W pewnym momencie Rejkowska przypomina słowa Ansela Adamsa: "Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim". Ten cytat trafnie oddaje koncepcję książki, której celem jest nie tyle przekazanie wiedzy czy stymulowanie wyobraźni, ile przede wszystkim zaangażowanie odbiorcy, zachęcenie go do działania. Autorka aktywizuje czytelnika na kilka sposobów. Bezpośredni impuls znajdujemy chociażby w ostatnim rozdziale, zawierającym wskazówki, jak samodzielnie stworzyć camerę obscurę albo blendę fotograficzną, ramkę do zdjęć, minialbum, wykonać obrazek w negatywie i pozytywie, by w pełni zrozumieć działanie rzadko już używanych aparatów. Ponadto ukazanie fotografa w akcji rozbudza ciekawość, a zadanie kilku pytań na początku każdego z rozdziałów skłania do refleksji.
"Fotografia dla dzieci" opowiada interesującą historię, ale zawiera też głębszy przekaz. Przywołując spór o tytuł ojca fotografii, Rejkowska zahacza o kwestię praw autorskich, a omawiając wynalezienie aparatu wbudowanego w telefon komórkowy oraz działanie filtrów, dotyka problemu publikacji wizerunku i zafałszowanego obrazu świata wirtualnego. "Używając filtrów, tworzymy nową rzeczywistość, odbiegającą od prawdy" – przestrzega autorka, dodając, że "prawdziwe piękno tkwi w naturze". Historia wynalezienia i wykorzystania fotografii jest zawoalowanym pretekstem do opowieści o funkcjonowaniu człowieka w kulturze wizualnej. Pytania i zadania stawiane przed młodym czytelnikiem służą tak pobudzeniu kreatywności, jak i przemyśleniu oddziaływania obrazów w codziennym życiu. We współczesnym świecie edukacja wizualna jest koniecznością już na wczesnym etapie rozwoju dziecka, a książka Rejkowskiej doskonale realizuje to zadanie, dostarczając przy okazji wiele emocji i zabawy.
Monika Rejkowska
"Fotografia dla dzieci"
Wydawnictwo Ogon, Leszno 2023
Liczba stron: 88
Format: 27,2 x 37 cm
Kategoria wiekowa: 6+
ISBN: 978-83-969602-0-7