Epickie wiersze “Ustępu” wieńczyły dramatyczną III Część “Dziadów”. W niej doszła do głosu inna, i inaczej zrealizowana, krytyka Rosji. W dramacie tym Rosja to przede wszystkim miejsce zsyłki, martryrologii i śmierci polskich bohaterów, “narodowej sprawy męczenników”, a na planie duchowym jedna ze stron w wielkiej konfrontacji narodów i cywilizacji, w której wolność zderza się despotyzmem. Przy czym konflikt ten Mickiewicz postrzega w zgoła metafizycznych kategoriach.
Co istotne, pisząc swój nowatorski arcydramat, jego głównym tematem uczynił Mickiewicz wątek policyjnego śledztwa, bohaterami zaś grupkę młodych studentów (swoich przyjaciół i znajomych z lat młodości). Dziś powiedzielibyśmy: więźniów politycznych i ofiary opresyjnego państwa policyjnego. Do rangi negatywnego bohatera urasta autentyczna postać Senatora Nowosilcowa, protoplasty wszelkich nadgorliwych przedstawicieli aparatu represji.
Śledztwu politycznemu towarzyszą tortury, wymuszone zeznania, samobójstwa przesłuchiwanych, więzienie i zesłania – metody z żelaznego repertuaru opresyjnych reżimów, którymi policyjne państwo (tutaj pokazane na początku swojej ewolucji) łamie jednostki i społeczeństwo. Jednocześnie Mickiewicz pokazuje, jak policyjne metody, deprawacja i zło oprawców zatruwa także ofiary przemocy. Cały ten temat miał, jak wiadomo, wielką przyszłość w XX (ale też w XXI wieku), w epoce totalitaryzmów, zwłaszcza w Europie środkowej i wschodniej. Mickiewiczowi niewątpliwie przypada tu rola pioniera. Diagnozował to zjawisko w jego początkowej i jakby wciąż jeszcze nieśmiałej fazie.
Mickiewiczowski model antyimperialnego dyskursu poetyckiego – pojawiający się w Części III “Dziadów” – nie pozostał bez echa. Pomimo zapisu carskiej cenzury (zakaz dotyczący dzieł poety obowiązywał w całym Imperium do końca XIX wieku), jego antyimperialny przekaz odciskał piętno na twórczości wielu poetów będących przedstawicielami podbitych narodów. Wymieńmy tu tylko utwory z okresu “Trzech lat” Tarasa Szewczenki, poemat “Droga do Petersburga” Antanasa Baranauskasa czy twórczość najważniejszego poety białoruskiego drugiej połowy XIX wieku, Franciszka Bahuszewicza. Pisząc swoje bezkompromisowe wiersze, wszyscy oni, będąc mieszkańcami Imperium, stawiali na szali także swoje życie. Równocześnie formowali nowe strategie oporu i wytyczali nowe drogi do prawdy i wolności dla swoich narodów.