Premiera książki Łukasza Kozaka "Upiór. Historia naturalna"
Temat "demonologii" czy "wampirologii" jest od lat jednym z motywów przewodnich kultury popularnej. Choć literackie i filmowe motywy wampiryczne od długiego czasu przybywają do nas z importu, to niegdyś sytuacja wyglądała całkowicie odwrotnie. Pierwsze wzmianki na temat wampirów, a raczej: upiorów, które były żywo dyskutowane w Europie, pochodziły z Rzeczpospolitej. Rozproszone na przestrzeni pięciuset lat relacje na temat żywych trupów ukazują naszą własną, choć mniej znaną, historię. O niej właśnie można przeczytać w książce Łukasza Kozaka, "Upiór.
Figura upiora, przejęta z folkloru, stała się jedną z centralnych postaci polskiego romantyzmu i narodowego dramatu Mickiewicza. Zagadnienie to, dotąd tylko krótko nakreślone przez Marię Janion w jej "Wampirze" (2002), do tej pory nie było w pełni opracowane, przede wszystkim ze względu na konieczność dotarcia do rozproszonych i trudno dostępnych źródeł.
Upiory traktuję zatem nie jako demoniczne kuriozum z przeszłości, a ludzi. Ludzi, którzy nierzadko rodzili się upiorami, przyjmowali fatalistycznie swój upioryzm, ukrywając go, lub przeciwnie: traktując jako powołanie, a nawet profesję. Osoby za życia, a zwłaszcza po śmierci, wykluczane ze społeczności wykluczonych. Zasługują one na własną historię opowiedzianą przez nie same, przez tych, w których wzbudzały nieopisaną grozę, a wreszcie i tych, dla których pozostały jedynie "potwornym zabobonem" lub ludowym wierzeniem i przedmiotem badań.
– pisze we wstępie Łukasz Kozak.
Obraz Aleksandry Waliszewskiej, z książki "Upiór. Historia naturalna", fot. Aleksadra Waliszewska
Autor przeprowadził zakrojoną na szeroką skalę kwerendę, wybrał i uporządkował tak różnorodne teksty z okresu rozciągającego się między XVI a XX wiekiem, jak – z tekstów polskich – fragmenty dzieł historycznych, poezji barokowej, oświeceniowej publicystyki, prace etnografów, a wreszcie obszerną część doniesień prasowych na temat rzeczywistych przypadków "polowań na upiory" w XIX i XX wieku. Oprócz tego w książce "Upiór. Historia naturalna" znajdziemy przekłady tekstów łacińskich, francuskich, niemieckich, ukraińskich, kaszubskich, hebrajskich – w większości nieznanych dotychczasowym polskim badaniom. Ta imponująca praca – ponad setka w dużej części niepublikowanych dotąd fragmentów źródłowych – stanowi doskonały punkt wyjścia do dalszych badań, interpretacji i twórczych inspiracji.
Zdaniem Adama Struga, znawcy polskiej kultury ludowej oraz badacza i wykonawcy muzyki tradycyjnej, książka Kozaka ma dodatkowy walor – przywraca odrzucony obraz świata funkcjonujący jeszcze sto lat temu:
Uważam inicjatywę Łukasza Kozaka za niezwykle potrzebną, cenną i jednocześnie bezprecedensową. Polska wyobraźnia ludowa, spychana często na peryferia "demonologii" i uznawana albo za element niepoważny, albo niepożądany, noszący znamiona pogaństwa, nie doczekała się dotąd szerszego opracowania. Tym bardziej nie ma zbioru źródeł, które przybliżałyby ten temat. Temat, pozwolę sobie dodać, bez którego nie zrozumiemy polskiej kultury i szeregu naszych najważniejszych dzieł literackich, by wymienić choćby Mickiewicza i Leśmiana. Trud podjęty przez autora, jakim jest zebranie i opracowanie materiałów źródłowych dotyczących polskich ludowych wierzeń od schyłku średniowiecza po koniec XX w., oraz zaprezentowanie ich w przystępnej formie, która może służyć zarówno ogółowi czytelników, jak i specjalistom, budzi duży podziw.
Adam Strug o książce "Upiór. Historia naturalna."
Obraz Aleksandry Waliszewskiej, z książki "Upiór. Historia naturalna", fot. Aleksadra Waliszewska
Krytyczne studium autora, które odrzuca przestarzałe akademickie ustalenia i zwraca się w stronę zignorowanych i zapomnianych źródeł, wprowadza nas w niezwykłe tropy interpretacyjne, dotyczące samego zjawiska "upioryzmu" – jego obecności i ewolucji, zarówno w języku, jak i w wyobraźni – tak ludowej, jak uczonej, literackiej, bądź rozważanej w kręgach kościelnych. A pytanie "kim lub czym jest upiór?" zadawali sobie nowożytni uczeni, teologowie, a wreszcie etnografowie i romantyczni poeci. Choć odpowiedzi są różnorodne, jednak najczęściej sprowadzają się do jednoznacznego wniosku: upiór – to człowiek. Człowiek, który po śmierci wychodzi z grobu, szkodzi ludziom, czasem roznosi zarazę, wypija krew. Czasem też wypija wódkę, zjada kiełbasę, tłucze garnki, bije sąsiadów – swoją obecnością destabilizuje sytuację w każdej społeczności. Może też pomagać żonie-wdowie, pracując w gospodarstwie, a nawet… mieć z nią dzieci. Aby pozbyć się takich odwiedzin zza grobu dokonywano przeróżnych zabiegów wokół ciała zmarłego, z których najbardziej drastycznym było ucięcie głowy, ćwiartowanie lub spalenie ciała. Powszechne było też picie krwi domniemanego upiora, paradoksalnie mamy więcej świadectw wypijania krwi z polskich proto-wampirów przez jego ofiary niż vice versa.
Wynikający ze źródeł obraz polskiej wyobraźni ludowej, będący swego rodzaju "realizmem magicznym", w którym świat nadprzyrodzony był integralnym elementem świata materialnego, jest wyjątkowy i niesie za sobą twórczy potencjał. Jednocześnie materiał faktograficzny zawarty w prasie czy dokumentach sądowych potwierdza prawdziwość materiałów zebranych przez dawnych etnologów, wskazuje ich precyzyjną lokalizację oraz buduje narrację i historyczny kontekst. Literatura i krytyka literacka pokazują z kolei, jak mocny wpływ wywarła wyobraźnia ludowa na "kulturę wysoką", a nawet, wraz z romantykami, współtworzyła współczesną polską mentalność. Znajomość ludowych wierzeń jest więc nie tylko konieczna dla zrozumienia literatury staropolskiej czy romantycznej – jest konieczna do zrozumienia kultury polskiej w ogóle.
Dziś, choć używamy słowa "upiór", "upiorny", nie do końca zdajemy sobie sprawę z ich znaczenia. Stoi za nimi niesamowita historia z udziałem uczonych, poetów, biskupów, urzędników, ludoznawców i prostych chłopów. Historia, która nadal definiuje nasz stosunek do śmierci, przemijania i przeszłości. Tę historię w zaskakujący, erudycyjny i niekiedy sensacyjny sposób opowiada Łukasz Kozak, w swojej książce "Upiór. Historia naturalna".
Obraz Aleksandry Waliszewskiej, z książki "Upiór. Historia naturalna", fot. Aleksadra Waliszewska
Obraz Aleksandry Waliszewskiej, z książki "Upiór. Historia naturalna", fot. Aleksadra Waliszewska
Obraz Aleksandry Waliszewskiej, z książki "Upiór. Historia naturalna", fot. Aleksadra Waliszewska
Partnerem publikacji jest Instytut Adama Mickiewicza.
Ilustracje i okładka - Aleksandra Waliszewska.
Wydawnictwo - Evviva L’arte.
W przedsprzedaży na stronie wydawnictwa od 13 listopada 2020.
Łukasz Kozak – mediewista, ekspert w dziedzinie technologii i nowych mediów oraz promocji dziedzictwa kulturowego. Badacz nieoczywistych wątków w historii kultury. Współtwórca audycji mediewistycznej "Kryzys wieku średniego" w Programie 2 Polskiego Radia, kurator programu muzyki dawnej warszawskiego festiwalu Nowe Epifanie. Autor prac naukowych i popularyzatorskich, wykładowca. Współpracował z licznymi instytucjami kultury i ośrodkami naukowymi przy tworzeniu nowych rozwiązań technologicznych dla zbiorów cyfrowych.