Jakub Józef Orliński, urodzony w 1990 roku kontratenor, w ciągu ostatnich lat stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich muzyków wykonujących repertuar klasyczny. Poza doskonałym warsztatem wokalnym i umiejętnościami scenicznymi, artysta zyskuje sympatie słuchaczy swoją bezpośredniością i swobodnym wizerunkiem. "The New Yorker" nazwał go "Justinem Timberlake'em opery". Niemal każda notka prasowa na jego temat, w tym najnowsza informacja dotycząca nagrody Opus Klassik, wspomina, że Orliński jest również b-boyem, tańczy breakdance.
W sezonie 2022/2023 kontratenor występował w "Orfeo ed Euridice" Christopha Willibalda Glucka na deskach Théâtre des Champs-Elysées w Paryżu i San Francisco Opera; w poprzednim sezonie występował w nowojorskim Metropolitan Opera i londyńskim Royal Opera House. Swój najnowszy album, nagrany wraz z pianistą Michałem Bielem, poświęcił polskiej pieśni. Na "Farewells" muzycy przedstawiają autorską wizję historii tego gatunku – od romantycznych utworów ze "Śpiewnika domowego" Stanisława Moniuszki, przez neoromantyzm Mieczysława Karłowicza i modernistyczne kompozycje Karola Szymanowskiego oraz Henryka Czyża, aż po kompozytorów urodzonych w XX wieku: Tadeusza Bairda i Pawła Łukaszewskiego.
"Orliński swoim puchatym głosem i czułym dotykiem przygląda się delikatnym konturom języka harmonicznego polskich pieśni, chociaż czasami w kulminacyjnych momentach vibrato może łagodzić szorsktość wkradającą się w jego bezpośredni ton" – pisała na łamach "New Yorkera" Oussama Zahr. Katherine Cooper na łamach "Presto Music" – płyta została albumem dnia brytyjskiego portalu – podkreślała atrakcyjność repertuaru zaproponowanego przez Orlińskiego i Biela oraz zamiłowanie kontratenora do języka polskiego (zwłaszcza możliwości zinterpretowania na wiele sposobów ekspresyjności dźwięku "sz"). Zauważa również: "niewymuszoną moc dolnego rejestru jego głosu i instynktowną świadomość muzyków, w którym momencie można «wdepnąć na gaz», a kiedy pozwolić muzyce oddychać".
Nagrody Opus Klassik (dawniej ECHO) przyznawane są przez Towarzystwo Promocji Muzyki Klasycznej (Verein zur Förderung der Klassischen Musik), są jednymi z najbardziej prestiżowych wyróżnień w świecie muzyki klasycznej. O wręczeniu nagrody decyduje jury złożone z osób reprezentujących przemysł fonograficzny, oraz przedstawiciele wydawnictw muzycznych i dziennikarze. Wśród artystów i albumów nominowanych w 2023 roku znalazło się wyjątkowo wiele polskich wątków. Odnotowano dokonania gwiazd estrady, od lat udzielających się na światowych scenach (m.in. Krystian Zimerman, Rafał Blechacz, Tomasz Konieczny), lecz także muzyków dopiero zdobywających rozgłos bądź debiutujących (m.in. Dobrawa Czocher, Małgorzata Malke). Osobną kategorię stanowią płyty z polskim repertuarem wykonywane przez zagranicznych artystów (m.in. Mieczysława Wajnberga i Szymona Laksa). Album "Simon Laks: Werke für Klavier" nagrany przez Ingo Schmidta-Lucasa i Holgera Groschoppa dla Cybele Records otrzymał nagrodę "Editorial Performance", wyróżnienie przyznawane za staranne przygotowanie wydania płyty.