„Ministranci” wygrywają Złote Lwy
Ministranci Piotra Domalewskiego, Franz Kafka Agnieszki Holland oraz Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej Emi Buchwald to najwięksi zwycięzcy jubileuszowego 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Jednym z największych zwycięzców festiwalu okazali się Ministranci Piotra Domalewskiego, opowieść o czwórce młodych chłopców, którzy pewnego dnia postanawiają naprawić świat i wyręczać swoją parafię w czynieniu dobra. Pełen ciepła, niepozbawiony komediowych tonów dramat Domalewskiego zdobył aż osiem nagród, wśród nich tę najważniejszą – Złote Lwy dla najlepszego filmu konkursu.
Ministranci wygrywają w Gdyni
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Ministranci byli najczęściej nagradzanym filmem wieczoru. Piotr Domalewski z rąk Marka Koterskiego odebrał między innymi Nagrodę Publiczności, a także nagrodę dla najlepszego scenarzysty. Niedługo później na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni stanęła Agnieszka Glińska, która odebrała nagrodę za najlepszy montaż. Ministranci otrzymali również Nagrodę Festiwali i Przeglądów Filmu Polskiego za Granicą, Złotego Kangura i Nagrodę Stowarzyszenia Kin Studyjnych, a także przyznawanego przez Radio Gdańsk „Złotego Klakiera” dla najdłużej oklaskiwanego filmu konkursu.
Franz Kafka ze Srebrnymi Lwami
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Idan Weiss w filmie „Franz Kafka” w reżyserii Agnieszki Holland, 2025, fot. Marlene Film Production/Kino Świat
Obrazek
idan_weiss_jako_franz_fot._marlene_film_production.jpg
Jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu wśród największych faworytów imprezy wymieniany był Franz Kafka Agnieszki Holland, polsko-czesko-niemiecka koprodukcja o jednym z największych artystów XX wieku, która kilka dni przed startem gdyńskiej imprezy została wytypowana jako polski kandydat do Oscara. Nie było zatem zaskoczeniem, że to właśnie twórcy Franza otrzymali w Gdyni Srebrne Lwy, a także szereg innych wyróżnień.
Nagrodę za najlepszą rolę męską otrzymał Idan Weiss, który wcielił się w postać czeskiego pisarza, sprawiając, że na ekranie ten geniusz literatury stał się żywym człowiekiem. Wyróżniono także zdjęcia Tomasza Naumiuka pokazującego w biografii Kafki niezwykłą artystyczną wrażliwość i wybitnej klasy rzemiosło, a za pomocą swoich zdjęć operator rozpinał pomost między różnymi planami czasowymi, w których rozgrywa się filmowa opowieść. Twórcy Franza zgarnęli także laury za najlepszą charakteryzację, a statuetka trafiła w ręce Gabrieli Polakovej.
Emi Buchwald odkryciem Gdyni
Wśród najważniejszych odkryć tegorocznego Festiwalu w Gdyni znalazł się film Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej w reżyserii Emi Buchwald, opowieść o czwórce wchodzącego w dorosłość rodzeństwa, wyznaczająca nowy sposób filmowej narracji, jakiej nie mieliśmy dotąd w rodzimym kinie. Nic więc dziwnego, że to właśnie do Emi Buchwald trafiła nagroda za najlepszą reżyserię. Autorka filmu oraz jego producenci otrzymali także Złoty Pazur im. Andrzeja Żuławskiego, dla najodważniejszego obrazu filmowego obu konkursów. Na tym nie skończyła się lista nagród dla Nie ma duchów… Film otrzymał również Nagrodę Dziennikarzy i Dziennikarek, nagrodę Onetu „W punkt” oraz wyróżnienie za najlepszą reżyserię obsady, które trafiło w ręce Katarzyny Gryciuk-Krzywdy. Jedna z wybranych przez nią aktorek – Karolina Rzepa, otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki drugoplanowej za kreację najstarszej z filmowych sióstr.
Chopin wśród zwycięzców
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Eryk Kulm Jr. w filmie „Chopin, Chopin!” w reżyserii Michała Kwiecińskiego, 2025, fot. Jarosław Sosiński/TVP
Obrazek
chopin_chopin_photos_jaroslaw_sosinski_4685.jpg
Filmem, w którym także upatrywano faworyta w wyścigu o festiwalowe nagrody, był także Chopin, Chopin Michała Kwiecińskiego, czyli jedna z największych superprodukcji w najnowszej historii polskiego kina. Film zdobył cztery festiwalowe statuetki: Magdalena Biedrzycka oraz Justyna Stolarz otrzymały nagrodę za najlepsze kostiumy, wyróżnienie za najlepszą scenografię odebrali Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, a Chopin, Chopin dostał także nagrodę za najlepsze efekty wizualne oraz Kryształową Gwiazdę Elle dla Eryka Kulma za rolę tytułową.
LARP czarnym koniem festiwalu
Jednym z największych objawień i najszerzej dyskutowanych tytułów był LARP. Miłość, trolle i inne questy Kordiana Kądzieli. Debiutancka komedia otrzymała Nagrodę Jury Młodych, a laur dla najlepszego aktora drugoplanowego trafił w ręce Andrzeja Konopki, który stworzył niezwykle piękną i pełną dowcipu kreację ojca dorastającego do zaakceptowania swojego syna.
Północ Południe z nagrodami
Najlepszym debiutantem festiwalu uznano Sebastiana Pańczyka, autora filmu Północ Południe, czyli niezwykłego musicalu o Quebo – Kubie Grabowskim, jednej z największych gwiazd polskiego rapu i jego twórczych zmaganiach z chorobą. Sam Grabowski otrzymał także nagrodę specjalną za szczególny wkład artystyczny, a jury doceniło nie tylko jego kreację, ale także szczerą opowieść o własnych marzeniach i lękach.
Nagrodę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej odebrała w Gdyni Matylda Giegżno, młoda gwiazda filmu Światłoczuła w reżyserii Tadeusza Śliwy – melodramatu o miłości niewidomej dziewczyny i młodego fotografa. Statuetka dla najlepszego debiutującego aktora trafiła zaś do Filipa Wiłkomirskiego za wspaniałą kreację w filmie Brat Macieja Sobieszczańskiego. Nastoletni aktor zachwycił jurorów kreacją chłopca, który musi nauczyć się walczyć o siebie w sytuacji, gdy cały świat wymaga od niego, by walczył jedynie o jedność swojej rozbitej rodziny.
Gdyńscy zwycięzcy
Szafirowe Lwy dla najlepszego filmu Konkursu Perspektywy trafiły w ręce autorów i producentów filmu Glorious Summer Heleny Ganjalyan i Bartosza Szpaka.
Nagrodę za muzykę otrzymał w Gdyni Piotr Szulc „Steez 83” za ścieżkę dźwiękową Trzech miłości Łukasza Grzegorzka, a nagroda za dźwięk trafiła do Teresy Bagińskiej, Michała Bagińskiego oraz Miłosza Jaroszka odpowiedzialnych za udźwiękowienie filmu Wielka warszawska Bartłomieja Ignaciuka.
Najlepszym filmem krótkometrażowych został film Slap! Mikołaja Piszczana, natomiast nagroda międzynarodowej Konfederacji Kin Studyjnych CICAE za debiut reżyserski lub drugi film trafiła do Roberta Kwilmana za film Capo opowiadający o dramatycznych losach nielegalnych pracowników sprowadzanych do Polski z ubogich krajów Ameryki Południowej.
50. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni odbywał się w dniach 22-26 września 2025 roku.