W dziejach zabytkowych zabudowań siedziby Instytutu Adama Mickiewicza splatają się historie warszawskiego przemysłu i nauki, architektonicznych mód i przemian urbanistycznych.
Historia pałacyku przy Mokotowskiej 25 w Warszawie zaczęła się w 1877 roku. To wtedy w tym miejscu wzniesiono parterowy dworek, zbudowany dla Kazimiery z Kaczyńskich Ćwierciakiewiczowej. Ulica była już wtedy modnym stołecznym adresem: od lat 30. XIX wieku powstawały przy niej pałacyki i dwory majętnych rodów, wznoszono coraz większe i bardziej stylowe kamienice. Rozwojowi ulicy na pewno przysłużyło się wybrukowanie w 1820 roku jej pierwszego odcinka (pomiędzy Placem Trzech Krzyży a ulicą Piękną); w kolejnych dekadach zabudowę zyskała także południowa część ulicy, jeszcze niedawno zdominowana uprawnymi polami. W XIX stuleciu Warszawa, podobnie jak wszystkie europejskie stolice, dynamicznie się zmieniała: powiększał się obszar wielkomiejskiej zabudowy, rozwijały się mniejsze i większe zakłady i firmy korzystające ze zdobyczy rewolucji przemysłowej.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Pałacyk Cukrowników w Warszawie, 1926, fot. Grażyna Godziejewska /Narodowe Archiwum cyfrowe/ NAC
Obrazek
palacyk_cukrownikow_w_warszawie_nac.jpg
Zjawiska te miały wpływ również na rozwój parceli pod numerem 25 przy ulicy Mokotowskiej. W 1907 roku spadkobierca rodu Kaczyńskich, Mieczysław Kaczyński wraz ze swoim wspólnikiem, Wacławem Cywińskim otworzył tu drukarnię i zakład litograficzny. Wkrótce potem Jan Kaczyński uruchomił w tym miejscu produkcję toreb skórzanych. Taki charakter obiektu nie utrzymał się jednak długo. W 1910 roku budynek został wynajęty Zarządowi Spółek Cukrowni Lubelskich, który postanowił stworzyć w nim swoją reprezentacyjną siedzibę. Nieco ponad dekadę później teren był już własnością cukrowników, a na działce trwała budowa nowych obiektów. Według niektórych źródeł zabudowania rodu Kaczyńskich zostały całkowicie rozebrane, a w ich miejscu architekt i wykładowca Politechniki Warszawskiej Tadeusz Zieliński zaprojektował pałacyk z dwiema bocznymi oficynami. W 1926 roku inwestycja była gotowa. Nawet jeśli z budynków rodu Kaczyńskich nie zachowały się materialne ślady, przetrwały one w układzie zabudowy. Choć większość domów przy Mokotowskiej utrzymuje linię pierzei, pałacyk pod numerem 25 jest cofnięty w głąb działki i poprzedzony bramą. To zapewne pamiątka po dworku Kazimiery z Kaczyńskich Ćwierciakiewiczowej, który wzniesiono z dala od ulicy, zgodnie z regułami dotyczącymi takich rezydencji poprzedzając go ogrodem i podjazdem. Dla produkcyjnej działalności taki elastyczny układ także był korzystny. Zachowany do dziś, czyni ten zespół nietypowym w gęstej, pierzejowej, śródmiejskiej zabudowie.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Pałacyk Cukrowników w Warszawie. Siedziba Instytutu Adama Mickiewicza, fot. Bartek Syta/IAM
Obrazek
palacyk_cukrownikow_w_warszawie_syt_5175.jpg
To dzięki lubelskim cukrownikom zabudowa działki zyskała wygląd zbliżony do tego, jaki znamy dziś. Tadeusz Zieliński zaprojektował budynek główny, trzykondygnacyjny, podpiwniczony, założony na planie prostokąta, nakryty dwuspadowym dachem. Po obu jego stronach zaplanował dwukondygnacyjne oficyny flankujące dziedziniec. Kolejny etap rozwoju tego miejsca nastąpił w latach 30., kiedy to właścicielem posiadłości został dyrektor Banku Cukrownictwa, Mieczysław Broniewski. To on zlecił architektowi Antoniemu Jawornickiemu projekt modernizacji zabudowań, aby uczynić z nich prywatną rodzinną rezydencję. Tak oto ze skromnego dworku z otoczeniem w postaci przemysłowych zabudowań działka zamieniła się w elegancką miejską posiadłość. Oś środkowa głównego budynku została podkreślona pseudoryzalitem zwieńczonym trójkątnym szczytem, z balkonem z ozdobną balustradą na wysokości pierwszego piętra i mniejszymi po bokach, na piętrze drugim. Oficyny oplotły wydatne gzymsy. Budynki zyskały neorokokowy detal, zdobne obramienia okien, płaskorzeźbione girlandy, wolutowe konsole podtrzymujące balkony itd. Na zwieńczeniach ścian szczytowych obu oficyn pojawiły się rzeźby amorków (po lewej stronie amorkowi towarzyszą zające, po prawej – koziołki). Szczęśliwie do dziś w budynku głównym zachowały się elementy jego wnętrza, jak posadzki, stolarka, klatka schodowa.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Pałacyk Cukrowników w Warszawie, detal, fot. Domena publiczna
Obrazek
warszawa-cukrownikow-08_detal_.jpg
W czasie II wojny światowej w pałacyku mieściły się biura gestapo, toteż zabudowania nie zostały znacząco zniszczone. Po wojnie budynek miał kilku gospodarzy – mieściła się tu siedziba Klubu Inteligencji Pracującej Związku Walki Młodych czy Centralny Ośrodek Szkolenia Partyjnego PZPR, później obiekt stał się domem dla matematyków: działo tu Międzynarodowe Centrum Matematyczne im. Stefana Banacha oraz Instytut Matematyczny Polskiej Akademii Nauk. W 1977 roku pałacyk z dziedzińcem i ogrodzeniem został wpisany do rejestru zabytków. W 2000 roku prawo własności do obiektu odzyskali spadkobiercy dawnego właściciela. To oni odsprzedali budynek obecnemu właścicielowi, powstałemu w tym samym roku Instytutowi Adama Mickiewicza, który w zabytkowym kompleksie ma siedzibę do dziś.