Wiesław Myśliwski, fot. Włodzimierz Wasyluk
Wiesław Myśliwski, fot. Włodzimierz Wasyluk

Prozaik, dramaturg, scenarzysta filmowy, redaktor. Dwukrotny laureat Nagrody Literackiej Nike. Urodził się 25 marca 1932 roku w Dwikozach pod Sandomierzem.

W polskiej literaturze Wiesław Myśliwski uważany jest za reprezentanta nurtu chłopskiego, choć jego utwory znacząco wykraczają poza to pojęcie. Tematyka moralna, egzystencjalna, swoiste poczucie odpowiedzialności bohaterów za siebie i innych lokują jego prozę i dramaturgię wśród uniwersalnych przypowieści o skomplikowanej naturze świata i nieprzewidywalnym ludzkim losie. Pióro pisarza nadało współczesnej polskiej wsi wyrazu, a jej mieszkańcom – godności, charakteru i magii.

"Ta klasyfikacja rzeczywiście nieraz mi ciążyła, choć zawsze przyznawałem się do czerpania ze źródeł kultury chłopskiej, do tożsamości z tą kulturą. […] Tylko że ja zawsze widziałem kulturę chłopską w jej uniwersalnym wymiarze – bliskie jest mi to, co w niej ogólnoludzkie, a nie folklor, obyczajowość, zewnętrzność. U nas tymczasem stawiano znak równości między chłopskim nurtem literatury, a powieściami o wsi."

[Wiesław Myśliwski, w: Krzysztof Masłoń, "Miłość nie jest nam dana", Prószyński i S­ka, Warszawa 2005]

Biografia

Ojciec pisarza, Julian Myśliwski, pochodził z mieszczańskiej rodziny z Ćmielowa. Był oficerem, w 1920 roku brał udział w wojnie polsko–bolszewickiej, po demobilizacji został urzędnikiem. Matka Wiesława Myśliwskiego, Marianna, była wychowanką Uniwersytetu Ludowego Zofii i Ignacego Solarzów w Szycach. W młodości aktywnie działała w Związku Młodzieży Wiejskiej "Wici". Po zakończeniu II wojny światowej Wiesław Myśliwski uczęszczał do gimnazjum i liceum ogólnokształcącego w Sandomierzu, maturę zdał w 1951 roku. Studiował filologię polską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, którą ukończył w 1956 roku.

Debiutował w prasie w 1955 roku recenzją powieści Etienne de Greff  "Noc jest moim światłem". W latach 1955–1976 pracował w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej w Warszawie jako asystent redaktora, redaktor, kierownik redakcji literatury współczesnej, zastępca redaktora naczelnego.

W latach 1975–1999 był redaktorem naczelnym kwartalnika "Regiony", w latach 1993–1999 także dwutygodnika kulturalnego "Sycyna". Był członkiem Narodowej Rady Kultury, w 1983–1989 pełnił funkcję jej wiceprzewodniczącego. W latach 1986–1989 należał do Rady Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa.

W latach 1971–1983 był członkiem Związku Literatów Polskich. Od 1997 roku jest przewodniczącym jury konkursu – Ogólnopolskiej Nagrody im. Aleksandra Patkowskiego w Sandomierzu. Mieszka w Warszawie.


fragment programu "Rozmowy poszczególne", całość obejrzyj na ninateka.pl

 

Twórczość prozatorska

Debiutował w 1967 powieścią "Nagi sad", która od razu przyniosła mu rozgłos. Największą popularność zyskał sobie dwiema książkami: "Kamień na kamieniu" (1984) i "Widnokrąg" (1996). Większość powieści Myśliwskiego została zekranizowana.

"[…] ile niewypowiedzianych słów przepadło na zawsze. A może ważniejsze były od tych wszystkich wypowiedzianych. […] Książki to jedyny ratunek, żeby człowiek nie zapomniał, że jest człowiekiem. […] Książki to także świat, i to świat, który człowiek sobie wybiera, a nie na który przychodzi."

[Wiesław Myśliwski, "Traktat o łuskaniu fasoli", 2006]

Myśliwski umie celnie wydobyć istotę codziennego trudu ludzi polskiej wsi, a losy poszczególnych bohaterów potrafi wpisać w kontekst dziejowych przemian naszego zakątka Europy. Znojne życie rolnika – skazanego nie tylko na kaprysy pogody, klęsk żywiołowych, przetaczających się wojen czy łaskę urzędniczej nieprzewidywalności – nabiera pod jego piórem cech męczeńskich. Albo i heroicznych, gdy charakternemu bohaterowi zdarzy się zrozumiały bunt.

Wydarzenia przedstawiane przez Myśliwskiego w kolejnych powieściach czy dramatach wpisują się w wegetacyjny cykl przyrody: w czas siewu i w czas zbiorów. I w naturalny bieg życia ludzkiego, gdzie jednak osiągnięciu pełni sił żywotnych niekoniecznie dorównują umiejętności. A nabytemu w końcu doświadczeniu – wydolność starzejącego się organizmu.

"Reymont próbował wydobyć się 'Chłopami' z kręgu powieści obyczajowo-­folklorystyczno-społecznych. Oczywiście, jest tam taki chłopski miąższ, ta panorama życia wiejskiego, ale sam fakt, że zamknął powieść w cyklu czterech pór roku, świadczy o tym, że próbował stworzyć jakąś koncepcję estetyczną, nawet metafizyczną. W dwudziestoleciu międzywojennym wydano wiele powieści na temat wsi, niekiedy służebnych wobec różnych ideologii, często nawet traktujących wieś instrumentalnie – co zresztą w tamtych czasach było nawet zrozumiałe, ale po wojnie już nie do przyjęcia. Zwłaszcza gdy skończył się socrealizm, który skompromitował temat wsi. Konieczne stało się pogłębienie wiedzy o kulturze chłopskiej, nowa nad nią refleksja."

[Wiesław Myśliwski, w: Krzysztof Masłoń, "Miłość nie jest nam dana", 2005]

Los poszczególnych bohaterów – przedstawiany niekoniecznie w zgodzie z chronologią – przebiega od narodzin, przez względną beztroskę dzieciństwa, mozół nabywania wiedzy i świadomości, przez młodzieńcze próby zmiany świata na lepszy, wraz z nieuchronnym buntem w obliczu niepowodzeń, aż do stopniowej rezygnacji z kolejnych wyzwań, którym coraz trudniej sprostać. I cóż w tym niezwykłego – można spytać – skoro na podobnej zasadzie zbudowany jest światowy kanon literacki? Nadzwyczajne jest w tym to, co Wiesława Myśliwskiego odróżnia od innych: obok narracyjnej biegłości ów szczególny język, który czytelnikowi nie pozwala oderwać się od kolejnych stron powieści.

"Wiesław Myśliwski gdzieś: Polska zawsze była albo będzie, ale nigdy nie jest."

[Krzysztof Mętrak, "Dziennik 1979–­1983", zapis z 27 kwietnia 1982]

Myśliwski jest pisarzem, który przywraca godność prostej, ludowej polszczyźnie. Słowom, w których myśl wyrażana wprost – bez niedomówień, stylistycznych zawijasów, "bez światłocienia" – zaskakuje lakoniczną precyzją i nieodwołalnością. Mowie niezamaskowanej kunsztem wyrażania się w imię tej czy innej poprawności politycznej, skutecznie zaklinającej rzeczywistość.

"Jestem przywiązany do konkretu; uważam, że w ogóle literatura musi wyrastać z konkretów. To jej źródło. Co z tym konkretem zrobimy, to już zależy od tego, na co nas stać. Jako czytelnika irytują mnie te powieści, z których nie mogę się dowiedzieć, z czego ludzie żyją. Jeśli ktoś uważa, że można to pominąć, to cały kreowany przez niego świat jest dla mnie podejrzany, bo to, z czego ludzie żyją, wywiera zasadniczy wpływ na wszystkie ich zachowania. Wiele realiów może okazać się potem w powieści niepotrzebnych, nie wiem, czy je wykorzystam, ale jeśli piszę o czymś, co dzieje się w konkretnym czasie, to muszę wiedzieć, ile co wówczas kosztowało. To po prostu poszerza możliwości wyobraźni, penetracji, czyni mnie w pisaniu bardziej wolnym."

[Wiesław Myśliwski, w: Krzysztof Masłoń, "Miłość nie jest nam dana", 2005]

Więcej zdjęć (6)
 

Nie oznacza to jednak, że tę prozę trzeba czytać wyłącznie dosłownie i jednoznacznie. W "Pałacu", swoistej wariacji literackiej Myśliwskiego na temat znanego motywu ludowego "z chłopa król", bohater, ubogi pastuch, znajdzie się przypadkiem w komnatach arystokratycznej siedziby, której właścicieli umknęli przed zbliżającymi się "oswobodzicielami" z czerwonymi gwiazdami na czapkach. Początkowe onieśmielenie intruza przepychem wnętrz, pozwoli mu po czasie dać upust wyobraźni i nieomalże przeobrazi w dziedzica owych włości.

Pozwala to, oczywiście, na różnorodność interpretacyjną. Profesor Henryk Markiewicz zauważył, że: 

"Pałac z powieści Myśliwskiego pod tymże tytułem odczytać można jako siedzibę arystokracji, ludowe wyobrażenie o życiu szczęśliwym, świat kultury, wreszcie duchowe wnętrze każdego człowieka".

[Henryk Markiewicz, "Ideologia a dzieło literackie" w: "Przekroje i zbliżenia dawne i nowe", Warszawa 1976]

Warto czytać powieści Myśliwskiego, oglądać ekranowe czy sceniczne przeniesienia jego dramatów czy adaptacje prozy. Przywracają równowagę w literackim świecie koniunktur i mód, stanowiąc trwały punkt odniesienia. Jest nim życiowa mądrość człowieka prostego, wyrażona krystalicznie czystą polszczyzną.

To właśnie tam, w rodzimym słowie, znajduje się raj utraconego dzieciństwa. Wojny, bądź kataklizmy mogą nam odebrać niemal wszystko, a to, co na pewno przetrwa wraz z ocalałymi, to ojczysta mowa. Bo nawet nie ta ziemia, od której człowieka coraz bardziej oddala postęp technologiczny – rolnik uprawia ją dziś zazwyczaj z wyżyn siodełka traktora, siewnika czy kombajnu.

Pisarz odżegnuje się także od przypisywania "autobiograficzności" jego utworom. "Ideą, która przewodziła mi przy pisaniu 'Widnokręgu', była refleksja nad tym, co to jest miłość" ­ – wyznał w rozmowie z Krzysztofem Masłoniem.

"Nie wiem, czy literatura ma dawać odpowiedzi. Ma poszukiwać. Bohater 'Widnokręgu', zagłębiając się we własne życie, właśnie poszukuje. Towarzyszy mu w tym narastające przekonanie, że miłość nie jest nam tylko dana z tego tytułu, że się urodziliśmy, że do miłości prowadzi trudna droga i nie każdego na nią stać, a może nawet mało kogo. Zdolność do miłości zawdzięczamy innym, ale także naszej wrażliwości na innych. Że miłość to najwyższy stan mądrości."

[Wiesław Myśliwski, w: Krzysztof Masłoń, "Miłość nie jest nam dana", 2005]

Utwory sceniczne

Po prozę Myśliwskiego sięgał także teatr, co przynosiło znakomite efekty, jak w przypadku opartego na jednym z rozdziałów "Widnokręgu" widowiska Teatru Telewizji "W poszukiwaniu zgubionego buta", w adaptacji i reżyserii Izabelli Cywińskiej. Pisarz znany jest nie tylko ze swoich powieści, ale i z dramatów.

"Złodziej" jest wysnutym z moralitetowych przypowieści dramatem o ludzkich postawach, umiejscowionym na wiejskim odludziu podczas drugiej wojny światowej. Ojciec i jego trzej synowie dopadli osobnika okradającego od pewnego czasu pola i sady we wsi. Jest brudny, obdarty, milczący, wygląda tajemniczo. Wraz z wprowadzeniem go do wiejskiego domu wkroczy tam nieoczekiwanie zupełnie inny, dziwny świat. Doraźny sąd rodzinny nad pojmanym zamieni się wkrótce w rozprawę każdego nad każdym. Złodziej okaże się katalizatorem uruchamiającym gwałtowną reakcję w dotąd stabilnych relacjach ojca z synami. Po raz pierwszy rodzicielski autorytet zostanie podważony i wystawiony na próbę:

"Ojcu się wydaje, że jak kradł, to już musi się czuć winny. A człowiek, ojciec, może zdradzić, spalić, nawet zabić i nie czuć się winny."

"Klucznik" to opowieść z czasów powojennych przemian. Ciężko chory na serce hrabia dożywa swych ostatnich dni w wiejskim pałacu. Dawny klucznik Kazimierz wciąż odnosi mu wieczorem klucze wygłaszając tę samą formułkę "posprawdzało się panie hrabio, pozamykało, stworzenie jeść dostało na całą noc". Ale w obejściach dworskich nie ma już czego pilnować, wszystko zostało rozkradzione. Wieś podejrzliwie patrzy na wizyty klucznika we dworze sądząc, że chce on w ten sposób zapewnić sobie najlepszą ziemię.

Tymczasem hrabia przeczuwa zbliżający się koniec. Wyzna córce, że doskonale wie o tym, że wszędzie wokół trwają nowe ustrojowe porządki, a podjudzeni chłopi mogą wymordować mieszkańców pałacu. Podczas kolejnej wizyty klucznika nęci go propozycją przekazania mu całego majątku i oddania hrabiowskiej władzy. Przypasuje mu do boku swoją karabelę, a do ręki daje dzwonek. Kiedy hrabia padnie rażony atakiem serca, klucznik coraz energiczniej potrząsa dzwonkiem. Ale nie wiadomo, czy pojawi się służba.

"Drzewo" to z kolei metaforyczny wizerunek dzisiejszej Polski. Pod drzewem, na którym siedzi bohater Marcin Duda, żeby obronić je przed ścięciem z powodu budowy drogi, zbierają się krewni, znajomi, przyjaciele, sąsiedzi, inni mieszkańcy wsi, władze gminy. Wśród nich także ci, którzy od dawna nie żyją, choć nie sposób odróżnić ich od żyjących. To punkt wyjścia do alegorycznej opowieści o dzisiejszej Polsce, jej tradycji i historii, symbolach i mitach, ale także stereotypach, obiegowych sądach, od dawna nie poddawanych rewizji poglądach i przekonaniach. 

"Dla Marcina Dudy – mówił autor – drzewo jest całym jego światem. Broni więc tego świata, jego sensu i ładu, systemu moralnego, a nie kawałka drewna. Każdy przecież z nas i w każdym miejscu broni swojego świata. I ma do tego prawo."

Akcja "Requiem dla gospodyni" toczy się dzisiaj, w wiejskiej chałupie w dzień czuwania przy zmarłej właśnie Gospodyni. W kuchennej izbie nie ma kto zasiąść za stołami. Nikt z sąsiadów nie nadszedł czuwać przy nieboszczce, jak nakazuje wielowiekowa tradycja. Gospodarz tłumaczy to faktem, że są żniwa i wszyscy pracują w polu. Prawda jest jednak inna. Gospodyni wcześniej zastrzegła, żeby podczas czuwania nie częstować żałobników alkoholem. Jak wyrazi to jedna z postaci: 

"nikt w sklepie nie wiedział, co to jest czuwanie. Dziwili się tylko, że bez wódki. I czyśmy może wiarę zmienili, i na jaką […]. Teraz wszystko z wódką. Chrzciny, komunie, bierzmowania, wesela. I Pan Bóg się jakoś nie obraża. A nawet cudów więcej. Wszyscy partyjni się ponawracali. I w sklepach więcej. Wszystkiego więcej. A ty pij cytrynadę, szlag by to jasny. Ani zjeść, bo jak bez wódki? Ani z kim pogadać." 

Kryzys porozumienia zdaje się mieć chyba znacznie głębsze przyczyny niż brak napoju rozwiązującego języki. Gospodarz nie umie rozmawiać z własnymi córkami: ani z tą, która marzy o wyrwaniu się ze wsi, ani z właśnie przybyłą w towarzystwie amerykańskiego konkubenta, a jednak niekoniecznie szczęśliwą.

Książki Myśliwskiego przetłumaczono na języki: angielski (w Anglii i USA), niemiecki, francuski, hiszpański, hebrajski, holenderski, włoski, rosyjski, węgierski, czeski, słowacki, rumuński, bułgarski, łotewski, litewski, estoński, ukraiński, gruziński.

Autor: Janusz R. Kowalczyk, marzec 2014.

Twórczość

"Nagi sad", PIW, Warszawa 1967

"Pałac", PIW, Warszawa 1970

"Złodziej", "Dialog" 1973, nr 7

"Klucznik", "Dialog" 1978, nr 6

"Kamień na kamieniu", PIW, Warszawa 1984

"Drzewo", "Twórczość" 1988, nr 7; Wydawnictwo Glob, Szczecin 1989

"Widnokrąg", Muza, Warszawa 1996 (uhonorowany w 1997 roku Nagrodą Nike)

"Requiem dla gospodyni", Muza, Warszawa 2000

"Traktat o łuskaniu fasoli", Znak, Kraków 2006 (uhonorowany w 2007 roku Nagrodą Nike,

Nagrodą Literacką Gdynia i nagrodą TV Kultura, nagrodą miesięcznika "Odra")

"Ostatnie rozdanie", Znak, Kraków 2013.

Filmografia

1971 – "Przez dziewięć mostów", film fabularny telewizyjny, scenariusz, dialogi Wiesław Myśliwski

(na podstawie powieści "Nagi sad"), reżyseria Ryszard Ber

1974 – "Pałac", Teatr TV, reżyseria Ryszard Ber

1979 – "Klucznik", film fabularny telewizyjny, scenariusz, reżyseria Wojciech Marczewski

1979 – "Złodziej", Teatr TV, reżyseria Stefan Szlachtycz

1980 – "Droga" film fabularny telewizyjny, scenariusz, dialogi Wiesław Myśliwski (na podstawie

powieści "Kamień na kamieniu"), reżyseria Ryszard Ber

1980 – "Pałac" film fabularny, scenariusz, reżyseria Tadeusz Junak

1982 – "Popielec", serial fabularny telewizyjny, scenariusz Wiesław Myśliwski, Ryszard Ber,

reżyseria Ryszard Ber

1988 – "Złodziej", film fabularny telewizyjny, scenariusz Wiesław Helak, Tomasz Tryzna, reżyseria

Wiesław Helak

1995 – "Kamień na kamieniu", scenariusz Wiesław Myśliwski, Ryszard Ber, reżyseria Ryszard Ber

1997 – "W poszukiwaniu zgubionego buta", Teatr TV, scenariusz (na podstawie powieści

"Widnokrąg"), reżyseria Izabella Cywińska

1998 – "Drzewo", Teatr TV, adaptacja, reżyseria Izabella Cywińska

2001 – "Dotknięcia", Teatr TV, adaptacja (na podstawie powieści "Widnokrąg"), reżyseria Izabella

Cywińska

2002 – "Wiesław Myśliwski. Miejsca, których nie ma", film dokumentalny z udziałem pisarza,

scenariusz, reżyseria Izabela Szylko

2012 – "Saksofon", Teatr TV, adaptacja (na podstawie powieści "Traktat o łuskaniu fasoli"), reżyseria Izabella Cywińska

Odznaczenia

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1980)

Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1998)

Order Ecce Homo (2004)

Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2005)

Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (2012)

Nagrody

Literacka Nagroda im. Stanisława Piętaka (dwa razy: 1968 i 1974)

Nagroda ministra kultury i sztuki III stopnia (1971)

Literacka Nagroda im. Stanisława Piętaka (dwa razy: 1968 i 1974)

Nagroda państwowa za całokształt twórczości (1979)

Nagroda przewodniczącego Komitetu do Spraw Radia i Telewizji I stopnia (1979)

Nagroda "Trybuny Ludu" (1980)

Nagroda Funduszu Literatury (1984)

Nagroda Klubu Kultury Chłopskiej (1985)

Nagroda państwowa II stopnia (1987)

Nagroda prezesa Rady Ministrów II stopnia (1997)

Nagroda Władysława Stanisława Reymonta (1997)

Nagroda Literacka Nike (dwa razy: 1997 i 2007)

Nagroda im. Alfreda Jurzykowskiego (Nowy Jork, 1998)

Nagroda TV Kultura (2007)

Nagroda Literacka Gdynia (2007)

Nagroda Literacka Nike (dwa razy: 1997 i 2007)

Nagroda miesięcznika "Odra" (2007)

Doktor honoris causa Uniwersytetu Opolskiego (10 marca 2009)

Doktor honoris causa Uniwersytetu Rzeszowskiego (14 maja 2012)

Grand Prix Litteraire de St. Emillion za "Traktat o łuskaniu fasoli" (2011)

Nagroda im. S. B. Lindego (Toruń – Getynga, 2011)

Nagroda Złote Berło Fundacji Kultury Polskiej (2011)

The Best Translated Book Award (Nowy Jork) za "Kamień na kamieniu" (2012) – razem z tłumaczem Billem Johnstonem