Wyobraź sobie, że żyjesz w miejscu, w którym każdy ma swojego sobowtóra. Gdzie jeden budynek łączy rzeczywistość przedszkola i domu spokojnej starości, stadionu i bazaru, mieszkania i cmentarza. W tym mieście to możliwe.
Utopijna urbanistyczna wizja to efekt kolejnej współpracy Krzysztofa Garbaczewskiego i Aleksandry Wasilkowskiej, a – w sensie ścisłym – współpracy ich kolektywów: Dream Adoption Society i Shadow Architecture. Wcześniej reżyser i architektka przez wiele lat działali wspólnie przy kolejnych spektaklach teatralnych, do których Wasilkowska tworzyła niezwykłe scenograficzne światy świetnie uzupełniające szaloną wyobraźnię Garbaczewskiego. Tym razem połączyli siły w kuratorskim tandemie, by reprezentować Polskę na 14. Praskim Quadriennale, istniejącej od 1967 imprezie poświęconej projektowaniu przestrzeni dla sztuk performatywnych.
"Aporia. The City is the City", Krzysztof Garbaczewski i Aleksandra Wasilkowska, prezentacja na 14. Praskim Quadriennale, fot. Markéta Bendová, dzięki uprzejmości Instytutu Teatralnego
Praskie Quadriennale to międzynarodowe przedsięwzięcie na ogromną skalę: w tym roku w trwającym 11 dni festiwalu (5-16 czerwca 2019) wzięło udział ponad 800 artystów i artystek z 79 krajów, co czyni z PQ największe tego typu wydarzenie na świecie. Jak deklarują organizatorzy Quadriennale, ambicją imprezy jest prezentować design i scenografię, które:
wykraczają poza funkcję dekoracyjną czy estetyczną, lecz niosą emocjonalny ładunek; które są poszukiwaniem, pytaniem, kłótnią, sprawcą zmiany, zagrożeniem, prowokacją
"Aporia. Miasto jest miastem" (angielski tytuł brzmiał "APORIA. THE CITY IS THE CITY") niewątpliwie realizuje powyższą intencję. To jedna z dwóch polskich prezentacji, które znalazły się w głównej części PQ (drugim była "Nowa wiadomość" biorąca udział w konkursie Wystaw Studenckich). Na projekt ten, część Wystawy Krajów i Regionów, składała się instalacja VR, aplikacja AR (Augmented Reality - rzeczywistość poszerzona) oraz bardziej "tradycyjna" publikacja książkowa zawierająca tekst na kształt exposé autorstwa Wasilkowskiej oraz trzy minieseje innych autorów. Anglojęzyczne wydawnictwo wzbogacone zostało także o grafiki ilustrujące opisywaną utopię i te luźno nawiązujące do idei przedstawionej przez kuratorów. Całość stworzyła swego rodzaju moodboard.
"Aporia. The City is the City", Krzysztof Garbaczewski i Aleksandra Wasilkowska, prezentacja na 14. Praskim Quadriennale, fot. Markéta Bendová, dzięki uprzejmości Instytutu Teatralnego
Niewątpliwym atutem wystawy jest włączenie w nią tego – z perspektywy nowych technologii – vintage’owego medium, jakim jest książka. Ten gest nie tylko utrwala i "ukorzenia" całość, w której dominują efemeryczne elementy (jak zależna od indywidualnego doświadczenia instalacja VR), ale także zapobiega cyfrowemu wykluczeniu. Nie trzeba być zatem użytkownikiem żadnego urządzenia, by zapoznać się z ogólną ideą "Aporii" i wyobrazić sobie, jak mogłoby wyglądać zrealizowana miejska fantazja. W wizualizacji pomagają obrazowe opisy:
Z pozoru niemożliwe do połączenia systemy miejskie w sposób organiczny splotły się ze sobą w jednym miejscu. Panuje tu zarówno chaos jak i porządek. W cieniu monumentalnych gmachów płożą się stragany i fawele z blachy falistej, które niczym śluzowce organicznie porastają prostopadłościenną, perfekcyjnie zaplanowaną architekturę.
Utopia Garbaczewskiego i Wasilkowskiej realizuje założenia "architektury cienia": miasto tworzą hybdrydyczene, podwojone struktury. Budynki są doskonale symetryczne, ich funkcje nawzajem się uzupełniają. Gmachy korporacji na parzystych piętrach goszczą biura i gabinety, zaś na nieparzystych - schronienia dla bezdomnych.
"Aporia. The City is the City", Krzysztof Garbaczewski i Aleksandra Wasilkowska, prezentacja na 14. Praskim Quadriennale, fot. Markéta Bendová, dzięki uprzejmości Instytutu Teatralnego
Istotną częścią wizji jest też fakt, że miasto zbudowane miałoby być z cegieł z recyklingu. Niemniej ważna jawi się także rola roślin i grzybów – rosną do monstrualnych rozmiarów, stając się nie-ludzkimi osobami i – co za tym idzie –obywatelami. Projekt zahacza zatem także o współczesne teorie związane z posthumanizmem – w świetle których człowiek przestaje być najważniejszą i jedyną godną poważnego traktowania istotą.
Ciekawy w kontekście prezentowanej w Pradze wizji jest jej tytuł. "Aporia" (z greki "bezdroże") to pojęcie filozoficzne oznaczające niemożliwą do przezwyciężenia trudność w rozumowaniu. Co tytuł mówi o samej wizji zaproponowanej przez Garbaczewskiego i Wasilkowską? Czy podwojone, symbiotycznie funkcjonujące miasto to rzecz "nie do pomyślenia"? "Aporia. Miasto jest miastem" to niewątpliwie projekt wpisujący się w wizjonerskie ambicje Quadriennale – oprócz ciekawej, ultranowoczesnej propozycji przestrzeni dla sztuk performatywnych niesie ze sobą także wyobrażenie społeczno-politycznej zmiany.
Producentem wystawy był Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.