Fakt, że to właśnie Andrzej Żuławski postanowił zająć się postacią najsłynniejszego polskiego kompozytora, nie powinien być szczególnie zaskakujący. Po pierwsze dlatego, że reżyser doskonale znał los Polaka "na paryskim bruku", ponieważ sam przez dużą część życia mieszkał i tworzył we Francji. Po drugie, ponieważ twórca "Diabła" (1972) i "Na srebrnym globie" (1987) już we wcześniejszych filmach podejmował dyskusję z polską tradycją romantyczną.
Obraz o Chopinie nie powstałby jednak, gdyby Żuławski nie znalazł odpowiedniego odtwórcy głównej roli – okazał się nim wybitny pianista, nagrodzony w 1970 roku na konkursie Chopinowskim. Janusz Olejniczak nie tylko był świetnym wykonawcą utworów "poety fortepianu", ale też przypominał go fizycznie, dlatego reżyser dołożył wszelkich starań, by przekonać muzyka do wystąpienia w filmie. Ostatecznie Żuławski nie był jednak do końca zadowolony z "Błękitnej nuty" z powodu problemów produkcyjnych. Zgodnie z relacją twórcy, w trakcie realizacji okazało się, że producentka dysponuje niewystarczającymi funduszami, przez co można było nakręcić tylko część zaplanowanego pierwotnie materiału.
Akcja filmu rozgrywa się w ciągu około jednego dnia w posiadłości w Nohant-Vic należącej do George Sand. Bohaterem "Błękitnej nuty" jest nie tylko melancholijny, pochłonięty muzyką Chopin, który, jak mówi jego służący "jada swoje serce i popija łzami", ale też świta towarzysząca kompozytorowi, złożona z francuskich arystokratów, różnorakich artystów oraz polskich emigrantów. Przedstawiciele artystycznego salonu gromadzą się tyleż wokół Polaka, co wokół George Sand (Marie-France Pisier), "postępowej pisarki", znanej nie tylko z kontrowersyjnych dzieł literackich, ale też z bujnego życia erotycznego. Podczas gdy związek Sand z Chopinem wydaje się już wchodzić w fazę schyłkową, o uczucie kompozytora zabiega żywiołowa córka kobiety, Solange (Sophie Marceau). W barwnej galerii postaci znajdziemy też między innymi rozkochanego w sztuce, choć pozbawionego talentu, infantylnego syna Sand Maurice’a (Benoît Le Pecq) oraz polskiego służącego Jana (Pavel Slabý), który kultywuje rodzime tradycje i z werwą przyrządza Chopinowi dania takie jak barszcz czy bigos (oczywiście z kapusty ugniatanej bosymi stopami).