Twierdzi, że decyzję o związaniu życia z ruchem podjął w wieku...pięciu lat. Już cztery lata później miał za sobą sceniczny debiut. Jako dojrzały artysta w swoich pracach skupia się na kwestiach związanych z tożsamością i seksualnością, starając się przekraczać kulturowe uwarunkowania ciała.
Tymiński to urodzony w 1985 roku w Radomiu tancerz, performer i choreograf. Mieszka i pracuje w Berlinie, pozostając jednocześnie studentem programu DAS Choreography prowadzonego przez Amsterdam University of Arts. Jego edukacyjna ścieżka wiodła od baletu (ukończył Ogólnokształcą Szkołę Baletową im. Romana Turczynowicza w Warszawie) do tańca współczesnego (jest absolwentem słynnej brukselskiej uczelni P.A.R.T.S. założonej przez wybitną belgijską choreografkę Annę Teresę de Keersmaeker). W przeszłości sam również poświęcał się pracy pedagogicznej, ucząc młodych adeptów prywatnych szkół tańca. Jest współzałożycielem warszawskiego kolektywu niezależnych choreografów i choreografek Centrum w Ruchu. Jego prace prezentowane były zarówno w wielu europejskich krajach (m.in. w Belgii, Austrii, Niemczech, Czechach i w Wielkiej Brytanii), jak i za granicą (m.in. w Stanach Zjednoczonych – w Nowym Jorku i San Diego).
W 2008 roku został laureatem programu Solo Projekt – słynnej inicjatywy Joanny Leśnierowskiej prowadzonej w poznańskim Starym Browarze. W ramach programu zrealizował performans "Orlando" inspirowanym powieścią Virginii Woolf. Wyprodukowane w Poznaniu minimalistyczne solo pomyślane było jako opowieść o płynnej tożsamości płciowej.
Rok później wziął udział w produkowanym przez Stary Browar projekcie "Happy" Nigela Charnocka, legendarnego założyciela i charyzmatycznego wykonawcy słynnej grupy tanecznej DV8. Wśród międzynarodowych twórców, z którymi było mu dane spotkać się w pracy są m.in. Jennifer Lacy, Agneja Seiko i Joseph Alter. Jako choreograf współpracował m.in. z Jackiem Poniedziałkiem przy spektaklu "Bohater Osama" wyprodukowanym w 2011 roku w Teatrze IMKA; był również autorem ruchu scenicznego do projektów Wojtka Blecharza: Soundwork (2015) i Body-Opera (2017).
Najgłośniejszą jego pracą było "This is a musical". Solowy performans wywołał sporo kontrowersji i był przyczynkiem do polemik na łamach ogólnopolskiej prasy. W 2015 roku zamówiony przez Międzynarodowy Festiwal Ciało/Umysł spektakl ostatecznie (na dzień przed premierą) nie został dopuszczony do prezentacji. Oficjalnym argumentem dyrektorki była rzekoma niegotowość pracy do pokazania publiczności – jednak Karol Tymiński w otwartym oświadczeniu stwierdził, że był to akt obyczajowej cenzury, jako że w "This is a musical" pojawiły się treści pornograficzne w formie fragmentu video.
Ostatecznie spektakl zaprezentowany został w Instytucie Teatralnym. Paweł Soszyński nazwał projekt "poruszającym i porywającym". Jak pisał na łamach Dwutygodnika:
Spektakl jest drastyczny, choć wpisana w performatywną strukturę brutalność nie jest przez Tymińskiego trwoniona, tworzy zwartą gęstą narrację. Tancerz upada, wykręca stawy, uderza i szura mikrofonem po skórze, własną cielesność przekłada na dźwiękowe frazy [...] W ten sposób spektakl zmienia się w koncert progresywnego techno o niebywałej dynamice, brutaż solo.
Z kolei Marta Odziomek w tekście dla Gazety Wyborczej stwierdziła, że praca jest "skandaliczna" i "przekracza granice dobrego smaku". "czy ten pokaz ma w ogóle coś wspólnego z tańcem?", pytała recenzentka. Pracy Tymińskiego bronił jej redakcyjny kolega, Witold Mrozek, odpowiadając, że "sztuka nie jest od pilnowania granic dobrego smaku". Sam autor w rozmowie w Dzienniku Polskim deklarował, że jego praca "opowiada o potrzebie bliskości oraz o miłości, która wymyka się heteronormatywnym schematom".
Co ciekawe, Tymiński przez lata był współpracownikiem festiwalu Ciało/Umysł i przygotował dla niego kilka innych poruszających kwestie seksualności i cielesności performansów: w feministycznym "Doll House" (2011) przyjrzał się kwestii roli kobiety w amerykańskim społeczeństwie lat 50.; w "Beep" (2013) zajął się granicami wytrzymałości fizycznej (artysta zainspirowany był "beep testem", popularnym badaniem wydolności); natomiast "Pussy" z 2014 roku Tymiński razem z trójką innych artystów (Leon Dziemaszkiewicz, Tian Rotteveel, Claire Vivianne Sobottke) "wziął na warsztat" rolę mężczyzny we współczesnym społeczeństwie i twórczo badał kwestię dyskryminacji ze względu na płeć.
W grudniu 2015 roku w ramach VII edycji Maat Festival odbyła się premiera performansu Tymińskiego "Play. Ground" inspirowanego jedną z najwybitniejszych i najważniejszych prac w historii polskiego teatru: "Umarłą klasą" Tadeusza Kantora. Artysta w ramach swojej pracy przyglądał się "metodom poznawczym dzieci i towarzyszącym im zabawom". W 2018 roku zrealizował rezydencję performatywną w ramach projektu "Sprzężenia zwrotne – nadawanie i przyjmowanie formy" w Zamku Ujazdowskim. Jego projekt badawczy "Ogrodnik" skupiał się na postaci człowieka jako kolonizatora środowiska naturalnego, a także na relacji bytów.
W 2013 roku artysta został nagrodzony jednym z najważniejszych stypendiów artystycznych. Wyróżnienie w programie "Młoda Polska" otrzymał z rąk ówczesnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego.
Źródła: purpose.com.pl; taniecpolska.pl; e-teatr.pl; u-jazdowski.pl; centrumwruchu.pl; cricoteka.pl;