Historyczka sztuki, znawczyni i popularyzatorka dizajnu, autorka książek i kuratorka wystaw na jego temat, która tak samo poważnie traktuje dorosłych, jak i bardzo młodych odbiorców.
Wszystko co nas otacza to dizajn - mówi Ewa Solarz i od lat na różne sposoby tłumaczy, jak doceniać wartościowe wzornictwo, czym powinien odznaczać się dobrze zaprojektowany przedmiot, jakie pożytki płyną z edukowania w dziedzinie dizajnu. Jako kuratorka wystaw, autorka książek, organizatorka licznych wydarzeń, warsztatów czy aktywizujących uczestników działań Ewa Solarz pokazuje, że wzornictwo – to nie tylko luksusowe meble czy wysublimowane dzieła słynnych projektantów, ale najbardziej codzienne przedmioty, którymi każdy się posługuje.
Ewa Solarz jest historyczką sztuki, absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego. Dizajn towarzyszył jej od początku drogi zawodowej – przez lata była dziennikarką i redaktorką w pismach wnętrzarskich. Prezentowanie ciekawie zaaranżowanych przestrzeni, opisywanie pomysłów na aranżację wnętrz i dobrze zaprojektowanych przedmiotów było celem serwisu "Dom z pomysłem", którego Ewa Solarz była wydawczynią; niedługo później została także współwłaścicielką internetowego poradnika wnętrzarskiego "domplusdom".
Kamieniem milowym w jej karierze jako ekspertki i popularyzatorki wzornictwa było wydanie w 2013 roku książki "D.E.S.I.G.N." (Wydawnictwo Dwie Siostry).
Okładka książki "D.E.S.I.G.N., czyli Domowy Elementarz Sprzętów i Gratów Niecodziennych", Wydawnictwo Dwie Siostry
Skomponowany wg tej samej idei, co dwa lata starszy przebojowy "D.O.M.E.K." tomik w przystępnej, atrakcyjnej, nierzadko zabawnej formie przedstawia 69 najciekawszych realizacji z dziedziny wzornictwa, powstałych w ciągu ostatnich 150 lat. Obiekty do książki wybrała i opisała Ewa Solarz, narysowali je Aleksandra i Daniel Mizielińscy. Dziś przetłumaczona na kilkanaście języków, mimo upływu lat jest wciąż jedną z najpopularniejszych książek o dizajnie na polskim rynku. Co ciekawe, po tę stworzoną przecież dla dzieci publikację nie mniej chętnie sięgają dorośli. "Najlepsza polska książka o designie jest dla dzieci" - wprost pisał o tomiku "D.E.S.I.G.N." Marcin Wicha.
Po sukcesie książki "D.E.S.I.G.N." Ewa Solarz stworzyła kolejne publikacje dla młodszych czytelników. W 2015 roku napisała "Ilustrowany elementarz dizajnu, czyli 100 rzeczy narysowanych przez 25 ilustratorów", dwa lata później "Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu", w 2018 roku powstał tom "Wszystko widzę jako sztukę" (ten ostatni poświęcony został sztuce współczesnej, a powstał przy okazji wystawy pod tym samym tytułem, która odbywała się w warszawskiej galerii Zachęta, a której kuratorką także była Ewa Solarz). Pod koniec 2016 roku dla Muzeum Miasta Gdyni powstał "Pan nowoczesny" - w tej książce Solarz opowiedziała historię powstania modernistycznego miasta odnosząc ją do zmian sposobu życia jego mieszkańców, gdzie mieszkali, jakimi otaczali się przedmiotami.
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Ewa Solarz jako kuratorka ma na koncie kilkadziesiąt wystaw, pokazywanych prawie na całym świecie – od Węgier po Koreę Południową, od Danii po Turcję, Niemcy, Hongkong, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Islandię. Ich tematem zawsze jest sztuka projektowania. Większość wystaw Solarz powstaje z myślą o dzieciach – choć tak samo chętnie zwiedzają je dorośli. Kuratorka posiada bowiem niezwykłą umiejętność opowiadania o przedmiotach w ciekawy i atrakcyjny sposób, niejako przy okazji przekazując sporo wiedzy na temat estetyki, stylu, ale i czysto praktycznego wymiaru dizajnu (w końcu każde dzieło projektanta powstaje, aby przede wszystkim było użytkowane przez ludzi, wygodne, funkcjonalne). Wśród stworzonych przez Ewę Solarz wystaw są np. takie, które przybliżają zagadnienia ekologii, kreowania przyjaznych ludziom i środowisku przestrzeni. Wystawa "Miasto i Las" pokazywała projekt budek dla różnych zwierząt, zwracając uwagę na potrzeby i bezpieczeństwo żyjących w miastach dzikich ptaków, owadów czy ssaków, a ekspozycja "BAUHAUS_Szkoła nie tylko dla dorosłych" opowiadała o słynnej szkole projektowania językiem zrozumiałym dla bardzo młodych odbiorców, również tych nie potrafiących jeszcze czytać. Popularnością cieszyła się stworzona z myślą także o zagranicznym odbiorcy wystawa "Elementarz polskiego designu", na której kuratorka zgromadziła 100 najważniejszych projektów polskiego dizajnu pochodzących z ostatniego stulecia.
Ewa Solarz bardzo wiele uwagi poświęca publikacjom dla dzieci. Nie tylko sama pisze, ale i recenzuje książki wydawane dla najmłodszych, wspierając projekty szczególnie wartościowe – a więc łączące ciekawą treść z doskonale zaprojektowaną szatą graficzną. W jednym z wywiadów tłumaczyła:
Dzięki książkom dziecko po raz pierwszy styka się z kulturą wizualną. To moment kiedy wyrabia się w nim wrażliwość na obraz, gust estetyczny. Odpowiedni dobór książek to odpowiedzialność. Od decyzji rodziców, dziadków, pań przedszkolanek zależy czy dziecko spotka się ze sztuką wysoką, czy z kiczem i bylejakością.
Ewa Solarz chętnie promuje zdolnych ilustratorów (twierdząc zarazem, że w Polsce działa obecnie mnóstwo utalentowanych ilustratorów, brakuje zaś zdolnych autorów, piszących ciekawe książki godne dobrych ilustracji). Prace grafików Solarz opisuje w recenzjach, docenia we własnych książkach ("Ilustrowany elementarz dizajnu, czyli 100 rzeczy narysowanych przez 25 ilustratorów"), ale i pokazuje na wystawach. Jedną z nich jest pokazywana w Polsce i wielu miejscach zagranicą ekspozycja pt. "A kuku"/"Peek-a-boo", gromadząca projekty najważniejszych i najbardziej godnych uwagi osobowości polskiej sceny graficznej, tworzących dla młodszych odbiorów. Ewa Solarz mówi: "Lubię kiedy książka jest nie tylko piękna, dobrze napisana, ale też niesie ze sobą naukę" - tłumacząc, skąd także w jej projektach tyle starań do łączenia pięknych przedmiotów czy ilustracji z wartościową treścią.
Tworzenie wystaw czy książek dla dzieci jest znacznie trudniejsze niż dla dorosłych – najmłodsi są bardziej szczerzy w ocenach, łatwo się nudzą, postrzegają też świat inaczej niż dorośli – należy więc wszelkie komunikaty dopasować do ich wrażliwości i wyobraźni. Ewa Solarz umie mówić do najmłodszych ich językiem, unikając jednocześnie infantylizmu. Dzięki jej projektom jest szansa na wykształcenie w młodym pokoleniu estetycznej wrażliwości niezbędnej do tego, by przestrzeń wokół nas zmieniała się na lepsze.