Piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów. Wydała sześć albumów studyjnych i zdobyła dziewięć Fryderyków. Przez długi czas kojarzona była ze stylem retro, od którego odeszła w stronę nowoczesnego popu – ale na własnych zasadach.
Urodziła się 7 stycznia 1981 roku w Chełmie. Z muzyką związana jest od dzieciństwa i choć zawsze na pierwszym miejscu było dla niej śpiewanie, w szkole muzycznej I stopnia wybrała kontrabas.
Text
Instrumenty pojawiły się po drodze, jako naturalna chęć obcowania z muzyką i szukania sposobności, żeby się rozwijać – po to poszłam do szkoły muzycznej. Wybrałam kontrabas, bo kojarzył mi się z samymi dobrymi rzeczami. […] Potem przerzuciłam się na gitarę basową, dużo mi to dało – rozumienie dźwięków, teorię muzyki i tak dalej…
Przed rozpoczęciem kariery solowej była wokalistką pochodzącego z Chełma zespołu 4 Pory RoQ, z którym występowała podczas koncertów m.in. na Festiwalu Poezji Śpiewanej i Festiwalu Piosenki Francuskiej. Studiowała psychologię w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie i to właśnie wtedy zobaczyła ogłoszenie o castingach do nowego programu rozrywkowego – "Idola" produkowanego przez stację telewizyjną Polsat. W 2002 roku wzięła udział w jego pierwszej edycji, dotarła do finałowej dziesiątki i ostatecznie zajęła ósme miejsce.
Uczestnictwo w programie przyniosło jej dużą popularność, dzięki czemu miała utorowaną drogę do kariery solowej, a także otrzymywała zaproszenia do projektów innych muzyków. W 2002 roku nagrała chórki do ośmiu piosenek z płyty Krzysztofa Krawczyka "…Bo marzę i śnię", której producentem był Andrzej Smolik. W 2003 roku ukazała się płyta "Projekt SI 031", będąca kompilacją wytwórni Sissy Records, zawierająca 16 piosenek, które nagrywało 40 muzyków na przestrzeni 20 miesięcy. Obok znanych artystów (Kasia Nosowska, Andrzej Smolik) na płycie pojawiły się także nowe głosy, w tym właśnie Ania Dąbrowska śpiewająca m.in. w duecie z Jackiem Lachowiczem. W tym samym roku artystka wypuściła swój pierwszy solowy singiel "I See", który jednak przeszedł bez większego echa.
W 2004 roku ukazał się jej debiutancki album studyjny, "Samotność po zmierzchu", wyprodukowany przez Bogdana Kondrackiego. Artystka zgrabnie i wyważenie połączyła muzykę pop z soulem i jazzem, choć sięgnęła także po elementy muzyki elektronicznej i rocka. Pierwszym wydaniem wprowadziła do swojej twórczości tematy, które przewijały się także na kolejnych albumach, czyli miłość, samotność i smutek. Wydanie płyty poprzedziło ukazanie się singla "Tego chciałam", nominowanego do nagrody Fryderyk w kategorii piosenka roku. Innymi singlami z płyty były "Inna" i "Charlie, Charlie" – do tej pory jedna z najpopularniejszych piosenek Dąbrowskiej, będąca coverem utworu zespołu A Camp. Album otrzymał Fryderyka w kategorii album roku pop, zaś sama Dąbrowska – w kategoriach wokalistka roku oraz nowa twarz fonografii. Album otrzymał także nagrody Eska Music Awards, Byk sukcesu oraz As Empiku. Debiut został też ciepło przyjęty przez krytyków i publiczność: zyskał dobre recenzje oraz status złotej płyty, przyznawany albumom sprzedanym w nakładzie ponad 35 tysięcy egzemplarzy.
W 2006 roku Dąbrowska wydała drugi album studyjny, "Kilka historii na ten sam temat", który w dziesięć dni zdobył status złotej płyty. Ostatecznie sprzedał się w wysokości ponad 50 tysięcy egzemplarzy, dzięki czemu awansował do statusu platynowej płyty. Album, uznawany za bardziej spójny brzmieniowo niż debiut, wyraźnie nawiązywał do polskiej muzyki pop lat 60. I 70. XX wieku, ze względu na co Dąbrowska zyskała status artystki retro. Artystka otrzymała cztery Fryderyki w kategoriach: wokalistka roku, album roku pop, piosenka roku dla "Trudno mi się przyznać" i wideoklip roku dla tejże piosenki (teledysk autorstwa Kamy Czudowskiej i Miguela Nieto). Wśród piosenek na płycie znalazł się cover Ennio Morriconne "L’Ultimo" oraz wykonywana wraz z niemiecką artystką Mashą Qrellą kompozycja "Niech zniknie cały świat".
Pytana w wywiadzie przez Pawła Gzyla o genezę stylistyki retro, Dąbrowska opowiadała:
Text
Taka wtedy była aura w powietrzu z tymi latami 60., które nie tylko pojawiły się w mojej twórczości, ale w ogóle zawładnęły światem. To płynęło zewsząd: z płyt, z radia, z telewizji, z internetu. Dlatego było to u mnie naturalne. Nikt mi tego nie narzucił. Już wtedy interesowałam się tym wszystkim: począwszy od piosenek, przez sukienki, a skończywszy na wystroju wnętrz. […] Ta stylizacja na retro była zatem zbiegiem okoliczności, choć rozumiem, że mogła być postrzegana tak, iż została przez kogoś wymyślona, bo bardzo się zmieniłam z pierwszej na drugą płytę.
Trzecim albumem Dąbrowska także podejmowała ten styl – nie tylko muzycznie, lecz także wizerunkowo. Wydany w 2008 roku krążek "W spodniach czy w sukience" promowały singiel tytułowy oraz "Nigdy więcej nie tańcz ze mną". Album pokrył się platyną i łącznie rozszedł się w liczbie ponad 50 tysięcy egzemplarzy. Materiał został uznany za bardziej zróżnicowany niż na poprzednich płytach, sama artystka przyznała też, że był to wynik docierających do niej z różnych stron inspiracji i pociągających ją wielu odcieni retro-stylu:
Text
Pomyślałam, że tytuł jednej z moich ulubionych piosenek z tej płyty, czyli "W spodniach czy w sukience" powinien być również tytułem całego albumu, ponieważ idealnie odzwierciedla wszystkie moje rozterki związane z nagrywaniem i produkcją tej płyty. To były ciągłe wybory i trudne decyzje. […] Ta płyta generalnie opowiada o trudnej sztuce podejmowania decyzji.
Przy albumie Dąbrowska pracowała m.in. z Leszkiem Możdżerem, który nagrał gościnnie partie fortepianowe, oraz z Karoliną Kozak i Agnieszką Szypurą, współautorkami tekstów utworów. Na płycie znalazła się także kompozycja Daniela Blooma, utwór instrumentalny "Bardzo lubię opowiadania o miłości".
Dwa lata później ukazał się czwarty album studyjny, "Ania Movie" – zupełnie inny niż dotychczasowe wydania artystki. "«Ania Movie» miała być płytą na zyskanie czasu, która da mi oddech, by ponownie odnaleźć radość w tworzeniu muzyki. Dostaliśmy więc od wytwórni całkowicie wolną rękę" – mówiła Dąbrowska. Tym, co odróżniało album od poprzednich płyt, był przede wszystkim wybór utworów: płyta zawierała autorskie aranżacje przebojów filmowych oraz ulubionych piosenek artystki, takich jak "Sound of Silence", "Bang Bang (My Baby Shot Me Down)" czy "Strawberry Fields Forever". Przy płycie Dąbrowska współpracowała m.in. z Kubą Galińskim, Bogdanem Kondrackim i Adamem Sztabą. Niespodziewanie album okazał się komercyjnym sukcesem i otrzymał status platynowej płyty.
W 2012 roku wraz z albumem "Bawię się świetnie" Dąbrowska zaczęła odchodzić od wizerunku retro dziewczyny w stronę bardziej nowoczesnego, alternatywnego popu, jednak wciąż pełnego melancholii i smutku. Przy płycie współpracowała z Olkiem Świerkotem i Kubą Galińskim. O albumie Dąbrowska mówiła jako o "bilansie życia trzydziestolatki" – teksty utworów były niezwykle intymne, jak chociażby piosenka "Kiedyś mi powiesz, kim chcesz być", napisana dla syna artystki, będąca czułym listem matki do dziecka. Podobnie jak poprzednie wydania, to także była przede wszystkim płyta o miłości, widzianej jednak z innej, nie tak romantycznej, a dojrzalszej perspektywy. Dziesięć utworów na płycie opowiadało dziesięć historii – o dorastaniu, rodzicielstwie, o nieuchronności tego, że pewne etapy w życiu się kończą.
Szósty album studyjny Dąbrowskiej, "Dla naiwnych marzycieli" ukazał się cztery lata później. Przy nagrywaniu materiału na płytę artystka współpracowała z Czarnym HIFI (Aleksandrem Kowalskim), kojarzonym przede wszystkim z hip-hopem. Efektem ich pracy było nowe w twórczości Dąbrowskiej brzmienie, wciąż popowe, jednak zdecydowanie nowoczesne i okraszone elektroniką. Otwierający album singiel "Nieprawda" wprowadził do muzyki Dąbrowskiej także elementy reggae, powracające w innych utworach na płycie. Album był pełen lekkich, pogodnych dźwięków, zaś w warstwie lirycznej wybijały się wrażliwość i uważność. "Dla naiwnych marzycieli" uzyskał status podwójnie platynowej płyty i osiągnął sprzedaż ponad 60 tysięcy egzemplarzy. Otrzymał także Fryderyka w kategorii najlepszy album pop.
W 2017 roku ukazało się "The Best Of", kompilacja utworów Dąbrowskiej z dotychczasowych wydań muzycznych. Tego samego roku artystka wydała singiel "Porady na zdrady (Dreszcze)", nagrany w ramach promocji komedii romantycznej "Porady na zdrady" w reżyserii Ryszarda Zatorskiego. Do filmów nagrała jeszcze dwie piosenki: "Serce nie sługa" w 2018 roku do komedii romantycznej o tym samym tytule (reż. Filip Zylber) oraz "1800 gramów (Gdy wiem, że jesteś)" (2019) we współpracy z Grubsonem do filmu "1800 gramów" (reż. Marcin Głowacki). W 2022 roku wraz z Sanah nagrała utwór "Baczyński (Pisz do mnie listy)", który ukazał się na płycie "Uczta" tejże artystki. W tym samym roku Dąbrowska wydała singiel "Inny ktoś", mający zapowiadać nową płytę.
Ania Dąbrowska jest również autorką muzyki oraz tekstów piosenek innych artystów. Pisała m.in. dla Brodki ("Znam cię na pamięć", "Miał być ślub"), Edyty Górniak ("Teraz – tu") i Łukasza Zagrobelnego ("Gdy jesteś tu") oraz skomponowała muzykę do piosenek m.in. Beaty Kozidrak ("Ruchome wydmy", "Zamki z piasku"), Andrzeja Piasecznego (płyta "O mnie, o tobie, o nas") czy Justyny Steczkowskiej ("To tylko złudzenie (to nie miłość)").