Dzwon Zygmunt: Dźwięk polskiej historii
Uznawany za symbol narodowy, Dzwon Zygmunt w Krakowie jest z pewnością najbardziej znanym polskim dzwonem. Od ponad 500 lat jego donośny dźwięk znaczy najważniejsze wydarzenia w historii Polski.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Dzwon Zygmunt w Katedrze Wawelskiej, Kraków, zdjęcie: Jakub Włodek / AG
Obrazek
dzwon_zygmunt_na_wawelu_ag.jpg
Dzwon Zygmunt w Krakowie to prawdziwa polska ikona. Jego status jest zbliżony do tego, jakim cieszy się w Wielkiej Brytanii dzwon na wieży Big Bena. Nie ma w Polsce wielu osób, które nie byłby świadome jego istnienia.
Text
Z biegiem lat dzwon urósł do rangi jednego z najważniejszych symboli narodowych […] Można śmiało powiedzieć, że Zygmunt jest królem polskich dzwonów i władcą polskich serc. Jest instrumentem, który nieprzerwanie od pół tysiąca lat wygrywa znaki czasu ściśle związane z historią nie tylko naszego Narodu, ale także Europy.
Autor cytatu
Strona Katedra-wawelska.pl
Dzwon Zygmunt wisi w wieży historycznej Katedry Wawelskiej, ulokowanej na Wzgórzu Wawelskim, obok zamku – słynnej królewskiej rezydencji, której korzenie sięgają XI wieku, nazywanej czasem sercem polskiej państwowości. Po raz pierwszy uderzono weń w 1521 roku, a zatem na rok 2021 przypadło pięćsetlecie jego służby.
„Potret Zygmuna Starego” pędzla Lucasa Cranacha Młodszego, 1553, zdjęcie: Muzeum Narodowe w Krakowie
Odlanie Dzwonu Zygmunt zlecił król Zygmunt I Stary (1467–1548). Dokładny zamysł władcy nie jest znany – być może chodziło o stworzenie obiektu wotywnego z okazji narodzin królewskiego syna, Zygmunta II Augusta, który przyszedł na świat w roku 1520. Wiemy tylko, że „nie tylko Bogu Najwyższemu, ale także na chwałę domu Jagiellonów i Królestwa Polskiego miał dzwonić” (dalej za stroną Katedra-Wawelska.pl). Dzwon odlał w końcówce tego roku ludwisarz z Norymbergi Hans Behem [znany też pod alternatywną wersją nazwiska Beham – przyp. red.].
Ogromny dzwon powstał w Krakowie, nieopodal średniowiecznej Bramy Floriańskiej, w specjalnej formie umieszczonej w zagłębieniu w ziemi. Wytworzono go z brązu zawierającego 80 procent miedzi i 20 procent cyny. Szacuje się, że, w przeliczeniu na współczesne dolary amerykańskie, kosztowałby ich dziś ponad pół miliona.
Powstanie Dzwonu Zygmunt otoczone jest nimbem tajemnicy, i jako takie dało początek wielu legendom. Według jednej z nich, dzwon miano odlać z przetopionych armat, które zjednoczone wojska polsko-litewskie odbiły Wielkiemu Księstwu Moskiewskiemu w Bitwie pod Orszą w 1514 roku.
Według innej legendy, którą przytacza w swojej książce Dzwoniąc Zygmuntem. Ze Wspomnień Wawelskiego Dzwonnika Marcin Biborski, podczas odlewania Dzwonu Zygmunt jeden z dworskich muzyków Zygmunta Starego, lutnista-wirtuoz Valentin Bekwark, miał wrzucić do formy ze stopionym metalem srebrną strunę ze swej lutni, co zapewniło dzwonowi wyjątkowy dźwięk. Inne podania głoszą, że jego ton był „wzmocniony” albo złotym pierścieniem, albo srebrnymi sztućcami dorzuconymi do stopu. Warto jednak dodać, że chemiczna analiza składu dzwonu nigdy nie wykazała weń śladów złota ani srebra. Zawartość metali różni się też znacząco od spotykanych w typowych szesnastowiecznych armatach.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Wzgórze Wawelskie wraz z Katedrą, zdjęcie: Bartłomiej Kudowicz / Forum
Obrazek
wawle_krakow_forum_22.jpg
Po tym, jak dzwon odlano, nie od razu zawisł on w Katedrze Wawelskiej. Król przebywał bowiem wówczas z dala od Krakowa na wyprawie wojennej. Instrument przywieziono na wzgórze dopiero latem 1521 roku. W oczekiwaniu na jego zawieszenie, jedna z wież katedralnych – dziś znana jako Wieża Zygmuntowska – została powiększona o dodatkowe piętro, by go pomieścić. Gdy 9 lipca 1521 roku Dzwon Zygmunt wciągano na wieżę za pomocą mechanizmu złożonego z lin, wielokrążków i przeciwwagi, król był na miejscu, by podziwiać prace. Cztery dni później, 13 lipca 1521 roku, dźwięk Dzwonu Zygmunt wybrzmiał po raz pierwszy dla uczczenia rocznicy zwycięstwa w Bitwie pod Grunwaldem.
„Dzwon Zygmunt”, obraz Piotra Stachiewicza, XIX wiek, zdjęcie: Fischer Muzeum im. prof. Stanisława Fischera w Bochni
Dzwon Zygmunt uchodzi za arcydzieło renesansowego ludwisarstwa. Ma nieomal perfekcyjny kształt z pojedynczymi drobnymi usterkami w postaci pięciomilimetrowej różnicy w wysokości jego połówek i wynikającego z niej minimalnie spłaszczonego obwodu. Instrument liczy sobie imponujące 241 centymetrów wysokości i 242 centymetry średnicy. Razem z sercem (wewnętrznym elementem, który uderza o ścianki, wywołując dźwięk) i innymi elementami waży ponad 12 ton. Grubość ścian dzwonu waha się od 7 do 29 centymetrów.
Jego dźwięk uznaje się za szczególnie piękny. Jego ton uderzeniowy, czyli dominujące brzmienie, to G sol. Ale to niejedyna nuta, którą słyszymy w jego grze. Oto jak określił je Marcin Biborski, wieloletni dzwonnik Zygmunta i autor wspomnianej już książki Dzwoniąc Zygmuntem:
Text
Jego waga również determinuje ton. Zygmunt gra w tonacji fis w oktawie wielkiej. Dodatkowo ma tak zwane alikwoty, czyli dźwięki poboczne, i to jest piękny akord. Wszyscy, którzy słuchali kiedyś Dzwonu Zygmunta i mieli porównanie z innymi dzwonami, zawsze mówili, że to przepiękny koncert.
Autor cytatu
Wywiad „Dzwoniąc Zygmuntem – wspomnienia wawelskiego dzwonnika Marcina Biborskiego”, YouTube, 2021 rok.
Szacuje się, że przy sprzyjających warunkach atmosferycznych dźwięk dzwonu niesie się na odległość 20 kilometrów.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Zbliżenie na Dzwon Zygmunt, zdjęcie: Jakub Włodek / AG
Obrazek
dzwon_zygmunt_wawel_fragment_ag.jpg
Z drugiej strony, dopiero z bliska widać dekoracje, które zdobią jego czaszę. Na płaszczu widnieje łacińska inskrypcją, którą na polski tłumaczy się następująco:
Text
BOGU NAJLEPSZEMU, NAJWIĘKSZEMU I DZIEWICY BOGARODZICY, ŚWIĘTYM PATRONOM SWOIM, ZNAKOMITY ZYGMUNT KRÓL POLSKI TEN DZWON GODNY WIELKOŚCI UMYSŁU I CZYNÓW SWOICH KAZAŁ WYKONAĆ ROKU ZBAWIENIA 1520.
Autor cytatu
Katedra-wawelska.pl
Poniżej, po przeciwległych stronach dzwonu, znajdują się przedstawienia świętych: świętego Stanisława, patrona Polski i Katedry Wawelskiej, a także św. Zygmunta – osobistego świętego króla. Obydwu świętym towarzyszą godła Polski (orzeł w koronie) i Litwy (Pogoń), jako że Zygmunt Stary panował nad zjednoczoną Unią Lubelską Rzeczpospolitą Obojga Narodów.
Hans Beham pozostawił też na dzwonie swój podpis, poniżej podobizn świętych. W jednym miejscu wyryty jest on po łacinie, w innym – po niemiecku. Dwóm napisom towarzyszy jeszcze jeden ciekawy ornament – gmerk, czyli rzemieślniczy znak ludwisarza.
Święta, triumfy i koronacje
„Portret Zygmunta II Augusta” autorstwa Lucasa Cranacha Młodszego, ok. roku 1555, zdjęcie: Muzeum Narodowe w Krakowie
Z początku dzwon nazywano po prostu magna campana regia, czyli wielkim dzwonem królewskim po łacinie. Z czasem jednak zyskał miano Dzwonu Zygmunt w uznaniu patronatu królewskiego świętego. Potocznie mawia się o nim Dzwon Zygmunta, odnosząc się nie tyle do świętego, ile do jego fundatora, Zygmunta Starego.
W dawnych czasach w dzwon uderzano ponad sto razy do roku dla uczczenia ważnych świąt kościelnych i państwowych. Jego dźwięk towarzyszył szesnastu koronacjom polskich królów, w tym Zygmunta II Augusta 20 lutego 1530 roku, a także nabożeństwom związanym z kanonizacją świętych i ważnym zwycięstwom militarnym – chociażby Wiktorii Wiedeńskiej.
Po osiemnastowiecznych rozbiorach Polski dźwięk Dzwonu Zygmunt nabrał nowego wymiaru:
Text
Po rozbiorach, w wieku XIX, dzwon Zygmunt zaczął nabywać nowych, symbolicznych znaczeń. Ufundowany przed wiekami przez mądrego króla głosił jego chwałę i przypominał potęgę jagiellońskiego państwa. Bijąc potężnie i radośnie na Boże Narodzenie i na każdą rezurekcję Zmartwychwstania Pańskiego, budził nadzieję na zmartwychwstanie Polski – odrodzenie państwa.
Autor cytatu
Mieczysław Rokosz, „Dzwon Zygmunt ma 500 lat”, „Gazeta Wyborcza”, 2021 rok
Józef Piłsudski – portret z kolekcji Muzeum Kresów w Lubaczowie, zdjęcie: Piotr Mecik / Forum
Polska odzyskała niepodległość 11 listopada 1918 roku i bicie Dzwonu Zygmunt uświetniało rocznice tego znaczącego wydarzenia w całym okresie międzywojennym. W tamtej epoce dzwon wybrzmiał też w maju 1935 roku, podczas pogrzebu Marszałka Piłsudskiego, bez którego wysiłków nie udałoby się odtworzyć niepodległego państwa polskiego.
Bez udziału słynnego instrumentu nie mogły obyć się także obchody tysiąclecia chrztu Polski w maju 1966 roku, a już zwłaszcza wybór Kardynała Wojtyły na pierwszego w historii polskiego papieża w 1978 roku. W dzisiejszych czasach używa się go oszczędniej, bo raptem około 25 razy do roku, głównie dla uczczenia ważnych świąt liturgicznych, takich jak niedziela palmowa czy Boże Narodzenie – ale nie tylko, bo Dzwon Zygmunt wybrzmiewał także z okazji świeckich celebracji, chociażby 650-lecia powstania Uniwersytetu Jagiellońskiego w 2014 roku.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Tancerki na Wawelu w trakcie spektaklu zatytułowanego „Kiedy tańczą dzwony” wystawionego z okazji 500-lecia Dzwonu Zygmunt, zdjęcie: M. Lasyk / Reporter / East News
Obrazek
kiedy_tancza_dzwony_en.jpg
Do roku 1999 Zygmunt był największym dzwonem w Polsce. Stracił swój tytuł na rzecz sanktuarium w Licheniu, gdy w tamtejszej Bazylice Matki Bożej Licheńskiej zawisł Dzwon Maryja Bogurodzica. Ten gigant waży 14 ton i mierzy 4,4 metra wysokości.
Na szczęście nie wszystko w świecie ulega zmianie. Do dzisiaj w Dzwon Zygmunt bije się tak samo jak 500 lat temu, a mianowicie ręcznie! To niezwykłe, ponieważ większość dzisiejszych dzwonnic wykorzystuje mechanizmy elektryczne. Wszelako, by zabić w Dzwon Zygmunt, dwanaście osób musi jednocześnie pociągać za liny umieszczone na drewnianej konstrukcji. Gdy czasza dzwonu się wychyla, jego serce uderza w płaszcz, produkując dźwięk. Fakt, że do dzisiaj używa się tej pradawnej metody, z pewnością przyczynia się pielęgnowania kulturowej ciągłości, co reprezentuje sam Zygmunt.
Text
Od pięciu stuleci Zygmunt jest nie tylko bezcennym zabytkiem historii, dziełem sztuki, lecz także żywym świadkiem i aktywnym uczestnikiem dziejowych wydarzeń mającym moc budzenia ludzkich sumień.
Autor cytatu
Mieczysław Rokosz, „Dzwon Zygmunt ma 500 lat”, „Gazeta Wyborcza”.
Jako ikona kultury Dzwon Zygmunt od dawna budził zainteresowanie polskich artystów. Odmalował go zarówno Jan Matejko na swoim obrazie Zawieszenie Dzwonu Zygmunta na wieży katedry w Krakowie w 1521 roku z 1874 roku, jak i Stanisław Wyspiański w Weselu (1901).
Dla uczczenia pięćsetlecia Dzwonu Zygmunt w lipcu 2021 roku miasto Kraków zorganizowało serię wydarzeń kulturalnych, wśród których znalazł się zarówno spektakl teatru tańca, odwołujący się do historii dzwonu poprzez nawiązania do tańców renesansowych, jak i pokaz laserowy łączący dźwięk z obrazem wyświetlanym na fasadzie Zamku Wawelskiego. W dokładną rocznicę pięćsetlecia – 13 lipca 2021 roku – dzwon zabił aż dwa razy: o godzinie 17:15 i 21.