Ostatni z dramatów Witkacego i zarazem jeden z jego najważniejszych utworów. Określany mianem "arcydzieła złego smaku" i wykazujący niezwykły zmysł profetyczny pisarza.
Witkacy był niebywale płodnym dramaturgiem. Napisał ponad trzydzieści sztuk teatralnych – z czego wszystkie, prócz jednej, w latach 1918–1926. "Szewców", ostatni ze swoich dramatów, zaczął pisać w 1927 roku, równolegle poświęcając się również pracy nad powieściami – "Pożegnaniem jesieni" (wyd. 1927 r.) i "Nienasyceniem" (wyd. 1930 r.), w latach 1931–1933 pisał także niedokończoną ostatecznie powieść "Jedyne wyjście". "Szewców" ukończył w 1934 roku, ale pierwsze wydanie dramatu ukazało się w Krakowie już po wojnie, w 1948 roku, wraz ze sztuką "W małym dworku" (napisaną w 1921 r.) – była to pierwsza powojenna edycja dramatów Witkacego. Po raz pierwszy "Szewcy" zostali wystawieni na deskach sopockiego Teatru "Wybrzeże" w 1957 roku.
Uwolnienie z pęt Czystej Formy
Dzieło to powstawało w czasie, gdy krytyka wykazywała wrogi stosunek do Witkiewiczowskiej Czystej Formy, przede wszystkim zarzucając artyście niemożność realizacji własnych postulatów. Witkacy, zniechęcony odbiorem swojej teorii, przeszedł wówczas w stronę powieści, które według przyjętych przez niego założeń nie mogły być dziełami Czystej Formy, zaś w ostatnim dramacie skupił się na treściach życiowych, nie zaś metafizycznych, co także było sprzeczne z opisaną przez niego teorią. Konstanty Puzyna tak skomentował wpływ krytyki na autora:
Text
Teraz, uwolnione z pęt Czystej Formy, buchnie to, co Witkacy ma naprawdę do powiedzenia: wściekła, ekspresjonistyczna groteska polityczno-społeczna, połączona z katastroficznym traktatem i – krzywym oczywiście – zwierciadłem obyczajów.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Stanisław Ignacy Witkiewicz, "Autoportret", 1913., fot. Muzeum Narodowe w Warszawie
Obrazek
Stanisław Ignacy Witkiewicz, "Autoportret", 1913., fot. Muzeum Narodowe w Warszawie
"Szewcy" określani bywają mianem "rozgadanego" dramatu, jeśli chodzi o gatunek, sytuowanego wręcz bliżej powieści – to dialog jest tu podstawą traktatu ideologicznego, wymiany poglądów, pragnień i żali między szewcami, prokuratorem Scurvym i Księżną. Jest to dramat polityczny, przedstawiający mechanizmy rządzące społeczno-politycznymi relacjami. Witkacy opatrzył tekst podtytułem "Naukowa sztuka ze »śpiewkami« w trzech aktach". To jedyny jego dramat, który określił mianem "naukowego", wskazując na to, że jego treść bada zjawiska, ukazując pewne ogólne zależności rządzące światem. I faktycznie Witkacy z wielką wprawą przedstawia ludzkie uwikłania w świat politycznych przemian i konfliktów, przeczuwając też nadciągającą katastrofę polityczno-społeczną. Jak pisał Puzyna, dramatopisarz
Text
pojął, że polska rzeczywistość była groteskowo nierzeczywista wobec spraw, które dojrzewały za jej granicami. I – jeden z pierwszych – dostrzegł i sformułował pewne prawidłowości dwudziestowiecznych przewrotów polityczno-społecznych, których to prawidłowości istotę i wagę dziś dopiero zaczynamy doceniać.
W dramacie odnajdziemy liczne zapisy, które z czasem, przez bieg historii, zaczęły wybrzmiewać zupełnie inaczej – tak jak sugestia, że gdy władza nie będzie przynosić skutków, "wrócimy oficjalnie do tortur", czy stwierdzenie Scurvy’ego: "Wyzwolenie jest tylko przez pracę", kojarzące się dziś z napisem "Arbeit macht frei" na bramie obozu w Auschwitz.
Upadek cywilizacji, rewolucje i nuda
Głównymi postaciami występującymi w dramacie są tytułowi szewcy – majster Sajetan Tempe i dwóch młodych Czeladników – Księżna Irina Wsiewołodowna oraz Prokurator Scurvy (nazwisko to nie bez powodu kojarzy się z wulgaryzmem, tłumaczone jest także przez jedną postać z angielskiego jako szkorbut). Każdy z wprowadzonych przez Witkacego bohaterów reprezentuje pewną rację czy postawę. Szewcy są zatem przedstawicielami lewicy, Księżna – arystokracji, Scurvy – burżuazji i warstwy rządzącej. Ponadto w dramacie występuje także między innymi faszystowska organizacja Pachołków Gnębona Puczymordy "Dziarscy Chłopcy", grupa chłopów z chochołem czy anarchista Hiper-Robociarz.
Dramat zamknięty został w trzech aktach, z czego każdy jest wyraźnie oddzielony od reszty. Pierwszy ukazuje obraz rzeczywistości polskiej lat 30., czyli, jak określił Lech Sokół, "przeżarty dekadencją świat kapitalizmu", oraz trzy klasy społeczne, reprezentowane przez szewców, Księżną i Prokuratory Scyrvy’ego, i ich wzajemne stosunki. Szewcy, należący do klasy robotniczej, uskarżają się na swój los, a Sajetan w licznych monologach wygłasza poglądy na kondycję współczesnego świata:
Text
Już wszystko tak zbrzydło na tym świecie, że więcej o niczym gadać nie warto. Kona ona ludzkość pod gniotem cielska gnijącego, złośliwego nowotwora kapitału, na którym, nikiej putryfakcyjne owe bąble, faszystowskie rządy powstają i pękają, puszczając smrodliwe gazy zagnitej w sobie, w sosie własnym, bezosobowej ciżby ludzkiej.
[…]
A to jest najgorsze, że praca nigdy nie ustanie, bo się nie cofnie ta, psiamać, machina społeczna.
Scurvy także uważa, że obecny system nie działa:
Text
Arystokracja się przeżyła: to nie ludzie — to widma! Za długo nosiła na sobie ludzkość te widmowe wszy. Kapitalizm to złośliwy nowotwór, który zaczął gnić, zjadać i gangrenować organizm, który go wydał — oto dzisiejsza społeczna struktura. Trzeba zreformować kapitalizm, nie niszczyć inicjatywy prywatnej.
W jego głowie pojawia się także myśl – zmienić poglądy na liberalne, poprowadzić rewolucję i dojść w ten sposób do władzy.
Styl wyświetlania galerii
wyświetl slajdy
Pierwszy akt kończy się wtargnięciem do warsztatu szewskiego "Dziarskich Chłopców", wśród których znajduje się także syn Sajetana, Józek Tempe. To pierwsza rewolucja w dramacie, w wyniku której szewcy i Księżna zostają aresztowani. W drugim akcie teatralna scenografia przenosi widzów do więzienia, będącego salą "przymusowej bezrobotności", za którego ścianą znajduje się prowizoryczny warsztat szewski. Właśnie ta bezrobotność ma być torturami, które przeżywają więzieni szewcy – w pierwszym akcie narzekający na trud pracy dochodzą do wniosku, że praca jest celem najwyższym. Dla więzionej Księżnej – przeciwnie. Zostaje umieszczona na szewskim stanowisku i zmuszona do szycia butów. Ostatecznie szewcy buntują się, taranują ścianę oddzielającą ich od stanowiska szewskiej pracy i zaczynają "gorączkowo, zaciekle pracować". Do więzienia wpadają znowu "Dziarscy Chłopcy", chcący oderwać szewców od zajęcia, przez co dochodzi do bijatyki – drugiej rewolucji. W jej wyniku Pachołki "uszewczają się" i wraz z szewcami rzucają w wir pracy.
Trzeci akt przedstawia znów zgoła to inną sytuację. Lewica znajduje się u władzy – szewcy są elegancko zaczesani, ubrani w drogie, kwieciste szlafroki. Władza jednak nie przynosi im upragnionego zaspokojenia – szczególnie Sajetan czuje wewnętrzną pustkę i tęskni do czasu, gdy był prostym majstrem, zaś Czeladnicy wykorzystują nowy status społeczny jedynie dla własnych korzyści. Rządy szewców to także przemoc: prokurator Scurvy ubrany w zwierzęcą skórę leży skulony i jak pies przywiązany łańcuchem do pnia. W dalszej akcji pojawiają się nowe postaci – grupa chłopów w strojach krakowskich, niosących Chochoła z "Wesela" Wyspiańskiego, którzy domagają się poszanowania ich praw, a także Hiper-Robociarz z bombą, która jednak nie wybucha, bo okazuje się termosem z herbatą. Czeladnicy postanawiają zabić swojego majstra, co pozwoliłoby im na otoczenie go legendą przywódcy rewolucji. Ale Sajetan, mimo że już martwy, dalej wygłasza monologi:
Text
Dobrze, żeście mnie zakatrupili, niczego się już nie boję i powiem prawdę: jedna jest dobra rzecz na świecie, to indywidualne istnienie w dostatecznych warunkach materialnych. […] Zjeść, poczytać, pogwajdlić, pokierdasić i pójść spać. Poza tym nie ma nic — to jest, psia ich ścierwa, pyknicka filozofia. Bo co są te tak zwane wielkie idee społeczne?
Ostatecznie kończą się także i rządy Czeladników, gdy na scenie pojawiają się biurokraci Towarzysz X i Towarzysz Abramowski, dysponenci nowej władzy którzy zapowiadają totalną mechanizację społeczeństwa. Wydaje się, że akcja mogłaby się ciągnąć jeszcze dalej, mogłyby następować kolejne przewroty i obnażanie ludzkich żądz, jednak na scenie pojawia się napis "NUDA", który po pewnym czasie zostaje zastąpiony napisem "Nuda coraz gorsza". Na koniec aktu spada żelazna kurtyna i Głos Straszliwy wypowiada na zakończenie sztuki słowa:
Text
Trzeba mieć duży takt.
By skończyć trzeci akt.
To nie złudzenie — to fakt.
Motywy w "Szewcach"
Odnajdziemy w "Szewcach" wiele motywów charakterystycznych dla twórczości Witkacego, takich jak skrajny pesymizm, metafizyczno-seksualne obsesje (zwłaszcza w relacji między Księżną a Prokuratorem Scurvym), komizm, przeświadczenie o upadku cywilizacji. Dramat charakteryzuje także specyficzny język Witkacego, tu szczególnie ubarwiony licznymi, niezwykle wymyślnymi wyzwiskami, takimi jak bamflondryga, purwykołcie, chałapudra, chliporzyg odwantroniony – by wymienić jedynie kilka z nich. Znaczącą rolę odgrywa w dramacie także nuda – jak jednak zaznacza Jerzy Ziomek, nie chodzi tu o nudę, która by miała być wrażeniem widza. Wpierw nudą jest repetytywność pracy, później – całkowity brak zajęcia.
Brakuje w dramacie pewnych stałych w twórczości Witkacego stereotypowych postaci, takich jak władca, uczony, matrona, a przede wszystkim artysta. Jak pisał Ziomek:
Text
Uwolnienie "Szewców" od niektórych obsesyjnych motywów i postaci poprzedniego okresu twórczości oraz od zobowiązań eksplikacyjnych wobec teorii sztuki przyniosło w rezultacie dramat najwybitniejszy i, co ważniejsze, utwór szczególnie wymowny jako dramat polityczny.
Obecnie "Szewcy" są najczęściej wystawianym spektaklem Witkacego i mimo upływu lat od powstania dramatu zawarte w nim spostrzeżenia dotyczące polityczno-społecznych mechanizmów nie tracą na ważności.
Gorzyka, K., Kasprzyk, M. (2016). "Przesłania filozoficzne i społeczne w dramatach «Jaskinia filozofów» Zbigniewa Herberta i «Szewcy» Stanisława Ignacego Witkiewicza", Olsztyn: Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Puzyna, K. (1949). "Porachunki z Witkacym". W: "Twórczość", z. 7.
Sokół, L. (1974). "«Szewcy» – świat totalnie groteskowy". W: "Litteraria" z. 6.
Szuman, S. (1957). "Niektóre aspekty i zagadnienia dramatu S.I. Witkiewicza ", W: "Stanisław Ignacy Witkiewicz. Człowiek i twórca". Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy.
Ziomek, J. (1972). "Deformacja, rzeczywistości i «Szewcy»", W: M. Głowiński, J. Sławiński (red.), "Studia o Stanisławie Ignacym Witkiewiczu", Wrocław: Ossolineum.