Od 1901 roku studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Józefa Unierzyskiego, Józefa Mehoffera, Jana Stanisławskiego i Stanisława Wyspiańskiego, u którego uczył się krajobrazu, i w którego klasie wytrwało niewielu zapaleńców. W jednym ze swoich artykułów Buczek przytacza słowa tego ostatniego, znamienne dla podejścia jego samego do sztuki: "Nie rozumiem dlaczego mianowano mnie profesorem sztuki dekoracyjnej, kiedy każda sztuka jest dekoracyjna".
Oto jak wspominał studia w Akademii:
Nikt wówczas nie uczył umieszczania ornamentu w kole, kwadracie, trójkącie, itd., nikt nie uczył tworzenia najprostszych form w materiale, drzewie, blasze, kamieniu czy glinie. Nikt nie znał różnicy rysunku w kilimie czy mozaice w porównaniu z rysunkiem na papierze. Wszystko to właściwie się zaczynało – u Wyspiańskiego, […] nie przez jakiś system, ani przez metodę tylko na żywych przykładach, w które kłaść trzeba było własną krew, aby otrzymać jakiś wynik, przypadający do gustu profesorowi.
Po studiach wrócił do Warszawy, na krótko, by wyruszyć w podróż do Francji i do Włoch. Wziął udział w trzech zagranicznych wystawach. W Paryżu, studiował malarstwo prezentowane w muzeach i Bibliothèque de Métiers. Zainteresował się sztuką bizantyjsko-ruską, zapoznał z nowatorskim programem École Martine Paula Poiret, w której wytwarzano przedmioty użytkowe zgodnie z ideą "sztuki dla wszystkich". W ich wykonanie zaangażowani byli amatorzy – kilkunastoletnie dziewczęta kierowane przez artystów. Po powrocie do Polski Buszek zastosował tę metodę w Warsztatach Krakowskich, powstałych w 1913 roku przy Muzeum Techniczno - Przemysłowym i zatrudnił pełne obaw dziewczęta z podkrakowskich wsi jako malarki- batikarki. Zachęcał je do czerpania z wrodzonych zdolności dekoracyjnych, spontanicznego tworzenia, rozbudzał ich inwencję. Batik to technika polegająca na zdobieniu skóry, pergaminu czy papieru poprzez nanoszenie wzoru pisakiem z gorącym woskiem i zanurzeniu dekorowanego materiału w kąpieli barwiącej. Pierwsze przykłady polskich dekoracji batikowych określano jako
"powstałe na sposób pisanek". Termin "batik" pochodzi od malajskiego "tik" oznaczającego "kapać", "nakapać". W eksperymentalnej pracowni Buszka zdobiono w ten sposób poduszki, szale, chusty, makaty w "jawajsko – krakowskim" stylu, a także m.in. oprawy introligatorskie, wyroby z drewna. Korzystano z ludowych motywów, tradycji haftów krakowskich, czy sarmackich tkanin i pasów kontuszowych, co odróżniało te batiki od innych współczesnych, europejskich. Szybko zdobyły ogromne powodzenie i popularność.