Eko urna
Mortis Design, "Nurn", biodegradowalna urna, fot. materiały prasowe firmy Mortis Design
Szeroko rozumiana ekologia, projektowanie w poszanowaniu przyrody, oszczędzanie zasobów i recykling – to najważniejsze obecnie trendy w designie. Nic więc dziwnego, że dotarły również na cmentarze. Jo Jurga i Martyna Ochojska, twórczynie pracowni Mortis Design, zaprojektowały Nurn. To minimalistyczna w formie, owalna urna, która ulega całkowitej biodegradacji, ponadto została stworzona z myślą o pochówku na morzu.
Coraz więcej ludzi prowadzi nomadyczny styl życia bez przywiązania do miejsca i ziemi, a co za tym idzie tradycyjne formy pożegnania stają się archaiczne
- tłumaczą projektantki, widząc także rosnącą potrzebę stworzenia formy pochówku nie związanego z żadną istniejącą ceremonią pogrzebową, a zgodnego z polskim prawem.
Podobny projekt stworzyła firma Dizeno Creative. OVO / MALA – to kolekcja urn w kształcie kuli. Po rozłożeniu OVO składa się z ceramicznego świecznika, półkolistego pojemnik z inskrypcją, w którym bliscy mogą umieścić drobne pamiątki po zmarłym oraz z biodegradowalnego pojemnika na prochy, w którym umieszczone jest także nasiono drzewa – to wyrośnie po zakopaniu urny w ziemi. MALA – to także kula, tu jednak dwie jej połówki przeznaczono na prochy pary. To urna, pozwalająca także po śmierci być razem osobom, które uważały, że stanowiły dwie połówki jednej całości.