Jerzy Bereś wspominał, że wcześniejsza koncepcja Kantora była taka, aby zorganizować wydarzenie w klasie szkolnej, z Wiesławem Borowskim jako nauczycielem. Pomysł ten mógł być jednym z zalążków "Umarłej klasy".
Ostatecznie jednak happening odbył się na nadbałtyckiej plaży. Morze, które – wedle tekstu Kantora umieszczonego w wydanym później folderze - miało "narzucać się ruchem, rytmem i walorem dźwiękowym nieprzekraczającym jednak możliwości percepcji ludzkiej", zyskało tutaj nowy, zaskakujący kontekst.
Happening otworzył "Koncert morski", podczas którego malarz Edward Krasiński, ubrany w czarny frak, stojąc na podeście zanurzonym częściowo w wodzie, kilka metrów od plaży, tyłem do widzów ulokowanych na leżakach plażowych, dyrygował falami. To on widoczny jest na słynnym zdjęciu Eustachego Kossakowskiego.
Drugą część happeningu stanowiła "Tratwa Meduzy" – próba rekonstrukcji sceny z obrazu Théodore Géricaulta o tym samym tytule, przedstawiającego rozbitków z fregaty "Meduza" w dramatycznych pozach. Jednak happening w Łazach pozbawiony był patosu obecnego na słynnym płótnie. Wspomniany już folder zawierał następującą informację:
Rekonstrukcja Tratwy Meduzy (…) nie ma być wierną i bezduszną kopią arcydzieła epoki romantyzmu. Zachęcamy wszystkich do użycia wszelkich przedmiotów nowoczesnego przemysłu turystycznego: gumowych materaców w kolorach jak najbardziej jaskrawych, kół ratunkowych, kostiumów bikini, ręczników frotowych, wyrobów nylonowych, plastykowych, tranzystorów, itp. Oczywiście, że nie zwalnia to nikogo od wierności ruchów, gestów i przeżycia wewnętrznego. Wzywamy wszystkich do masowego udziału.
Budowanie tej "żywej rzeźby" rozpoczął Jerzy Bereś, stawiając drewniany maszt. Modeli wybrano z tłumu zgromadzonych (zaproszonych gości, przyjaciół, ale i przypadkowych turystów). Kantor, w czarnym kapeluszu i w pasiastym szlafroku, chodził po plaży, przy pomocy tuby starając się kontrolować przebieg akcji. Problem pojawił się w momencie przenoszenia tratwy na wodę, ku uciesze publiczności. Bereś wspominał:
Był silny wiatr, fale, a Kantor podczas przygotowań wyobrażał sobie spokojne morze. Happening zmienił się w walkę z przyrodą. (…) Tratwę przewracały fale, wypychały ją na brzeg i trzeba ją było spychać z powrotem do morza. Ale przypadek, niezamierzona sytuacja były tym, czego oczekiwano przy takiej prowokacji.
Podczas montowania "Tratwy" uczestnicy happeningu wygłaszali referaty na temat sztuki, jury natomiast oceniało dokładność przybieranych póz.
Kolejną część happeningu stanowił "Barbujaż erotyczny". Kobiece ciała zostały w nim potraktowane jak "ruchliwa materia". Kilka kobiet (m.in. Maria Stangret i Anka Ptaszkowska) tarzało się w mazi z piasku zmieszanego z sosem pomidorowym i olejem, po czym radośnie goniły wybranych gapiów, by na nich zostawić swoje ślady.
"Kultura agrarna na piasku" polegała z kolei na zasadzeniu w piasku gazet w równych rządkach pod czujnym okiem instruktorów. Podczas "Zatopienia" do morza wrzucono zaś skrzynię, w której miała znajdować się dokumentacja Galerii Foksal.
Happening Kantora w pewnym sensie przypominał działania Yvesa Kleina z początku lat 60., kiedy artysta prezentował swoje "Antropometrie", do których używał nagich kobiecych ciał jako "żywych pędzli" i w galowym stroju dyrygował "Symfonią Monotoniczną".
"Panoramiczny happening morski" był bodaj najbardziej złożonym happeningiem Kantora. Jak pisała Joanna Mytkowska:
[…] został pomyślany jako działanie o charakterze totalnym, z włączeniem olbrzymich fragmentów krajobrazu i udziałem kilkuset osób. W tej akcji pojawiało się również właściwe późniejszym działaniom (…) używanie cytatów z dzieł wielkich mistrzów – rodzaj persyflażu muzealnego i mistyfikacji sięgania do tradycji, jaką była próba ustawienia plażowiczów według kompozycji z "Tratwy Meduzy" Géricaulta."
Autorka: Karolina Czerska, grudzień 2014
Literatura:
- J. Mytkowska, "Przedmiot odzyskany przypadkiem" (w:) "Tadeusz Kantor: niemożliwe = impossible", red. J. Suchan, Bunkier Sztuki, Kraków 2000
- "Awangarda w plenerze: Osieki i Łazy 1963-1981", opr. R. Ziarkiewicz, Muzeum w Koszalinie, Koszalin 2008
- "Panoramiczny happening morski", układ T. Kantor, red. H. Ptaszkowska, Koszalińskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne, 1967
- "Panoramiczny happening morski i Tadeusz Kantor w latach 1964-1968", red. J. Chrobak, M. Rogalski, M. Wilk, Cricoteka, Kraków 2008