Na "Ucztę" do Nowego
"Rzecz o Erosie, może też trochę o miłości", czyli z Platonem spotyka się Krzysztof Garbaczewski. Reżyser sam podjął się adaptacji “Uczty” w nowym przekładzie Andrzeja Serafina. Czy i tym razem zabierze nas w podróż po wirtualnej rzeczywistości? To pierwsza premiera Nowego Teatru z udziałem Jaśminy Polak i Bartosza Bieleni, którzy wraz z początkiem roku dołączyli do zespołu z Madalińskiego. Rezultat zmagań Garbaczewskiego ze słynnym dialogiem do zobaczenia już 8 lutego. W obsadzie gwiazdy teatru Krzysztofa Warlikowskiego: Magdalena Cielecka, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik i Jacek Poniedziałek
O marcu ‘68

Zdjęcie z próby przedstawienia "Kilka obcych słów po polsku" w reżyserii Anny Smolar, 2018, fot. Marta Kusmierz/Teatr Żydowski i Teatr Polski w Warszawie
Teatr Żydowski i Teatr Polski w Warszawie zaproszą na "Kilka obcych słów po polsku" w reżyserii Anny Smolar. Polsko-francuska reżyserka przeniesie na scenę tekst Michała Buszewicza. Przy okazji 50. rocznicy wydarzeń marcowych twórcy chcą przyjrzeć się relacji między pokoleniami, zadając pytania o pamięć i kształtowaną przez nią tożsamość; o rozmowy o przeszłości, dziedziczenie doświadczeń i klisze w postrzeganiu niemal każdego doniosłego wydarzenia. Wystąpią między innymi: Grażyna Barszczewska, Katarzyna Herman i Paweł Sakowicz, odpowiedzialny także za choreografię. Premiera 10 marca na scenie Teatru Polskiego.
Różewicz według Rychcika

Tadeusz Różewicz, 1992, fot. Friedrich, Brigitte / Sueddeutsche Zeitung Photo / Forum
Szesnastego marca znów warto będzie zajrzeć do STUDIO, gdzie "Kartotekę" wyreżyseruje Radosław Rychcik. "To tekst kanoniczny. Jego kanoniczność zaklęta jest w wiecznie otwartej formie", czytamy w autorskiej zapowiedzi adaptacji najbardziej bodaj słynnego dzieła Tadeusza Różewicza, które Rychcik traktuje jako biografię o uniwersalnym potencjale. Laureat Paszportu Polityki, twórca brawurowych "Dziadów" do obsady zaprosił Dominikę Biernat, Natalię Rybicką, Dominikę Ostałowską, Bartosza Porczyka, Tomasza Nosińskiego i Marcina Bosaka.
"Wielki Fryderyk" w Poznaniu

Jan Klata, Otwarcie CSK w Lublinie, 2015, fot. Jakub Orzechowski/AG
W Teatrze Polskim zobaczymy nowy spektakl Jana Klaty. Reżyser zaprezentuje adaptację monumentalnej powieści dramatycznej "Wielki Fryderyk". Dzieło, choć wystawiane stosunkowo rzadko, inscenizowali do tej pory wybitni twórcy: Ludwik Solski i Kazimierz Dejmek, teraz zmierzy się z nim laureat Nagrody im. Konrada Swinarskiego. Utwór Adolfa Nowaczyńskiego z początku XX wieku zabrzmi na scenie Polskiego już w marcu. W przedstawieniu wystąpić ma Jan Peszek.
Podróż do przyszłości
W warszawskim Nowym będziemy mieć także okazję przenieść się do przyszłości. Cykl "2118" kuratorowany przez Tomasza Platę rozpocznie się 27 marca premierą spektaklu Anny Karasińskiej. Projekt zapowiadany jest jako powtórka gestu wizjonerów pierwszej awangardy, którzy “na początku XX wieku wymyślili coś, czego jeszcze nie było”. Zaproszonych artystów (obok Karasińskiej będą to także Wojciech Ziemilski i Anna Nowak) obowiązywała tylko jedna zasada: zakaz używania słowa “utopia”. Chodziło o to, by w ramach "2118" wymyślić "to, co możliwe – nie to, co utopijne", czytamy w kuratorskiej zapowiedzi.
Kleczewska reżyseruje Szekspira

Maja Kleczewska, fot. Robert Jaworski/Forum
Laureatka Srebrnego Lwa na ubiegłorocznym Biennale w Wenecji odwiedzi Kielce, by zapytać o sens współczesnej sztuki. Będzie to pierwsze spotkanie reżyserki "Wściekłości" z kieleckim zespołem. Kleczewska zamknie sezon w Teatrze im. Stefana Żeromskiego adaptacją "Jak wam się podoba" Szekspira. Tytuł jednej z najsłynniejszych komedii stratfordczyka zostanie opatrzony znakiem zapytania. Czym zaowocuje ten przewrotny, ironiczny gest? Dowiemy się w czerwcu.
Warlikowski wystawi Levina

Krzysztof Warlikowski, fot. Tomasz Wiech/AG
Czerwiec oznacza także zapowiadany powrót Krzysztofa Warlikowskiego. Po blisko trzech latach od "Francuzów" (polska premiera 3 października 2015 roku) reżyser wróci do Warszawy z adaptacją dramatu "Pakujemy manatki" Hanocha Levina. Sztuka izraelskiego dramatopisarza przetłumaczona przez Jacka Poniedziałka przedstawia "świat, w którym każdy cierpi na jakieś schorzenie i stoi nad grobem. W tle majaczy mit Zachodu, gdzie rozpacz jest bardziej znośna". Długo wyczekiwana premiera Warlikowskiego będzie idealnym zakończeniem sezonu w Nowym Teatrze.