O projekcie filmu o Władysławie Strzemińskim Andrzej Wajda wspominał od wielu miesięcy. W lutym 2014 roku podczas spotkania z władzami Łodzi mówił:
Nie mam już dużo czasu i myślę, że powinienem zrobić kilka filmów. Jednym z takich projektów jest film o Strzemińskim. Jest to jeden z najbardziej skrzywdzonych artystów w czasach socrealizmu. Zmagam się ze scenariuszem, ale uważam, że powinno się go przenieść na ekran, bo to nie jest tylko Strzemiński - wielki malarz, oryginalny, niepowtarzalny, nieznany nigdzie indziej. Strzemiński początkowo wykładał w Szkole Filmowej. Już go nie spotkałem, ale miałem możność obserwować, jak się go pozbyto".
Film Wajdy będzie opowieścią o niezwykłym artyście i wybitnym teoretyku sztuki, który po tym, jak sprzeciwił się socrealizmowi, został wyrzucony z pracy, a w 1952 r. zmarł. Był czołowym przedstawicielem awangardy w latach 20. i 30. XX w. To z jego inicjatywy powstało Muzeum Sztuki w Łodzi, jedna z pierwszych na świecie stałych galerii sztuki nowoczesnej. W latach 20. XX wieku współtworzył awangardowe grupy Blok i Praesens, a na przełomie lat 20. i 30. wraz z żoną, wybitną rzeźbiarką, Katarzyną Kobro i malarzem Henrykiem Stażewskim utworzył grupę a.r.
Był twórcą teorii unimizmu. W 1927 sformułował ją w stosunku do malarstwa, a w latach 1931-1933 rozszerzył na rzeźbę, architekturę i techniki typograficzne. Generalną normę unizmu, odnoszącą się do wszelkich form wypowiedzi artystycznej, stanowił wymóg "jedności dzieła sztuki z miejscem, w jakim powstaje". W malarstwie obowiązywało dążenie do zaakcentowania pełnej autonomii obrazu jako płaskiego czworoboku wydzielonego ramami z otoczenia i całkowicie zamkniętego w sobie.