Content anchor

Jerzy Pilch

Jerzy Pilch,  fot. Wojciech Druszcz / East News

Jerzy Pilch – prozaik, publicysta, dramaturg, scenarzysta filmowy. Pisarz o równie ironicznym, co czułym spojrzeniu na niedoskonałości tego świata i kondycję zamieszkujących go ludzi.

Uważny obserwator i krytyczny komentator rodzimej rzeczywistości, przedstawianej z perspektywy inteligenckich rozczarowań czy kompleksów. Felietonista, znany z oryginalnych skojarzeń i ciętego pióra. Od jego tekstów z reguły rozpoczyna się lekturę pisma, które go akurat pozyskało do współpracy.

Jerzy Pilch urodził się 10 sierpnia 1952 roku w Wiśle, rodzinie protestanckiej. Wychowywał się w częstej na Śląsku Cieszyńskim wierze Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Jak twierdzi: "moja perspektywa w dużej mierze wynika z doświadczenia, a na mnie gigantyczny wpływ miała moja świętej pamięci babka". Jako dorosły człowiek przeżył "świadomie dwadzieścia lat w jej towarzystwie", rozmawiając z nią, słuchając jej, ile razy był w Wiśle.

Nie wychodząc z kuchni

"A jej doświadczenie było przede wszystkim doświadczeniem niestabilności politycznej. Z racji swego urodzenia w 1906 roku zdążyła przeżyć Austrię, dwa razy Czechów - w dodatku te ruchome granice niekiedy przechodziły prawie przez nasze podwórze - dwudziestolecie międzywojenne, Niemców, no i bolszewię, jak to ona mówiła. Dożyła jeszcze wolnej Polski. […] Jej doświadczenie było takie, że nie wychodziła z kuchni, bo nawet nie z domu, a zmieniały się wokół niej państwa, systemy i języki. I ona, ciągle nie wychodząc z kuchni, mieszkała a to w Austrii, a to w Czechach, a to w Rzeszy, a to w Polsce. Była ortodoksyjną ewangeliczką ze Śląska Cieszyńskiego, a to jest mniejszość z niezwykle silnym akcentem polskości, bo oni dzięki polskim książkom przechowali tożsamość wyznaniową. Zawsze bolała nad tym, że nigdy w życiu nie była w Warszawie […]. Ona z pewnością byłaby za tym, żeby jeździć, gdzie się chce. A świat byłby normalniejszy, gdyby to ona, chcąc jechać do Niemiec, wybrała się do Berlina, niż żeby Niemcy przyszli do niej do kuchni i o świadczyli, że teraz oni tu będą."
[Z rozmowy z pisarzem, w: Krzysztof Masłoń "Miłość nie jest nam dana", Prószyński i S-ka, Warszawa 2005]

Po latach dziecięcych i szkolnych spędzonych w rodzinnej Wiśle, Pilch ukończył filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tam też w latach 1975-1985 pracował jako adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej. Rozpoczął studia doktoranckie.

"W Gołębniku, siedzibie krakowskiej polonistyki, zadzierzgnęła się przyjaźń pomiędzy Jerzym Pilchem, Bronisławem Majem i Marianem Stalą. Z meandrycznymi zakolami zbliżającymi i oddalającymi w różnych okresach trzech muszkieterów - z których każdy wybił się na innym polu: prozy poezji i krytyki literackiej - trwa ona do dzisiaj. Do dzisiaj istnieje stała łączność telefoniczna, polegająca na niemal codziennym komentowaniu wydarzeń, dzieleniu się plotkami i nowinami, złośliwym wydobywaniu gaf, potknięć i głupstw wygadywanych przez polityków, dziennikarzy i kolegów pisarzy."
[Jerzy Illg, "Mój Znak. O noblistach, kabaretach, przyjaźniach, książkach, kobietach", Znak, Kraków 2009]

W opinii wielu autorów zdanie otwierające powieść, esej czy reportaż jest najważniejsze. Nadaje... Czytaj dalej about: 35 zdań na dobry początek książki

Gwóźdź wieczoru

W 1975 roku Jerzy Pilch debiutował jako krytyk literacki. Od 1978 roku był członkiem redakcji "Studenta", a w latach 80. współorganizatorem i autorem niezależnego "NaGłosu". Czasopisma mówiono-czytanego, które na swoje spotkania z czytelnikami zapraszało do siedziby krakowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. Gośćmi tych wieczorów byli autorzy objęci zakazem druku, jak też unikający publikacji w oficjalnym obiegu. Przyjeżdżali z całej Polski.

"Wspólnie prezentowali numer 'regularnego' pisma: Wisława Szymborska czytała wiersz, Jan Józef Szczepański opowiadanie, Jerzy Kwiatkowski lub Jan Błoński esej […]. Całość kończył gwóźdź wieczoru, czyli felieton Jerzego Pilcha. Brał on każdorazowo na kieł któregoś z kolaborujących z władzą przyjemniaczków, a to Romana Bratnego, a to Władysława Machejka, a to Jana Dobraczyńskiego, przerabiając ich literackie 'osiągnięcia' na krwawą pulpę. Podczas analizy metaforyki militarno-erotycznej w akurat wydanych 'zmysłowych', na pół pornograficznych 'lirykach' pułkownika Janusza Przymanowskiego, obficie cytowanych przez Pilcha ('Nie płosz się dzika,/ ten chłód to nie ostrze noża,/ lecz koniuszek języka'), ludzie pospadaliby ze śmiechu na podłogę, gdyby w zatłoczonej sali był choć skrawek miejsca."
[Jerzy Illg, "Mój Znak. O noblistach, kabaretach, przyjaźniach, książkach, kobietach", Znak, Kraków 2009]

Propozycja pracy w "Tygodniku Powszechnym" sprawiła, że Jerzy Pilch przerwał studia doktoranckie. Szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych autorów tego pisma. Do 1999 roku był członkiem zespołu redakcyjnego "Tygodnika Powszechnego". Później publikował krótko felietony na łamach "Hustlera", po czym, kolejno: w "Polityce" (1999-2006), "Dzienniku" (2006-2009) i "Przekroju" (2010-2011). W lipcu 2012 ponownie został felietonistą "Tygodnika Powszechnego".

Proza bez fikcji

"Niech sobie Jerzy Pilch pisze konwencjonalne lub niekonwencjonalne powieści, niech one sobie będą, jakie chcą, prawdziwą siłę widać u niego w tym, co jest w stanie napisać w ciągu tygodnia, angażując się w to całym sobą i drukując literacki efekt raz tu, raz ówdzie. Jerzy Pilch jest mistrzem w tym, co nazywam od dawna prozą bez fikcji, w której fikcję zastępuje sama sztuka słowa."
[Henryk Bereza, "Szczytowanie", "Twórczość" 9/2008]

W 1989 roku Jerzy Pilch otrzymał Nagrodę Fundacji im. Kościelskich za tom "Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej". W maju 1998 roku jego proza "Tysiąc spokojnych miast" została uhonorowana tytułem Krakowska Książka Miesiąca. Wielokrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Nike, otrzymał ją w 2001 roku za powieść "Pod Mocnym Aniołem". Do jego ważniejszych książek należą również: "Spis cudzołożnic. Proza podróżna", "Rozpacz z powodu utraty furmanki", "Bezpowrotnie utracona leworęczność", "Upadek człowieka pod Dworcem Centralnym", "Miasto utrapienia", "Moje pierwsze samobójstwo", "Marsz Polonia".

" 'Moje pierwsze samobójstwo' to jednak książka, która każe mówić o ukazaniu przez Pilcha nowej pisarskiej twarzy. Decyduje o tym poetyckość i swoista nuta nostalgiczna przemawiająca przez karty kolejnych opowiadań tomu, które przenoszą czytelnika w dziwny i niezbyt znany świat luterskiego Śląska Cieszyńskiego, małej ojczyzny Pilcha. Surowość i kołtuneria to główne cechy moralności charakterystycznej dla opisanej społeczności. Sąsiedzi i rodzina Piotra, bohatera książki: niedoszłego samobójcy, pisarza, miłośnika kobiecych wdzięków, zasłaniają szczelnie okna po zmroku, by nie dawać pola do domysłów przechodniom, że rzekomo coś niegodziwego mogą robić. Wychowany w takich warunkach bohater jest człowiekiem wyraźnie pozbawionym umiejętności czerpania garściami z życia tego, co do wzięcia możliwe. Stąd kolejno odhaczone na liście zdobyczy kobiety są tylko chwilowymi przestojami na drodze poszukiwania emocjonalnych doznań."
[Paweł Urbaniak, " 'Nienasycenie' - o książce Jerzego Pilcha", "Twórczość" 3/2007]

Namiastki wolności

Surowe protestanckie wychowanie, jakie ukierunkowało Jerzego Pilcha, pozwoliło mu znacznie lepiej wychwytywać nonsensy codziennego życia, które reprezentanci katolickiej większości narodu dawno przestali dostrzegać. Przy tym kontekst społeczno-polityczny powieści Pilcha sprowadza się na ogół do niezbędnego tła, co sprawia, że o wiele łatwiej coś powiedzieć o erotycznym niż ideowym zaangażowaniu jego bohaterów. Pisarz uwydatnia za to klimat obyczajowy, z bezładną krzątaniną pogubionych inteligentów, na których losy ten czy inny rozkład sił politycznych w kraju i świecie zdaje się nie mieć większego znaczenia.

Taki jest choćby lekarz weterynarii Paweł Kohoutek z "Innych rozkoszy", który nie potrafi się wyplątać z sieci matriarchalnych powiązań i surowych zasad luterańskiego domu w rodzinnej Wiśle. Namiastkę wolności odnajdzie w erotomanii. Niczym zdefektowany Don Juan pogrąża się w rozpaczliwe związki, coraz silniej uzależniając się od kobiet. "Jesteś jak mały chłopiec. Żyjesz wyłącznie w świecie zakazów" - powie mu żona.

Wisła przemianowana na Granatowe Góry będzie tłem akcji powieści "Miasto utrapienia", z której jeden z rozdziałów Pilch rozbudował i przekształcił w sztukę teatralną "Narty Ojca Świętego". Granatowe Góry żyją mitem Jana Pawła II, który w latach młodości przyjeżdżał tu na narty. Teraz, jak niesie plotka, po rychłym zrzeczeniu się urzędu papieskiego z racji kłopotów zdrowotnych, ma on ponoć zamiar osiąść tu na stałe.

Małomiasteczkowi notable, mimo sceptycyzmu co do prawdziwości tej "poufnej" informacji, szerzonej przez miejscowego proboszcza, zaczynają przygotowywać się do nowej sytuacji. Szczególnie zainteresowani są wszelkimi profitami, jakie można by wyciągnąć z racji przybycia tak dostojnego gościa. Rozważają i inne problemy: jak Ojciec Święty zareaguje na codzienne obyczaje mieszkańców Granatowych Gór, daleko odbiegające od tych, które on wyznaje i głosi.

Wyższość narracyjna

Zarówno książka, jak i sztuka spotkały się z niejednoznacznym odbiorem. Pojawiły się głosy krytyczne.

"Jak większość tzw. rasowych pisarzy Pilch pisze wciąż tę samą książkę. Pisze o sobie. Jeśli nawet nie wyłącznie o sobie, to o sobie przede wszystkim. O swoich pasjach, słabościach i problemach egzystencjalnych. To prawda, że ich repertuar nie jest specjalnie oryginalny. Klasyczna triada 'wino, kobiety i śpiew', zwłaszcza jeśli nie upierać się wyłącznie przy winie, a trzeci człon zastąpić futbolem, dość dobrze charakteryzuje przestrzeń duchowych turbulencji autora 'Bezpowrotnie utraconej leworęczności'. Oryginalność Pilcha polega na tym, że w przeciwieństwie do tych kolegów-pisarzy, którzy eksponują patos nie zawsze skutecznych zmagań z własną niedoskonałością, on raczej promuje trendową dziś postawę ulegania wszelkim możliwym słabościom."
[Waldemar Żyszkiewicz, "Moja babiczka pochazi z Chrzanowa albo Pilch dęty", "Tygodnik Solidarność" 14/2004]

Czytelnicy rozchwytują jednak kipiące od prześmiewczych spostrzeżeń książki Pilcha, które przywołują na myśl aurę prozy Gombrowicza, Konwickiego, Głowackiego, ale również Hrabala czy Kundery. W posłowiu do jednego z polskich wydań "Pociągów pod specjalnym nadzorem" Hrabala, Jerzy Pilch złożył ukłon w stronę odwiecznej wyższości narracyjnej Czechów nad Polakami.

"Jak powszechnie wiadomo, wyższość ta polega na tym, że Czesi siadając przy stoliku z kuflem piwa w garści, zaczynają opowiadać o życiu, Polacy natomiast w analogicznej sytuacji przeklinają władzę. Konsekwencje literackie tych cech narodowych są takie, iż w literaturze czeskiej dominuje wybitna proza wszech-realistyczna, u nas zaś bojowa poezja patriotyczna."
[w: Bohumil Hrabal, "Pociągi pod specjalnym nadzorem", Videograf II, Katowice 1997]

Zdaniem Doktorowej z Wilczej – a pod tym zaczerpniętym z Gombrowicza pseudonimem kryje się znany krytyk teatralny Paweł Głowacki – "Jerzy Pilch znowu ma kąsającą rację, gdy pisząc niegdyś o Hrabalu, zestawia jego miłość do 'piany' [piwnej] z naszymi literatami, których miłość jest od zawsze miłowaniem wielkiego narodowego obowiązku oraz Boga. Pisarz ten również - powiada Pilch - nie upierał się się, iż od samego początku był w opozycji".
[w: "Nieobecność trzeciej ręki. Korespondencja Józefa Opalskiego z Doktorową z Wilczej", Presspublica, Warszawa 1999]

Producent krasnali

Jerzy Pilch jest członkiem Kościoła ewangelicko-augsburskiego, choć jak wyznał w swoim "Dzienniku", stracił wiarę.

"Cóż innego robi ludzkość poza wznoszeniem daremnych próśb do Pana Naszego Najświętszego Chyba Bardzo Powściągliwego Amen? Panie Boże, daj znak - skamlą od wieków wierni, daj znak, każ przemówić posągowi, zapal światło na obłoku, napisz coś ognistym palcem na tablicy nieba, daj znak, przemów, stuknij w szybę, przesuń przedmiot. Daj znak, błagają od wieków jednostki i narody, niezliczone rzesze modlą się o ten znak w kościołach, poeci piszą błagalne strofy, Panie, daj znak, słychać od wieków - a ten ani dudu."
["Miasto utrapienia", 2004]

W 1994 roku powieść "Spis cudzołożnic. Proza podróżna" została przeniesiona na duży ekran. Reżyserem, autorem scenariusza i odtwórcą głównej roli w filmie "Spis cudzołożnic" (1994) był Jerzy Stuhr. Pilch był współtwórcą dialogów do adaptacji, pojawił się również na ekranie w epizodycznej roli mężczyzny, którego główny bohater spotyka w barze Vis-à-Vis na Rynku Głównym w Krakowie.

Jest też autorem scenariuszy do dwóch filmów z cyklu "Święta polskie": "Żółtego szalika" (2000; nagrodzony między innymi na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni) oraz "Miłości w przejściu podziemnym" (2006). W filmie Witolda Adamka "Wtorek" (2001) wystąpił jako aktor - zagrał zgorzkniałego inteligenta, który przeobraził się w producenta krasnali ogrodowych. Jest też bohaterem dokumentu "Jerzy Pilch. Wyznania człowieka piszącego po polsku" (1991).

Zapominanie książek

Sztuki Pilcha jak i adaptacje prozy doczekały się przeniesień na sceny, były też adaptowane dla potrzeb Teatru Telewizji ("Monolog z lisiej jamy", 1998 i "Narty Ojca Świętego", 2006). Ponadto na podstawie powieści Pilcha "Inne rozkosze" powstało widowisko telewizyjne pod tym samym tytułem (1998) w reżyserii Rudolfa Zioły.

Pisarz był pomysłodawcą Ogólnonarodowego Konkursu na Opowiadanie, który z końcem 2003 roku ogłosił na łamach "Polityki". Owocem konkursu jest antologia "Pisz do Pilcha. Opowiadań współczesnych trzydzieści i trzy" (2005).

"Książek nie czyta się po to, aby je pamiętać. Książki czyta się po to, aby je zapominać, zapomina się je zaś po to, by móc znów je czytać."
["Bezpowrotnie utracona leworęczność", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1998]

Jerzy Pilch jest wiernym kibicem klubu piłkarskiego Cracovia. Dzielił tę namiętność z Gustawem Holoubkiem. Poproszony o wypowiedź po śmierci aktora, przywołał epizod charakterystyczny dla ich wspólnej pasji z oglądanego meczu Cracovia-Polonia Warszawa:

"Dzień był zimny. Holoubek obserwował grę starannie opatulony. Z przebiegu zdarzeń na boisku byliśmy zadowoleni, bo Cracovia wygrywała. Holoubek przez cały mecz w ogóle się nie odzywał, tylko raz ryknął: 'A bramkarz jak ch... stoi!'. No i tyle, szczerze mówiąc. Raz zaprosił mnie nawet do swego słynnego stolika w kawiarni u Bliklego. Nie zdążyłem się jednak dosiąść. A teraz jest już po meczu."
[not. b. m. (Bartosz Marzec), "Rzeczpospolita", 7.03.2008]

Autor książki "Pod Mocnym Aniołem" - podobnie jak główny bohater powieści, przeniesionej na ekran przez Wojciecha Smarzowskiego - publicznie przyznał się do alkoholizmu. Jerzy Pilch ujawnił, że wypił w życiu "cysternę spirytusu", czym zapracował sobie na tytuł "pierwszego alkoholika III RP". Książka jest na poły autobiograficznym zapisem zmagań z nałogiem - nieustannych pijaństw i trzeźwień, prób wyjścia z nałogu i powrotów na oddział deliryków. Abstynencję wymusiła na nim w końcu choroba Parkinsona.

Życie z nieuleczalnym schorzeniem i związana z tym świadomość powolnej degradacji własnego ciała i umysłu należały do głównych tematów, jakie Pilch poruszał w latach 2012-2013 w swoim "Drugim dzienniku", publikowanym na bieżąco w "Tygodniku Powszechnym". Począwszy od lata 2013 rubryka ta zmieniła nieco charakter i pod nazwą "Drugi dziennik, czyli autobiografia w sensie ścisłym", skupia się na historiach z dzieciństwa pisarza w Wiśle.

"Człowiek pisze książkę i wydaje mu się, że gdy książka pójdzie między ludzi, to zmieni się świat - a to jest […] bardzo wielkie złudzenie. A pisać bez wiary, że pisanie zmieni świat, niepodobna."
["Pod Mocnym Aniołem", 2000]

Zawsze miłości

W 2015 roku ukazała się ostatnia, jak dotąd, powieść Pilcha "Zuza albo czas oddalenia": zapis szaleńczej miłości sześćdziesięciolatka do pięknej, młodej dziewczyny (Zuzy, zwanej też czasem Zmysłową Żanetą). „Stary satyr i młodziutka nimfa – uparcie eksponujące ten motyw starożytne ludy wiedziały, co czynią” - pisze autor. Książka utrzymuje napięcie między prawdą a fikcją - między autobiograficzną powieścią a fabularyzowanym esejem: narrator to urodzony w Wiśle pisarz, cierpiący na chorobę Parkinsona, mieszkający w Warszawie na ulicy Hożej. Te wszystkie szczegóły się zgadzają (inne jednak, jak wiek bohatera czy liczba jego małżeństw już się zgodzić nie chcą), dalej jednak zaczyna się prowokacja. 

"A to wygłosi apologię prostytucji jako najwyższej formy relacji miłosnej, a to sformułuje pochwałę sztucznych biustów, zawsze lepszych od naturalnych piersi, bądź czarno na białym wykaże, że "kurwy nie zdradzają", bo na gruncie nieledwie filozoficznych założeń zdradzać nie mogą.
Jeżeli w ogóle w tej mikropowieści jest coś zabawnego, to autoironiczne ogrywanie niegdysiejszej erotomańskiej gęby. Może nie wszyscy pamiętają, ale był czas, kiedy Jerzy Pilch uchodził za eksperta od spraw damsko--męskich wyspecjalizowanego w udzielaniu pikantnych wywiadów prasie kolorowej. Bohater przemawiający w "Zuzie..." wchodzi w tę właśnie rolę. Oczywiście prześmiewczo" - pisał Dariusz Nowacki ("Gazeta Wyborcza", 02.06.2015).

W 2016 ukazał się zbiór rozmów z Pilchem, które przeprowadziła dziennikarka Ewelina Pietrowiak pod tytułem "Zawsze nie ma nigdy", a także biografia pisarza autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej "Pilch w sensie ścisłym", którą zapowiadała autorka w rozmowie z Małgorzatą I. Niemczyńską: 

"On żyje nie tylko jako pisarz ekstremalny. Jego pisanie jest nasycone autobiografizmem. To gra prawdy z fikcją, ale tak też się rodzi dobra literatura. Wątki alkoholowe, obyczajowe, kobiety - on pisze o tym wszystkim z epickim rozmachem. (...) Szalenie podoba mi się w Pilchu jego świadomość, że pisarz powinien być samotny. To też kwestia pewnej postawy w środowisku literackim. On się nie brata, nie chodzi na rauty. Jako felietonista zachowuje niezależność. Dzięki niej mógł np. skrytykować jedną z ostatnich książek Konwickiego, a Konwicki to był jego mistrz. To niebywałe w środowisku, gdzie wszyscy się poklepują po plecach..." ("Duży Format", 24.09.2016). 

Autor: Janusz R. Kowalczyk, styczeń 2014, aktualizacja: NMR, wrzesień 2016.
 

Twórczość

Książki:

  • "Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej", Puls, Londyn 1988,
  • "Spis cudzołożnic. Proza podróżna", Puls, Londyn 1993,
  • "Rozpacz z powodu utraty furmanki", Znak, Kraków 1994,
  • "Inne rozkosze", a5, Poznań 1995,
  • "Monolog z lisiej jamy", Universitas, Kraków 1996,
  • "Tezy o głupocie, piciu i umieraniu", Puls, Londyn 1997,
  • "Tysiąc spokojnych miast", Puls, Londyn 1997,
  • "Bezpowrotnie utracona leworęczność", Wydawnictwo Literackie, Kraków 1998,
  • "Pod Mocnym Aniołem", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2000,
  • "Opowieści wigilijne", (razem z Olgą Tokarczuk i Andrzejem Stasiukiem), Czarna Ruta, 2000,
  • "Upadek człowieka pod Dworcem Centralnym", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2002,
  • "Miasto utrapienia", Świat Książki, Warszawa 2004,
  • "Narty Ojca Świętego", Świat Książki, Warszawa 2004,
  • "Moje pierwsze samobójstwo", Świat Książki, Warszawa 2006,
  • "Pociąg do życia wiecznego", Świat Książki, Warszawa 2007,
  • "Marsz Polonia", Świat Książki, Warszawa 2008,
  • "Sobowtór zięcia Tołstoja", Świat Książki, Warszawa 2010,
  • "Dziennik", Wielka Litera, Warszawa 2012,
  • "Wiele demonów", Wielka Litera, Warszawa 2013,
  • "Drugi dziennik. 21 czerwca 2012-20 czerwca 2013", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2013,
  • "Zuza albo czas oddalenia", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015,
  • "Zawsze nie ma nigdy. Jerzy Pilch w rzomowach z Eweliną Pietrowiak", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2016.

Tłumaczenia (wybór):

  • angielski: "His current Woman" (z tomu "Inne rozkosze"), Hydra Books, 2002,
  • niemiecki: "Andere Lüste" ("Inne rozkosze"), Volk und Welt Verlag, Berlin 1998, "Zum starken Engel" ("Pod Mocnym Aniołem"), Luchterhand Literaturverlag, München 2002,
  • serbski: "Kod Moćnog anđela" ("Pod Mocnym Aniołem"), Narodna knjiga - Alfa, Beograd 2003,
  • oraz w innych językach: bułgarski, estoński, francuski, hiszpański, holenderski, litewski, rosyjski, słowacki.

Filmografia:

  • 1994 - "Spis cudzołożnic", film fabularny telewizyjny, autor, dialogi, obsada aktorska (mężczyzna w barze "Vis-à-Vis"),
  • 1996 - "Bar 'Atlantic", serial fabularny, scenariusz (odcinek 2),
  • 1998 - "Inne rozkosze", widowisko telewizyjne, adaptacja,
  • 1998 - "Monolog z lisiej jamy", widowisko telewizyjne, autor,
  • 1999 - "Jerzy Pilch. Wyznania człowieka piszącego po polsku", film dokumentalny, bohater,
  • 2000 - "Żółty szalik", w cyklu: "Święta polskie", film fabularny telewizyjny, scenariusz, 
2001 - "Wtorek", film fabularny, obsada aktorska (Jerzy, właściciel fabryki krasnali ogrodowych),
  • 2006 - "Miłość w przejściu podziemnym", w cyklu: "Święta polskie", film fabularny telewizyjny, scenariusz,
  • 2006 - "Narty Ojca Świętego", widowisko telewizyjne, autor,
  • 2013 - "Pod Mocnym Aniołem", film fabularny, autor.

Prapremiery sceniczne:

  • 1998.01.10 - "Monolog z lisiej jamy", Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie,
  • 2000.12.16 - "Inne rozkosze", Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie,
  • 2003.01.31 - "Pod Mocnym Aniołem", Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie,
  • 2004.11.04 - "Narty Ojca Świętego", Teatr Narodowy w Warszawie,
  • 2007.04.21 - "Zabijanie Gomułki" (na podstawie powieści "Tysiąc spokojnych miast"), Lubuski Teatr im. Leona Kruczkowskiego w Zielonej Górze,
  • 2008.05.23 - "Miasto utrapienia", Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni,
  • 2011.10.26 - "Patryk K." (na podstawie "Miasto utrapienia", "Moje pierwsze samobójstwo" i "Marsz Polonia"), przedstawienie impresaryjne, premiera na scenie Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu,
  • 2012.01.21 - "Marsz Polonia", Teatr Powszechny w Łodzi.

Nagrody:

  • 1989 - Nagroda Fundacji im. Kościelskich za "Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej",
  • 1994 - Gdynia, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, nagroda za dialogi w filmie "Spis cudzołożnic",
  • 1998 - Paszport "Polityki", za książkę "Bezpowrotnie utracona leworęczność",
  • 1998 - wyróżnienie Krakowska Książka Miesiąca za "Tysiąc spokojnych miast",
  • 2001 - Nagroda Literacka Nike za powieść "Pod Mocnym Aniołem".
  • 2013 - Nagroda miesięcznika "Odra"
 
Obrazek użytkownika janusz.kowalczyk
Janusz R. Kowalczyk
2016/09/17

Jerzy Pilch

Dzieła

Okładka książki Jerzego Pilcha "Zuza albo czas oddalenia"

Nieskończony manuskrypt o skończoności – tak można nazwać to, czym jest "Zuza albo czas oddalenia". To lektura krótka, bo zaledwie 134-stronicowa, ale bardzo intensywna. Czytaj dalej about: Jerzy Pilch, "Zuza albo czas oddalenia"

Big Book Festival, plakat Janusz Chabior

Multimedialny spektakl z muzyką na żywo inspirowany twórczością Jerzego Pilcha na otwarcie trzeciego Big Book Festivalu. Czytaj dalej about: Wieczorem. W poszukiwaniu Jerzego Pilcha

Opowieść Wojtka Smarzowskiego o pisarzu-alkoholiku nie zostawia złudzeń. Nie ma tu melancholii i dowcipu literackiego pierwowzoru Jerzego Pilcha, jest bezwzględny obraz ludzkiej degrengolady. Czytaj dalej about: "Pod Mocnym Aniołem" Wojtka Smarzowskiego

"Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013" Jerzego Pilcha potwierdza, że autor jest niezrównanym żonglerem słowa. Przewrotnym polemistą o groteskowo-satyrycznym zacięciu. Czytaj dalej about: Jerzy Pilch, "Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 - 20 czerwca 2013"

Jerzy Pilch, "Wiele demonów"

Po pięciu latach przerwy, Jerzy Pilch zafundował nam mroczną powieść kryminalno-luterską. Warto było czekać. Czytaj dalej about: Jerzy Pilch, "Wiele demonów"

Wybitny krytyk Tadeusz Nyczek spotykał się ze znanymi pisarzami na rozmowach o sztuce współczesnej. Wywiadów udzielili: Janusz Anderman, Janusz Głowacki, Jan Gondowicz, Ryszard Krynicki, Marek Nowakowski, Jerzy Pilch, Olga Tokarczuk, Krzysztof Varga, Adam Zagajewski. Wśród pytań zadanych każdemu z rozmówców jedno było niezmienne: "Po co jest sztuka?" Czytaj dalej about: Tadeusz Nyczek, "Po co jest sztuka? Rozmowy z pisarzami"

Jerzy Pilch

Multimedia

Najnowszy film Wojtka Smarzowskiego, reżysera "Drogówki", "Róży" i "Wesela" to opowieść o nałogu i próbach wydobycia się z niego – i o miłości, która wszystko ocala. Scenariusz jest oparty na znakomitej powieści Jerzego Pilcha "Pod Mocnym Aniołem" (Nagroda Literacka NIKE 2001). Premiera 17 stycznia 2014.

Czytaj dalej

Jerzy Pilch

Artykuły

Maciej Płaza, 2016, fot. Agata Dyka / Reporter / East News

Prozaik i tłumacz został laureatem Nagrody im. Kościelskich 2016 za zbiór opowiadań "Skoruń". Tom ten przyniósł mu także nagrodę Gdynia 2016 i nominację do finału nagrody Nike 2016. Czytaj dalej about: Maciej Płaza z Nagrodą Kościelskich 2016

Constantin Geambaşu, fot. archiwum prywatne

Po raz dwunasty został wręczony Transatlantyk – doroczna nagroda Instytutu Książki dla wybitnego popularyzatora literatury polskiej za granicą. Otrzymał go tłumacz literatury polskiej na język rumuński Constantin Geambaşu. Czytaj dalej about: Constantin Geambaşu odebrał Transatlantyk 2016

Okładka książki "On" Zośki Papużanki, fot. Znak Literanova oraz  autorka, Zośka Papużanka, fot.  Mateusz Skwarczek  / AG

Spośród polskich książek, które ukażą się w 2016 roku, wybraliśmy 22 tytuły z różnych literackich półek: beletrystyki, biografistyki, literatury faktu, eseistyki i poezji. Każdy czytelnik znajdzie tu coś dla siebie. Czytaj dalej about: Co się wydaje, czyli premiery literackie 2016 roku

"Lala" po rosyjsku, czy "Lalka" po wietnamsku? Rok 2015 przyniósł nowe wydania tłumaczeń polskich książek na inne języki. Cieszy ich pojawianie się na księgarnianych rynkach, zwłaszcza tak wymagających jak anglojęzyczny czy też, z drugiej strony, rosyjski. Czytaj dalej about: Przekłady polskiej literatury w 2015

Jarosław Iwaszkiewicz z psem Tropkiem, 1963, Stawisko - fot. z archiwum Muzeum w Stawisku / Fotonova / East News

"Człowiek nie pies i czytać musi" to hasło trzeciego Dużego Festiwalu Czytania w Warszawie. Odbędzie się on 12–14 czerwca na terenie dawnej fabryki serów SerWar przy ul. Hożej 51 i w przestrzeni miasta. Gośćmi imprezy będą m.in. Swietłana Aleksijewicz, Zadie Smith, Władimir Sorokin. Czytaj dalej about: Big Book Festival 2015 – pisarze i ich psy

Anna Janko, gość festiwalu literackiego Miasto Słowa w Gdyni, fot. Włodzimierz Wasyluk / Reporter / East News

Z okazji wręczenia po raz dziesiąty Nagrody Literackiej Gdynia, 24 kwietnia rozpocznie się tam nowy festiwal literacki Miasto Słowa. Gośćmi festiwalu będą m.in. Paweł Huelle, Anna Janko i Krzysztof Varga. Czytaj dalej about: Miasto Słowa w Gdyni - nowy festiwal literacki

Jerzy Pilch

Wydarzenia

6paź'02
Joanna Olczak-Ronikier, Warszawa 2003, fot. Adam Tuchliński / Reporter/East News

Laureatką Nagrody Literackiej Nike 2002 została Joanna Olczak-Ronikier za książkę "W ogrodzie pamięci", wydaną przez krakowską oficynę Znak. Czytaj dalej about: Nagroda Literacka Nike 2002

Brak podobnych artystów.