Już dwa lata później ukazała się kolejna książka Sołtysa – Nieradość, również zbiór opowiadań (Sołtys powtarza zresztą w wywiadach, że na napisanie powieści nie pozwala mu póki co to, że równolegle do pisania koncertuje). W radiowej Dwójce mówił:
Wydaje mi się, że tak jak Mikrotyki były trochę upomnieniem się o niereprezentowaną w polskiej pop kulturze grupę ludzi niezamożnych, to podobnie mamy tu z ludźmi starymi. Jeśli oni są przedstawiani, to bardzo często anegdotycznie, jako babcia, która piecze ciasto czy dziadek, który łowi ryby. Nikogo nie interesuje co oni naprawdę myślą i czują.
Justyna Sobolewska pisała o zbiorze w „Polityce”, że Sołtysowi udało się nie powtarzać i zaprezentować rzecz świeżą, odmienną od święcącego triumfy debiutu. Z kolei Marcin Wicha utrzymywał, że chętnie wysłałby Sołtysowi list o takiej samej treści, jak ten, który kiedyś wysłał pewien czytelnik Hrabalowi: „Nie mam już spokoju, wciąż mnie męczy i prześladuje niewymowne piękno, subtelność, dowcip, ból, mądrość, o Boże, niech to diabli”.
Następna książka autora ukazała się w 2024 roku. Sierpień Sołtys napisał ręcznie, zamiast na komputerze, skąd wynikał jej „inny rytm, trochę wolniejszy od tego, który czytelnicy znają z poprzednich [książek]”. To była też wreszcie jego debiutancka powieść. O zapoznawaniu się z dłuższą formą opowiadał Wojciechowi Szotowi w „Gazecie Wyborczej”:
Gdy zacząłem pisać, nie wiedziałem, że to będzie coś większego. Jestem, czy do tej pory byłem, pisarzem opowiadań, krótkich form. I tak myślałem, że to będzie o sierpniu, Saskiej Kępie, o pamięci. A tu nagle bohater zaczyna mi się rozpychać. Zaskoczyło mnie to. Trochę oszołomiła mnie wolność wyjścia poza krótką formę. Okazało się, że narrator może opowiedzieć nie tylko o sobie, ale też o mieście, czy sprawach większej wagi, jak natura wspomnień czy samej historii.
Długopis był dla debiutanta łaskawy. Melancholijna książka o życiu, sierpniu i Warszawie w 2025 roku została nominowana do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy i dotarła do finału Nagrody Literackiej Nike.