Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec, czyli Tartaruga Studio od 2017 roku udowadniają, że nawet w zdominowanym przez technologie XXI wieku jest miejsce na rzemiosło – ręcznie tkane kilimy.
Słowo "tartaruga" oznacza żółwia. Właśnie to zwierzę obrały sobie za "patrona" Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec, zakładając w 2017 roku pracownię tkacką. Uznały, że ich prace są podobne do żółwia: powstają powoli, są jednak zawsze wyjątkowe i długowieczne.
Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec poznały się na Politechnice Łódzkiej, gdzie obie studiowały projektowanie tkanin. W czasie nauki zorientowały się, że w mieście o tak znaczących tradycjach włókienniczych nie jest łatwo szkolić się w dziedzinie tkactwa – a właśnie tworzenie kilimów okazało się obie projektantki najbardziej interesować. O pomoc w nauce prosiły swoich wykładowców poza programem studiów, obie tkanie uczyniły tematem swoich prac dyplomowych. I zaraz potem założyły w Łodzi Tartaruga Studio – rzemieślniczą pracownię tkacką, w której powstają tworzone ręcznie, tradycyjnymi metodami kilimy i makatki. Mówią o sobie:
Od momentu, w którym nauczyłyśmy się tkać, praktycznie nie odchodzimy od krosien. Urzekła nas ta technika, naturalne przędze i odprężająca monotonia w czasie pracy.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
"Pieszczoch", fot. Tartaruga Studio
Obrazek
kilim_pieszczoch_fot_tararugastudio-pl.jpg
Dekoracyjne, a zarazem użytkowe wełniane kilimy były bardzo popularnym elementem wyposażenia wnętrz w latach 60. czy 70. Z czasem zostały jednak wyparte przez przemysłowo produkowane i najczęściej kiepskiej jakości tkaniny. Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec starają się przywrócić modę na tradycyjnie wykonywane, wysokiej jakości kilimy, które dzięki nowoczesnym, a zarazem ponadczasowym wzorom mogą pasować do współczesnych wnętrz.
W Tartaruga Studio powstają przede wszystkim kilimy i makatki. Te pierwsze są dwustronne i gęsto tkane, mają zbitą strukturę, dzięki czemu mogą zdobić ścianę, ale też pełnić rolę dywanu – bo są bardzo wytrzymałe. Makatki – to tkaniny na ścienne, jednostronne, czasem dodatkowo zdobione frędzlami. Wszystkie prace Tartaruga Studio powstają na tradycyjnych krosnach, są tkane ręcznie, w mozolnym procesie przeplatania nici.
Jak podkreślają obie projektantki, wzory na swoje kilimy i makatki czerpią z obserwacji otoczenia, z dostrzegania drobiazgów w codziennym życiu, ale też z przeszłości – z kilimów huculskich czy wschodnich tkanin. Wśród swoich inspiracji wymieniają zarówno krajobrazy, modernistyczną architekturę czy zabawne bibeloty. Szkicowane ręcznie, później przenoszone do komputera wzory są upraszczane i modyfikowane tak, by powstała z nich możliwa do zastosowania na tkaninie geometryczna kompozycja. Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec w jednym z wywiadów tłumaczyły:
Staramy się projektować wzory tak, by z jednej strony były aktualne, z drugiej zaś – by jak najbardziej opierały się upływowi czasu. Kilimy to w końcu przedmioty długowieczne i nie mogą ulegać chwilowym modom.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
"Basen", fot. Tartaruga Studio
Obrazek
kilim_basen-fot_tararugastudio-pl.jpg
Tkaniny z Tartaruga Studio powstają w sposób zrównoważony, w szacunku do środowiska. Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec najchętniej sięgają po wełnę i bawełnę z recyklingu, odpady z fabryk dywanów, korzystają też z centrum pasterskiego w Koniakowie, gdzie wełna pozyskiwana jest w etyczny sposób; pracują też tak, aby nie wytwarzać odpadów (z procesu powstawania dużego kilimu pozostaje maksymalnie garść ścinków i nitek). Projektantki używają barwników naturalnego pochodzenia, takich jak liście brzozy, korzeń marzanny, orzech włoski, pestki awokado, nawłoć, wrotycz, aronia, czarny bez. Tak powstałe kilimy zmieniają się w czasie – płowieją, zmieniają odcienie, jak mówią autorki: "dojrzewają" razem ze swoimi właścicielem. Lenart i Podolec podkreślają:
Wszystkie produkty sygnowane marką Tartaruga zostały wykonane ręcznie w naszej pracowni w Łodzi. Cała załoga pracuje w najlepszych warunkach i otrzymuje uczciwe wynagrodzenie. Dwa procent dochodu ze sprzedaży każdej tkaniny przekazujemy na cele charytatywne.
Tartaruga Studio tworzą autorskie kolekcje kilimów i makatek, np. serię "Fav Stuff" zdobiły wzory ulubionych przedmiotów projektantek (wazoniki, filiżanki, elementy garderoby), "Illu" powstała we współpracy z polskimi ilustratorkami, a "Wasteworld" wykonano w 90 procentach z przędzy będącej odpadem z produkcji przemysłowej.
Jadzia Lenart i Wiktoria Podolec są współzałożycielkami stowarzyszenia NÓW. Nowe Rzemiosło, skupiającego współczesnych polskich rzemieślników. W 2018 oraz w 2020 roku projekty Tartaruga Studio były nagrodzone w plebiscycie "must have", organizowanym przez Łódź Design Festival. W lutym 2020 roku, podczas targów Arena Design Tartaruga Studio otrzymało tytuł "Projektanta roku", przyznawany młodym twórcom, którzy zdążyli dać się poznać w swojej dziedzinie, i których działania warto obserwować.
https://tartarugastudio.pl