V Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów jest dziś wydarzeniem nieco zapomnianym. Czy dlatego, że odbywał się w latach socrealizmu, u schyłku okrutnej epoki stalinizmu? A może dlatego, że poza fotografiami i rzeźbami na elewacji Sali Kongresowej niewiele zachowało się materialnych śladów imprezy?
Plansze z komiksu "Festiwal", scenariusz i rysunki: Jacek Świdziński, Wydawnictwo: Kultura Gniewu, 2023
To właśnie fotografie, zarówno te reporterskie, jak i wyszperane z prywatnych archiwów stały się kanwą niezwykłej komiksowej opowieści o Festiwalu narysowanej przez Jacka Świdzińskiego. Choć sam urodzony w 1988 roku absolwent kulturoznawstwa i autor komiksów nie może pamiętać czasów PRL-u, przed przystąpieniem do rysowania szczegółowo rozpoznał wizualny i polityczny klimat, w jakim odbywał się Festiwal. Czytał relacje prasowe (i te oficjalne, i spisane lub zapamiętane przez samych uczestników), oglądał zdjęcia, poznał wygląd dekoracji i instalacji zapełniających warszawskie ulice w sierpniu 1955 roku. W ten sposób mimo niezwykle uproszczonej, lakonicznej kreski Świdzińskiego na kartach jego opowieści da się rozpoznać wspomniany fryz z ulicy Marszałkowskiej, plakaty, elementy architektury, a nawet poszczególne miejsca w Warszawie, od świeżo zbudowanego MDM-u po ruiny przedwojennych kamienic. W tej scenerii autor umieszcza bohaterów komiksu: zafascynowanych lub przerażonych Warszawą cudzoziemców, dzieci polujące na autografy, proporczyki czy pamiątkowe przypinki, starszych panów komentujących festiwalowe zdarzenia zza witryny zakładu fryzjerskiego, młodych chłopców i dziewczęta, szukających okazji do przeżycia przygody, artystów, przodowniczki pracy i wiele innych postaci, które można było wtedy spotkać na warszawskich ulicach.