracza w Olsztynie zajrzała za zamknięte drzwi zainfekowanej przemocą rodziny i prześwietliła relacje pomiędzy najbliższymi sobie ludźmi. Wyreżyserowała także nagrodzone "Metaforą Rzeczywistości" "Zażynki", w których wspólnie z dramatopsiarką Anną Walulik połączyła dramat rodzinny z polityką oraz "Waszą Wysokość", spektakl o tym, dlaczego polska wyobraźnia zbiorowa od dziesiątek lat obraca się wokół gór.
To historia inspirowana życiem Wandy Rutkiewicz, wybitnej himalaistki, pierwszej kobiety na K2 i pierwszej Europejki na Mount Evereście. Katarzyna Kalwat zastanawia się, jak dziś czułaby się w górach bohaterka podobna do Wandy?Dlaczego by tam szła, czy znalazłaby wspólny język z nowym pokoleniem wspinaczy? W rozmowie z Wiesławem Kowalskim reżyserka tłumaczy:
Interesowały nas zarówno szczegółowe relacje z wypraw opisane we wspomnieniach, ale także dokumenty, czy krótkie filmy, które himalaiści nagrywają w euforii na szczycie. Natomiast trzecią grupę materiałów stanowiły teksty medyczne, m.in. prof. Zdzisława Ryna. Jeszcze w trakcie studiów psychologicznych fascynowały mnie zagadnienia związane ze zmiennymi stanami świadomości. Co się dzieje w ludzkiej głowie? W licznych relacjach himalaistów, m.in. Wojciecha Kurtyki, można przeczytać o halucynacjach wzorowych i dźwiękowych, zacierających jasność myślenia. Czym staje się człowiek ze sparaliżowanym umysłem na tej otwartej, pustej przestrzeni?