Jest autorem zdjęć do kilkudziesięciu filmów fabularnych i dokumentalnych i jednym z najbardziej znanych w świecie polskich operatorów. W 1974 r. ukończył studia na wydziale operatorskim PWSFTViT w Łodzi.
Przełomem w jego karierze okazał się film "Aria dla atlety" (1979) Filipa Bajona z niezapomnianą kreacją Krzysztofa Majchrzaka. Psychologiczny dramat o zapaśniku rozliczającym się ze swoim życiem przyniósł Zielińskiemu nagrodę dla najlepszego operatora podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i był przepustką do pracy przy kolejnych ważnych produkcjach. W tym samym roku wraz z Wojciechem Marczewskim Zieliński nakręcił film "Klucznik", za który otrzymał nagrodę na Festiwalu Polskiej Twórczości Telewizyjnej w Olsztynie, a w 1981 roku festiwalowe sukcesy święcił inny jego obraz - "Elementarz" w reżyserii Wojciecha Wiszniewskiego.
Sukcesy "Ariii…" oraz "Klucznika" sprawiły, że Zieliński został stałym operatorem zarówno Filipa Bajona jak i Wojciecha Marczewskiego. Z pierwszym z nich zrealizował kolejno "Wizję lokalną 1901" (1980) i "Limuzynę Daimler-Benz" (1981), z drugim natomiast nakręcił "Dreszcze" (1981). Dzięki tym filmom w latach 80-tych Zieliński cieszył się ogromną popularnością wśród reżyserów filmowych i pracował przy najciekawszych projektach dekady. Z Jackiem Koprowiczem w 1985 roku nakręcił film "Medium", zaś z Lechem Majewskim nakręcił "Lot świerkowej gęsi", a w 1987 stanął za kamerą poetyckiego filmu fantastycznego "Na srebrnym globie" w reżyserii Andrzeja Żuławskiego.
Na lata 80-te przypada też początek międzynarodowej kariery Zielińskiego. W 1984 roku został operatorem filmu "Cal" Pata O’Connora z Hellen Mirren i Johnem Lynchem, który prezentowany był na festiwalu w Cannes i zaowocował długoletnią współpracą polskiego operatora i irlandzkiego reżysera. Z O’Connorem w 1988 roku spotkał się na planie "Anglika w Nowym Jorku" z Danielem Day-Lewisem, a obaj artyści pracowali też przy "Styczniowym człowieku" (1989), "Przeklętym losie" ze scenariuszem Michaela Hirsta (1990) oraz "Private Peaceful" (2012).
W 1991 r. Zieliński znowu pracował w Polsce, realizując wraz z Wojciechem Marczewskim znakomitą "Ucieczkę z kina Wolność". Ale kolejne swe filmy nakręcił już w USA. Za oceanem zrealizował takie filmy jak "Raj odzyskany" (1991) Mary Agnes Donoghue, "Kosmiczna załoga" (1999) Deana Parisota, "Jak wykończyć panią T." (1999) Kevina Williamsona i "Zagadka Powdera" (1995) Victora Salvy.
W latach 90-tych trzykrotnie pracował z Agnieszką Holland, stając za kamerą jej "Tajemniczego ogrodu" (1993), "Placu Waszyngtona" (1997) oraz "Trzeciego cudu" (1999). Po latach pracy w amerykańskim kinie i telewizji (Polak jest m.in. autorem zdjęć do serialowego "Detektywa Monka", a także do filmu "Dzieci Ireny Sendlerowej" z 2009 roku) Zieliński powrócił do Polski i wraz z Markiem Koterskim zrealizował film "Baby są jakieś inne", opowieść o męskich frustracjach i fantazjach ubraną w kostium skromnego kina drogi.
W 2015 roku Jerzy Zieliński zadebiutował jako reżyser filmu fabularnego. Jego "Król życia" to opowieść o zrzędliwym pracowniku korporacji, który uczy się szczęśliwego życia. W roli głównej wystąpił Robert Więckiewicz.
Opr. BS.