Oddzielanie się od kultury broadcastu
Program "Place called Space" stanowił scenariusz krytyki instytucjonalnej. Był zainicjowany i wyprodukowany przez Fundację Imago Mundi. Został oparty na cyklu wydarzeń: wystaw, dyskusji i rezydencji artystycznych. Jednym z miejsc stanowiących oparcie instytucjonalne dla programu, stała się tymczasowa przestrzeń sztuki nazwana Jasnym Domem w Krakowie. Sama nazwa miejsca została zaczerpnięta od nazwy budynku autorstwa Jana Zawiejskiego, mieszczańskiej kamienicy, która była zaczątkiem zupełnie nowej koncepcji mieszkań otwartych. To w dawnym burżuazyjnym, przestronnym mieszkaniu Jasnego Domu, Piotr Bujak zrealizował swoją instalację "Secession From The Broadcast". Artysta nadał rangę dzieła sztuki pustym opakowaniom po odbiornikach telewizyjnych, które umieścił na ścianach przestrzeni wystawienniczej.
Tytuł projektu nawiązywał do serii wykładów Gene Youngblooda, teoretyka mediów, a także jednego z pierwszych autorów, którzy uznali video art za nową formę sztuki. W "Secession From The Broadcast" Youngblood postuluje oddzielenie się od dominującej kultury czyli broadcastu. Youngblood wyraża pogląd, że prywatne media pełnią jeszcze skuteczniejszą rolę w kontrolowaniu społeczeństwa, niż media narodowe, ponieważ wydają się neutralne. Ta pozorna przezroczystość mediów prywatnych pozwala na normalizowanie wartości i poglądów klasy dominującej. Dlatego też Youngblood twierdzi, że liberalna demokracja to fikcja, maskująca system oligarchiczny. Bujak zaś proponuje radykalne odłączenie się od masowej kultury i zachęca do wiary w utopię. Według artysty rewolucyjne pragnienie zmiany systemu wcale nie jest naiwne, a jedynie tak przedstawiane przez kulturę broadcastu.
W swojej pracy Bujak dystansuje się wobec miękkich form anarchizmu, (czy post-anarchizmu) i wraca do propozycji radykalnych. Odbiorniki telewizyjne wyślizgnęły się z przeznaczonych dla nich opakowań, kuszących spełnieniem mieszczańskich marzeń i aspiracji i zmieniły dotychczasowy sposób obiegu informacji, na czele z uspołecznieniem ich charakteru. Nowa, proponowana przez Bujaka, formuła dystrybucji treści radykalnie przesuwa decyzyjność w stronę odbiorcy - nie dość, że swobodnie dysponuje i zarządza treściami, co sam staje się ich nadawcą. Dodatkowym kontekstem są tu anonsy o końcu 'starej telewizji' i 'urządzeniach nowej generacji'. Równolegle, gest artysty celował w zbyt konfekcyjny jego zdaniem charakter świata sztuki, , skupionego głównie na dystrybucji treści artysty, prowadzącej do fetyszyzacji obiektu sztuki, co upośledza i uwstecznia dzisiejszy moment ewolucji sztuki. Dlatego też w towarzyszącej wystawie publikacji artystycznej, Bujak posłużył się elementami gotowymi, minimalizując koszt produkcji. W miejsce artbook'ów, artysta powielił po prostu strony publikacji w punkcie ksero. W zinie poza tekstami Youngblood'a, są także instrukcje obsługi telewizorów i wykresy przedstawiające procesy fizyczne związane z działaniem odbiorników czy plansze testowe. Te techniczne diagramy to swoisty protest wobec inherentnej sensualności reklam.