W roku 25-lecia Culture.pl nie zwalniamy tempa. Jeśli komuś wydaje się, że beton czy miejskie toalety to niezbyt atrakcyjne tematy na audycję dźwiękową, najwyraźniej jeszcze nie słyszał o podcaście architektonicznym Teren zabudowany. A to jeszcze nie koniec – wypatrujcie naszych kolejnych audioseriali.
Podróże małe i duże
Lubicie podróżować? My również i dlatego mamy dla was kilka propozycji.
Dla wytrwałych: Śladami Polaków to wyprawa koleją transandyjską przez lodowce Antarktydy wśród 219 gatunków zwierząt, trwająca – z zegarkiem Patka w ręku – 207 lat.
Dla odważnych: marsz przez trzy kontynenty z polską kulturą i sztuką w sercu u boku Artists in Arms.
Dla dociekliwych: w poszukiwaniu zaginionego rękopisu, wyśnionego miasta lub filmu, którego nie było, czyli Polska 1939: Przerwane historie.
Dla fotomaniaków: sto zdjęć i znacznie więcej historii o człowieku, przemianach i pamięci w Metaforach niepodległości.
Dla smakoszy: podlaska miodosytnia, warszawski bar mleczny czy fabryka czekolady, czyli Slice of Poland w serii wideo.
(Dajemy) słowo
W rankingu naszych ulubionych powiedzeń wysoko plasują się: entuzjastyczne „Mamy to!”, ostrzegawcze „Przypominam o newsletterze”, a także irytujące „U mnie działa” (zwłaszcza, gdy u innych nie działa). Czasem zdarzają nam się literówki i przejęzyczenia, które z czasem zmieniają status ze wstydliwych na legendarne, jak „groźba” zamiast „prośba” w korespondencji mailowej czy „kulturalna sieka” w tytule newslettera.
Jest jednak takie słowo, z którym od razu kojarzymy Culture.pl: pierogi. I wcale nie chodzi o to, że nie wyobrażamy sobie żadnej imprezy bez tej tradycyjnej potrawy, ale tak potocznie nazywamy książkę Quarks, Elephants & Pierogi: Poland in 100 Words poświęconą polszczyźnie. Publikacja w języku angielskim przygotowana przez naszą redakcję ujrzała światło dzienne pod koniec 2018 roku. To pokłosie internetowej serii Poland Word by Word stworzonej z myślą o uczczeniu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Choć książka skierowana jest przede wszystkim do zagranicznego odbiorcy (od 2022 roku można ją przeczytać także po japońsku), nawet polski czytelnik znajdzie w niej wiele zaskakujących informacji. Dziś to biały kruk, ale może wam się poszczęści?