Meandry duchowości
Ważnym elementem wystawy będą odwołania do buddyzmu, który jest częścią duchowej tradycji Korei oraz szamanizmu i duchów przodków – dziedzictwa, które przez lata było w tym kraju tępione, a obecnie powraca na fali zwrotu ku własnym kulturowym korzeniom, zwłaszcza w sztuce.
Postacią, która poprowadzi odbiorców przez meandry duchowości, jest Urszula Broll – polska artystka, która całe życie poświęciła studiowaniu buddyzmu oraz malarstwu, które było dla niej rodzajem medytacji. W dialogu z Broll pokazane zostaną dzieła koreańskiej artystki Yeesookyung, cykl prac stworzonych tradycyjną techniką pigmentową na jedwabiu przedstawiających postacie z filozofii i religii buddyjskiej. Zobaczymy też dzieło Parka Sekwanga, koreańskiego artysty, klasyka sztuki, który zmarł w 1985 roku. W swojej twórczości fascynował się kulturą szamańską Korei.
– Chciałam pokazać uniwersalność rytuałów przejścia dla każdej kultury, każdego człowieka – komentuje wątki buddyjskie i szamańskie Paulina Olszewska. – Ważne było też to, mówić do odbiorców koreańskich językiem, który będzie dla nich intuicyjnie zrozumiały i który stanie się odniesieniem do polskich prac.
Każda z instalacji na wystawie będzie więc swoistym rytuałem przejścia. Złożą się na indywidualną podróż pełną doznań – wizualnych, dźwiękowych i haptycznych – która ucieleśni proces przemiany, niezależnie od kontekstu kulturowego widza. W dniu otwarcia, 5 września, o 17:30 odbędzie performance White Smile Anny Zaradny.