Zawartość (treść strony Super Artykułu)
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
"Mówili: nie ma Warszawy. A tu jest Warszawa!" Przywołany cytat to fragment tekstu piosenki Artura Bartelisa, odkurzonej przez Juliana Tuwima w wodewilu "Żołnierz królowej Madagaskaru".
Prawa kolumna
"Życie Warszawy", 18.01.1945, fot. Biblioteka Narodowa / Polona.pl
Fullscreen gallery items
Text
Zdjęcie lotnicze Warszawy, widoczne zrujnowane Śródmieście. W prawej górnej części fotografii widoczne gruzy getta i kościół św. Augustyna (ul. Nowolipki 48/50) na Muranowie.
Podpis obrazka
fot. audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Text
1 sierpnia 1945 roku. Rocznica powstania warszawskiego - ludność zgromadzona wokół ołtarza ulicznego ustawionego przed uszkodzonym gmachem Banku Towarzystw Spółdzielczych (tzw. Dom "Pod Orłami", ul. Jasna 1 róg ul. Zgoda). Widoczny fragment budynku filharmonii.
Podpis obrazka
fot. audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Text
Pogrzeb na ul. Górskiego, 1946
Podpis obrazka
fot. Edward Falkowski / CFK / Forum
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
Warszawa to także 20 milionów metrów sześciennych gruzu i 45 ton materiałów wybuchowych i min zostawionych przez Niemców.
Prawa kolumna
Skrzyżowanie ulic Śniadeckich i Koszykowej, fot. Wacław Żdżarski / audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Fullscreen gallery items
Text
Systematyczna destrukcja odbiła się również na miejskiej faunie i florze. Drzewa spłonęły wraz z budynkami, poznikały miejskie wróble i gołębie. Zadomowiły się za to wijące gniazda w skalnych rumowiskach kawki, pustułki i sokoły. Prawdziwą plagą były szczury.
Podpis obrazka
Zrujnowane budynki na Powiślu, fot. Wacław Żdżarski / audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Podpis obrazka
fot. Wacław Żdżarski / audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Text
Usuwanie gruzu z ulicy, 1946
Podpis obrazka
fot. Wacław Żdżarski / audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
O Nowym Świecie w styczniu 1945 roku jeden z naczelnych architektów odbudowy Józef Sigalin pisał, że to "wąwóz Nowego Światu" ("Straszny widok. Tu nie ma nic. Złowrogi jar").
Prawa kolumna
Dziewczynka z dachu budynku przy ul. Stawki 5/7 patrzy na zniszczoną Warszawę, fot. Bettmann Archive / Getty Images
Fullscreen gallery items
Text
Ludzie idący od kolejki wilanowskiej w kierunku placu Unii Lubelskiej, 1945, Warszawa
Podpis obrazka
fot. Maria Chrząszczowa / Maria Jarecka
Text
Wiosna 1945 – powroty mieszkańców po wyzwoleniu miasta spod okupacji niemieckiej 17 stycznia 1945 roku, nz. ulica Marszałkowska róg Alej Jerozolimskich, fot. PAP
Tekst
Maria Dąbrowska, która wróciła do stolicy w lutym 1945, relacjonowała w tekście "Moja pierwsza wędrówka po Warszawie":
Stoję długo ze łzami w oczach, myśli mam pogruchotane jak miasto, serce mam zmiażdżone. [...] Mijam jakiś dom częściowo tylko nadpalony. Przed nim zatknięta w kupę gruzu i śniegu, na kiju osadzona kartka papieru z napisem: "Tu wydaje się gorącą zupę, kawę, zakąski". Wewnątrz głośno kręcą się ludzie [...]. Uśmiecham się. Nie, nie ma śmierci dla warszawiaków.
Na tym cmentarzysku miasta cieszył każdy najmniejszy przejaw "powrotu do normalności": budka z pyzami, stragan kwiaciarki, kursujący tramwaj, odgruzowana ulica. Poniżej opowiemy o kilku ważnych adresach i zjawiskach dla Warszawy 1945.
Rozmiar tekstu
standardowy rozmiar
Fullscreen gallery items
Podpis obrazka
fot. Stanisław Urbanowicz/PAP
Text
Jesień 1945. Kiosk w ruinach
Text
Uliczny fryzjer - ul. Marszałkowska przy ul. Wspólnej. Fotografia Wacława Żdżarskiego, fot. audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Podpis obrazka
fot. Wacław Żdżarski / audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Text
Marzec 1945 – życie codzienne w zrujnowanej stolicy. Sprzedaż chleba.
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
"Postawa szarego obywatela Pragi"
Prawa kolumna
Dzieci grające na harmonii i tamburynie dla drobnego zarobku przy ulicy Targowej, 1945, fot. Stanisław Dąbrowiecki / PAP
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
To na Pradze zaczyna się powojenna historia warszawskiego teatru.
Prawa kolumna
Kino "Syrena" przy Inżynierskiej 4, 1946, fot. PAP
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Prawa kolumna
Transport publiczny w rejonie skrzyżowania ulicy Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich, 1945, fot. Polpress / PAP
Fullscreen gallery items
Text
Marzec 1945, łodzie zastępują zniszczone w czasie wojny mosty.
Text
Lekarz Aleksander Pacho tak opisywał reakcję prażan na pojawienie się pierwszych tramwajów: "Ulicą Ząbkowską w kierunku Targowej ciągnął kondukt pogrzebowy. […] Nagle z głębi ulicy Ząbkowskiej […] wynurzył się tramwaj żywy, czerwony tramwaj warszawski, nieodzowny element odradzającego się krajobrazu naszego miasta. Widok tramwaju wywołał powszechny entuzjazm. Przechodnie na chodnikach zatrzymywali się, inni biegli w stronę wozu wiwatując i głośno klaszcząc. I o dziwo, kondukt żałobny zatrzymał się, odprowadzający zmarłego odwrócili się ku tramwajowi i wreszcie porwani ogólnym nastrojem także zaczęli klaskać"
Podpis obrazka
Pierwsze tramwaje na ulicach Warszawy, fot. CAF/PAP
Text
Zazdroszczono Pradze, ale 15 września 1945 pojawiły się też dwie linie tramwajowe na lewym brzegu. W ciągu roku na ulicach miasta pojawią się dwie nowinki komunikacyjne: moskiewskie trajlusie (czyli trolejbusy) i londyńskie piętrusie (double-deckery). Prawdziwą miłością warszawiacy zapałają do szosonów, kupionych za śląski węgiel francuskich autobusów, które pojawiły się w 1947 roku.
Podpis obrazka
Do stolicy wracają zrabowane i wywiezione do Niemiec tramwaje, listopad 1945, fot. Jerzy Baranowski / CAF / PAP
Text
Ruch uliczny w Śródmieściu.
Text
Zwalone przęsła mostu kolejowego pod Cytadelą. Za nim widoczny zbudowany prowizoryczny drewniany most kolejowy.
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
W mieście najlepiej zachowały się modernistyczne budynki z lat 30. – przed doszczętnym zniszczeniem uchroniły je solidne, żelbetowe konstrukcjach.
Prawa kolumna
Legitymacja Biura Odbudowy Stolicy, fot. Biblioteka Narodowa / Polona.pl
Fullscreen gallery items
Text
Grzegorz Piątek w książce "Najlepsze miasto świata. Warszawa w odbudowie 1944-1949" pisze: "Burzenie to sensacja, to widowisko przyciągające gapiów. Architekt Jerzy Hryniewiecki opisywał spacer ulicami Warszawy jako "film najsensacyjniejszy", "wspaniałe widowisko" na żywo, "zrealizowany film amerykański, lecz bez zabezpieczenia aktorów trikami fotograficznymi". Ci aktorzy to akrobaci z brygad rozbiórkowych. Według Hryniewieckiego w ten sposób zapewniali sobie dawkę adrenaliny, od której uzależnili się podczas wojny.
Podpis obrazka
Wyburzanie ruin budynku, zdjęcie Wacława Żdżarskiego, fot. audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Text
Rozbiórka zniszczonego budynku przy ul. Marszałkowskiej, 1945
Podpis obrazka
fot. audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
Architekt Jan Knothe pisał z kolei:
Prawa kolumna
Montaż domków fińskich na terenie byłego szpitala Ujazdowskiego, kwiecień 1945, fot. CAF / PAP
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Prawa kolumna
Handel przy ul. Wilczej, 1945, fot. CAF / PAP
Fullscreen gallery items
Text
Hotel Polonia (na zdjęciu po lewej) to najbardziej reprezentacyjny obiekt stolicy, słowami Zofii Nałkowskiej, "ta odrobina Europy uwarunkowana wysepką kilkunastu niezburzonych kamienic". Tu mieściły się placówki dyplomatyczne, kwaterowali zagraniczni korespondenci, odbywały się huczne rauty. W zatłoczonym hallu przesiadywali handlarze walutą, bezrobotni muzycy szukający angażu do orkiestr dancingowych i panie nazywane polonistkami. Oczywiście, roiło się też od funkcjonariuszy bezpieki.
Podpis obrazka
Ruch uliczny w Alejach Jerozolimskich, z lewej hotel Polonia i wylot ulicy Poznańskiej, wrzesień 1945, fot. Karol Szczeciński / PAP
Text
Ruiny Dworca Głównego. Widoczne budynki południowego fragmentu pierzei Al. Jerozolimskich: kamienica Al. Jerozolimskie 37 i Hotel Polonia (Al. Jerozolimskie 39).
Podpis obrazka
fot. audiovis.nac.gov.pl (NAC)
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
Improwizowano punkty handlowe i lokale gastronomiczne w zupełnie fantastycznych miejscach: na rogu Marszałkowskiej i Skorupki ciepłą zupę serwowano z w
Prawa kolumna
"Handel", 1945, Warszawa 1945, fot. Maria Chrząszczowa / Maria Jarecka
Fullscreen gallery items
Text
Stanisław "Wiech" Wiechecki pisał w jednym z powojennych felietonów:
"A w ogólności wszystko jest ulepszone. Chcesz pan, dajmy na to, manikure czy pedikure sobie zrobić, nie potrzebujesz pan po sklepach się rozglądać, budka na środku ulicy się znajduje, w której tak panu ręce i nogi podszykują, że najbliższa rodzina pana nie pozna. […]"
Podpis obrazka
"Manicure pedicure", fot. Zofia Chomętowska / Fundacja Archeologia Fotografii / Chomętowscy
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
Na Marszałkowską wraca nie tylko życie handlowe, ale też kulturalne.
Prawa kolumna
Café Fogg, 1945, fot. PAP
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
Na Marszałkowskiej powstaje również Teatr Mały (Marszałkowska 81b), Scena Muzyczno-Operowa i pierwszy powojenny kabaret, Klub Satyryków Kukułka.
Prawa kolumna
Uliczna sprzedaż książek przy ul. Marszałkowskiej, w głębi kino Polonia, fot. PAP
Fullscreen gallery items
Text
Nie całe Śródmieście przekształcało się w takim tempie. Plac Warecki, w latach 30. wizytówka śródmiejskiego city, to po powstaniu cmentarz i pustkowie. Jerzy Waldorff w sierpniu 1945 pisał, że gdy odwiedził plac niezmącaną ciszę przerywało tylko kumkanie żab w leju po bombie i szmery szabrowników przeczesujących okoliczne piwnice.
"Lata upłyną, ludzie poczną zapominać o tej wojnie, a oni nadal będą węszyć po piwnicach, zaślepieni swą namiętnością, ciągle w nadziei wygrania na szabrowniczej loterii wielkiego losu ukrytego po murach złota i klejnotów"
Podpis obrazka
Plac Napoleona (plac Warecki, plac Powstańców Warszawy) i zniszczony podczas wojny gmach Poczty Głównej. PAP/Reprodukcja Jan Morek
Text
W tle widać szkielet Prudentialu, najwyższego drapacza chmur przedwrześniowej stolicy. Miron Białoszewski, wtedy dziennikarz "Wieczoru Warszawy" brał udział w wyprawie na ostatnie piętro, którą zrelacjonował w fotoreportażu "Na niebezpiecznej grani najwyższego szczytu stolicy":
"Schodami od Świętokrzyskiej dostaliśmy się szybko na piąte piętro. Tu jednak zaczęła się prawdziwa wspinaczka. Schody były dalej zarwane. Wiedzieliśmy o istnieniu innych schodów po przeciwnej stronie gmachu. Ale jak dostać się do nich po wiszących nad przepaścią wąskich belkach?"
Na górze okazało się, że nie byli tu pierwsi: grupy szabrowników zostawiły nawet swoje podpisy na kafelkach.
Podpis obrazka
Widok od strony ul. Chmielnej na ruiny ulicy Szpitalnej, zimą. W głębi biurowiec angielskiego towarzystwa ubezpieczeniowego Prudential na placu Napoleona (plac Warecki, plac Powstańców Warszawy), fot. PAP/Reprodukcja Jan Morek
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Prawa kolumna
Muzeum Narodowe w Warszawie. Gen. Dwight David Eisenhower, głównodowodzący amerykańskich sił zbrojnych w Europie zwiedza wystawę "Warszawa oskarża" w towarzystwie dra Stanisława Lorentza, dyrektora Muzeum i gen. Mariana Spychalskiego - goście w tzw. "sali zniszczeń”, 21.09.1945, fot. Jerzy Baranowski / MNW
Podpis obrazka
Muzeum Narodowe w Warszawie. Wystawa "Warszawa oskarża", 3 V 1945-28 I 1946. "Sala zniszczeń" - zbiór zniszczonych obrazów ze zbioru Galerii Malarstwa Polskiego MNW, meble zabytkowe, 1945, fot. MNW
Podpis obrazka
Muzeum Narodowe w Warszawie. Wystawa "Warszawa oskarża", 3 V 1945-28 I 1946. "Sala zniszczeń" - zniszczone meble zabytkowe, fortepian, rzeźby ze zburzonych kościołów warszawskich, 1945, fot. MNW
Styl kolumn
obydwie kolumny statyczne
Lewa kolumna
Sala "Dokumentacyjna" przedstawia przedwojenną działalność Muzeum i heroiczne próby ratowania zbiorów przez dyrektora Stanisława Lorentza i pracowników. Sali "Egipskiej" przyświecało motto: "Czterdzieści wieków przetrwało – zniszczyła ręka niemiecka".
Prawa kolumna
Muzeum Narodowe w Warszawie. Wystawa "Warszawa oskarża", 3 V 1945-28 I 1946. Fragment ekspozycji - sala ze zbiorami sztuki starożytnej, widok ściany z napisem "Czterdzieści wieków przetrwało, zniszczyła ręka niemiecka”, 1945, fot. MNW
Fullscreen gallery items
Text
Muzeum Narodowe w Warszawie. Wystawa "Warszawa oskarża", 3 V 1945-28 I 1946. Sala BOS-u - mapa "Zniszczenia Warszawy”, 1945
Więcej artykułów z serii Super Artykuł
Title
Wyśnione miasto. Białystok w obiektywie Augustisa
Title
"START" i co dalej? Historia jednego środowiska
Title
Muzeum Śląskie. Architektura tożsamości
Introduction
Opowieść o tym, jak życie powracało do wymarłego miasta.
Ciemna wersja kolorystyczna strony
Off
Etykieta serii
Seria super artykułów
Summary
Opowieść o tym, jak życie powracało do wymarłego miasta. Mówili: nie ma Warszawy. A tu jest Warszawa!" Przywołany cytat to fragment tekstu piosenki Artura Bartelisa, odkurzonej przez Juliana Tuwima w wodewilu "Żołnierz królowej Madagaskaru".
Cover
budowa_warszawy_foru_mniatura.jpg
Rozmiar miniatury
standardowy